Zwykle, jeśli mam na sobie sukienkę, to zakładam bieliznę, natomiast jeśli założę pod spód cieliste stringi i tak ktoś zrobi fotomontaż. Też się bawię komputerem, więc wiem jakie to proste. Niektórzy tak retuszują zdjęcia, że moja twarz wygląda na napuchniętą. Czy aż tak im się nudzi?