"Nie akceptował syna! To on jest winien jego śmierci"

Rodzina Sylvestra Stallone’a obwinia go za odejście Sage’a.

Obraz

Lekarz sądowy wczoraj podał oficjalny raport z sekcji zwłok Sage’a Stallone’a. Tak, jak podejrzewała policja syn znanego aktora przedawkował środki nasenne oraz narkotyki, w tym głównie kokainę. Po ujawnieniu wyników badania toksykologicznego do mediów zgłosił się Edd Filiti, kuzyn zmarłego 36-latka.

Edd, który był blisko związany z Sage’m, zapewnił, że wypowiada się w imieniu nie tylko swoim, ale także całej rodziny. Najpierw na swoim profilu na Facebooku, a następnie w rozmowie z magazynem Star Filiti stwierdził, że "Stallone od lat niemal nie utrzymywał z synem kontaktów".

Jeszcze w tym miesiącu Sage próbował kilka razy skontaktować się z ojcem - stwierdził. Chciał mu złożyć życzenia urodzinowe. W końcu nagrał się na sekretarkę. Jego ojciec nie oddzwonił. To była niestety norma w ich relacjach. Mam nadzieję, że ma teraz wyrzuty sumienia.

Od dłuższego już czasu nie akceptował syna! To on jest winien jego śmierci – zaatakował ostro kuzyn zmarłego, początkującego reżysera. Wiem, że ciebie w ogóle nie obchodzi co się stało z Sagem. Ale mam nadzieję, że spalisz się ze wstydu pod presją opinii publicznej.

Edd oskarża także obecną żonę Stallone’a, Jennifer Flavin, za "rozdarcie rodziny" i podpuszczanie przeciwko dzieciom z pierwszego związku gwiazdora.

Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą