Poniedziałek 03.11.2014 13:55

Szychowski o Górniak: "W końcu BĘDZIE MUSIAŁA ZAPŁACIĆ!"

Edyta Górniak Błażej Szychowski

Szychowski o Górniak: "W końcu BĘDZIE MUSIAŁA ZAPŁACIĆ!"

Edyta Górniak ciągle nie może wybaczyć Błażejowi Szychowskiemu, że w tym samym czasie, gdy pracował dla niej, zaczął romansować z Dodą. To wprawdzie już stare dzieje, jednak pozostała po nich pamiątka w postaci niezapłaconej faktury. Błażej wystawił ją Edycie ponad trzy lata temu, za przygotowanie choreografii do występu na koncercie Radia Zet i wynajęcie tancerzy. Koncert odbył się w czerwcu 2011 roku. Od tamtej pory Edyta nie zapłaciła, gdyż, jak twierdzi, kochanek Rabczewskiej był tylko "statystą". Zobacz: Błażej odpowiada Górniak: "Chcę tylko ZAPŁATY ZA PRACĘ!"

Przez ten czas dług, wraz z kosztami sądowymi i odsetkami, wzrósł z 13 do prawie 20 tysięcy. Szychowski bowiem zaczął dochodzić swoich praw na drodze sądowej. Sędzia przyznał mu rację, a po uprawomocnieniu się wyroku nasłał na Górniak komornika. Ten początkowo miał problem z odzyskaniem długu. Okazywało się że Edyta albo w ogóle nie ma konta bankowego, albo nie trzyma na nim żadnych pieniędzy. Kiedy wreszcie się udało, piosenkarka stwierdziła, że nic nie wiedziała o toczącym się przeciwko niej postępowaniu, bo... pisma z sądu przychodziły na stary adres. Złożyła zażalenie, jednak sąd II instancji podtrzymał wyrok. W tej sytuacji spróbowała od innej strony. Zobacz: Komornik zajął konto Górniak!

W grudniu zeszłego roku złożyła więc wniosek o przywrócenie terminu - ujawnia w rozmowie z tygodnikiem Twoje Imperium adwokat Błażeja, Tobiasz Szychowski. Oznacza to, że sprawa wraca na wokandę w normalnym trybie. Będą zeznania świadków, ponowne rozpatrywanie dowodów. Czekamy na pierwszy termin.

Chyba rzeczywiście bardzo nie chce mu zapłacić. Zdaniem choreografa będzie w końcu musiała, a odwlekanie tego tylko pogarsza sprawę.

W końcu Edyta Górniak zostanie zmuszona zapłacić mi za wykonanie pracy. Pierwotnie było to ok. 13 tysięcy - przypomina. Obecnie, razem z odsetkami i kosztami sądowymi, jest to prawie 20 tysięcy.

Sytuacja finansowa piosenkarki miała pogorszyć się wraz z aresztowaniem jej byłego męża i ojca jej syna, Dariusza K. To dlatego zgodziła się na udział w nowej edycji The Voice of Poland, gdzie zasiadła w jury obok nielubianej przez siebie Justyny Steczkowskiej. Ma za to dostać 360 tysięcy złotych, powinno więc wystarczyć nie tylko na spłacenie Błażeja.

Pudelek.pl na Facebooku:
STOP HEJT!
Dzielenie się opinią jest cenne, ale nie rań innych. Więcej o akcji

Komentarze (217)

Odpowiedz
8 2
zgłoś
gość 03.11.2014 14:17
Wyglądają jak bohaterowie "Dlaczego ja?" albo "Trudnych spraw".
Odpowiedz
4 4
zgłoś
gość 03.11.2014 14:18
Gość: Uwielbiam Górniak
brzydka i pusta, zaje... glos to niewszystko
Odpowiedz
2 2
zgłoś
gość 03.11.2014 14:20
Do książek, odrobione już lekcje, gimbazo przyszczata z duuuzymi zadami od chipsów? Nic nie pomożecie ewce-KONIOWI- ona jest dyletantka ( sprawdzić znaczenie słowa w słowniku)!
Odpowiedz
7 3
zgłoś
gość 03.11.2014 14:20
Doda jest sama jak kołek w płocie. :D
Odpowiedz
2 2
zgłoś
gość 03.11.2014 14:21
w w w . pudelek . pl / artykul / 72649 / spocona_lewandowska_na_premierze_ksiazki_zdjecia /
Ładowanie komentarzy…