Trwa ładowanie...
Przejdź na

Wojciechowska: "Pokochałam córkę po 8 miesiącach"

648
Podziel się:

"Płakałam, płakałam, płakałam za swoim życiem."

Wojciechowska: "Pokochałam córkę po 8 miesiącach"
bEDqqYRh

Martyna Wojciechowska po raz kolejny postanowiła opowiedzieć, jak trudno jest być matką osobie samotnej i skupionej na korzystaniu z życia. Tym razem o cieniach macierzyństwa opowiada w rozmowie z miesięcznikiem Pani. Podróżniczka wyznaje, że bardzo trudno było się jej pogodzić z utratą niezależności.

Płakałam, płakałam, płakałam za swoim życiem - wzrusza się nad sobą w wywiadzie. Pytałam, gdzie ono jest. Dopiero 8 miesięcy po urodzeniu córki zakochałam się w niej bezwarunkowo.

Jak wiadomo, związek Wojciechowskiej w ojcem Marysi, Jerzym Błaszczykiem, nie przetrwał. Obecnie dziennikarce w wychowaniu córki pomaga zatrudniona na stałe niania. Ostatnio zamieszkały nawet razem. Zobacz: Martyna kupiła mieszkanie ZA 4 MILIONY

bEDqqYRj

To niewątpliwie ułatwia Martynie powrót do życia sprzed ciąży. Obecnie podróżuje niemal tak często jak przed urodzeniem dziecka.

bEDqqYRK
KOMENTARZE
(648)
gość
9 lat temu
A to przy okazji nie jej praca? Przestań Pudlu jechać po kobiecie, która nie realizuje stereotypu Matki Polki
gość
9 lat temu
bardzo często ta bywa, ale w naszym kraju nie wypada sie do tego przyznawać... życie
gość
9 lat temu
I dobrze, po co ma rezygnowac z tego kim jest tylko dlatego ze urodzila dziecko!
bEDqqYRL
gość
9 lat temu
Ja ja rozumiem. Z depresji poporodowej wychodzilam okolo 9 miesiecy. Teraz nie wyobrazam sobie zycia bez mojego synka.
gość
9 lat temu
ja swoją córkę na początku tylko lubiłam, mimo planowanej ciąży nie docierało do mnie, że będę mamą małego człowieka :) ze szczęścia rozpłakałam się dopiero po 5 tygodniach, gdy mała pierwszy raz się do mnie uśmiechnęła :)
Najnowsze komentarze (648)
gość
9 lat temu
Czekam kiedy sie przyzna pizdoliza, ale chyba sie nie doczekam.
gość
9 lat temu
m
gość
9 lat temu
Takie egoistki nie powinny mieć dzieci. Ja czekam na taki cud już dwa lata... Niech się cieszy z tego co ma. Urodzienie dziecka to najcudowniejsza rzecz jak się kobiecie może w życiu przytrafić.
gość
9 lat temu
Ciekawe jakie bedzie to nastepne pokolenie skoro tyle matek ma depresje poporodowe, uzalaja sie nad utracona figura, utrata poprzedniego wspanialego zycia. Szkoda ze niektore maja pustaka zamiast mozgu, a serce sluzy im tylko do pompowania krwi.
gość
9 lat temu
To po co rodziła? Mogła kupić sobie pieska, skoro z góry wiedziała, że to dla niego będzie miała najmniej czasu.
gość
9 lat temu
Po co takie kolokwializmy? Proszę Was!!!... To prawda ojciec dziecka moze zakochać się od razu, gdyż to nie on rodził i nie on ma depresje po porodową i nie on doświadcza innych niemiłych rzeczy... Ale to dobrze, że tata kocha swoje dziecko.
gość
9 lat temu
czasami, to nie jest takie proste...
gość
9 lat temu
Nie wszystkie kobiety od razu mają instynkt macierzyński. Inaczej jest w ciąży, a inaczej po urodzeniu dziecka. Niektóre kobiety potrzebują czasu, aby umocnic więż z dzieckiem. I do tego często występuje depresja poporodowa i potrafi naprawdę długo uprzykrzać życie...
bEDqqYRD
gość
9 lat temu
a z czego ma utrzymać dziecko? z zasiłku socjalnego, którego w polsce nie ma?! dzisiaj dwa dni po porodzie musisz myśleć o tym żeby trzeciego dnia już być w robocie bo za miesiąc nie masz do czego wracać a państwo Ci nie pomoże!
gość
9 lat temu
to po co robiła sobie bachora skoro nie chciała???!!! pełno jest takich kretynek
gość
9 lat temu
to po co robiła sobie bachora skoro nie chciała???!!! pełno jest takich kretynek
gość
9 lat temu
Zostawiała dziecko i wyjeżdżała się wspinać i tłumaczyła,że matka musi się realizować , a ona tego dziecka nie kochała , jak teraz przyznaje.Wiedziałam to od początku, matka, która kocha , dziecka nie opuści nawet na chwilę.
gość
9 lat temu
wylizałbym jej tyłeczek
gość
9 lat temu
zerznąłbym jej d****o
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
bEDqqYSw
bEDqqYSx
bEDqqYSy
bEDqqYSz
bEDqqYSA
bEDqqYSf