Glinka: "Urodzę chłopca!"

274
Podziel się

"Cieszę się, bo relacja między matką a synem jest wyjątkowa."

Glinka: "Urodzę chłopca!"

Katarzyna Glinka przez pierwsze miesiące ciąży gorąco jej zaprzeczała. Ale kiedy już się wydało, nie może przestać o tym mówić. Jak niedawno zdradziła dziennikarzom, jej pierwsze dziecko jest płci męskiej.

Niektóre kobiety marzą o córeczce, żeby wychować sobie przyjaciółkę - wyznała w jednym z wywiadów. Ja cieszę się, że to chlopiec, bo wiem, że relacja między matką a synem jest bardzo silna i wyjątkowa.

Brzuszek aktorki jest już wyraźnie widoczny. Jej pierworodny syn pojawi się na świecie na początku przyszłego roku.

KOMENTARZE
(274)
gośćiek
8 lat temu
fajna jest szkoda że nie mojego urodzi:)
gość
8 lat temu
a ja mam syna i corke i JESTEM SZCZESCIARA!!!!!
gość
8 lat temu
a ja mam 3-letnią dziewczynkę urwisa i jestem przeszczesliwa
gość
8 lat temu
"Relacja między matką a synem jest bardzo silna i wyjątkowa." Szczególnie w chwili kiedy zostaje teściową.
gość
8 lat temu
A mnie martwi fakt, że jak ktoś mówi, że chce mieć córkę, albo, że relacje z nią są wyjątkowe to wszystko jest ok, ale jak ktoś pisze, że chce mieć syna i z nim relacje są cudowne to się dziwicie i burzycie. Tak jakby posiadanie syna nikogo nie cieszyło, i jakby nie było możliwe, że matka może chcieć mieć syna. A jak tak mówi, to zdaniem wielu z Was udaje. Takie poglądy są chore. Sama jestem mamą parki i oboje dzieci kocham nad życie i dla mnie zawsze było ważne, że będę mieć dzieci, a nie jakiej płci.
Najnowsze komentarze (274)
gość
3 lata temu
Gdzie się takie cuda lęgną ?
gość
8 lat temu
Rozumiem Cię doskonale. Ja mam 2 synów i bardzo się boję, że teraz mogłabym mieć córkę dlatego też nie ryzykuję.
gość
8 lat temu
Bo faceci są inteligentniejsi i znacznie mniej z nimi problemów niż z kobietami - babki to nadwrażliwe neurotyczki, które wiecznie narzekają. Ja od zawsze chciałam mieć syna-mam nadzieję, ze się uda.
gość
8 lat temu
lecz się!
gość
8 lat temu
To jest właśnie największa bzdura jaką słyszałam. Dorosła kobieta całkowicie poświęca się własnej rodzinie - dzieciom i mężowi, dla nich jest w stanie rzucić wszystko. To córkę wychowujemy dla jej przyszłego męża, bo kobiety całkowicie oddają się swoim partnerom. Z moich spostrzeżeń wynika, że to na syna można w przyszłości liczyć bardziej niż na córkę.
gość
8 lat temu
TO PODOBNIE JAK JA TYLKO W DRUGĄ STRONĘ. MAM SYNA I BOJĘ SIĘ, ŻE ZA DRUGIM RAZEM MOGŁABYM MIEĆ CÓRKĘ. NIE POTRAFIĘ TEGO WYTŁUMACZYĆ. PEWNIE JEDNAK ZARYZYKUJĘ, A JAK BĘDZIE CÓRKA TO OSZALEJĘ NA JEJ PUNKCIE. WSZYSTKO ZALEŻY OD TEGO JAKA JEST PŁEĆ PIERWSZEGO DZIECKA - POTEM NIE WYOBRAŻAMY SOBIE INNEJ,.MNIE PO PROSTU STRASZNIE IRYTUJĄ MAŁE DZIEWCZYNKI I NASTOLETNIE PANNY. WYBACZ ALE MAM WRAŻENIE, ŻE SĄ MNIEJ INTELIGENTNE NIŻ CHŁOPCY.
gość
8 lat temu
Poparzcie jak normalnie mozna mowic o ciazy.To jest kultura a nie wywalac brzuch jak robi to Mucha albo to pudlo stare Skrzynecka.
gość
8 lat temu
Nie wierzę!!!!!!!
gość
8 lat temu
no i fajnie ze bedzie miec synka ja nigdy nie chce miec dzieci bo bałabym sie ze byłab to córka
gość
8 lat temu
bleeeeeeeeeeeeeeee z mojego miasta dziunia i co że syna? b;leeeeeeeeeeeee
gość
8 lat temu
BULLSHIT!!!! RELACJA MIEDZY MATKA A CORKA JEST ROWNIE WYJATKOWA!!! OBIE TE RELACJE SA TROSZKE INNE ALE OBIE TEZ ROWNIE SILNE I WYJATKOWE!!! ale skad ma to kto wiedziec jak nie ma dzieci tak?uslyszy byle co i byle gdzie i powtarza
gość
8 lat temu
gość
8 lat temu
moze nie którzy wolą mieć syna i mamy takie prawo!Ja sobie nie wyobrażam mieć córki nigdy w życiu!Faceci mają w zyciu lepiej z babami tylko kłopoty!
gość
8 lat temu
dobrze mówi, matka wiecej wymaga od córki, a synowi zawsze wiele ujdzie na sucho
...
Następna strona