Marek Piekarczyk o śmierci syna: "Sam niosłem małą trumienkę"
"Zrobili sobie imprezkę na oddziale i nie dopilnowali dziecka" - wspomina. "Musiałem przekupić gościa w prosektorium."
"Zrobili sobie imprezkę na oddziale i nie dopilnowali dziecka" - wspomina. "Musiałem przekupić gościa w prosektorium."