14-latek dręczony w szkole popełnił samobójstwo. Koledzy nazywali go "pedziem"

1544
Podziel się

"Mówił nauczycielom o tym, że jest zaczepiany, popychany, wyzywany".

14-latek dręczony w szkole popełnił samobójstwo. Koledzy nazywali go "pedziem"

Co pewien czas w mediach pojawia się smutna wiadomość o samobójstwie nastolatka. Wiele takich tragedii spowodowanych było brakiem akceptacji ze strony rodziny i wyszydzaniem przez rówieśników.

Na początku tego roku Ameryką wstrząsnęła historia Leelah Alcorn. Jej rodzina karała ją za to, że czuła się kobietą, choć urodziła się w męskim ciele. Gdy popełniła samobójstwo, rodzice postanowili skasować z internetu jej list pożegnalny, w którym opowiedziała, jak ją traktowali. Postanowili też pochować ją pod męskim imieniem.

Ostatnio do podobnej tragedii doszło w Polsce. W miejscowości Bieżuń, położonej 50 kilometrów od Płocka, powiesił się 14-letni Dominik. W liście pożegnalnym do matki wyznał, że był nękany przez kolegów. Wyśmiewali jego wygląd i przezywali "pedziem".

Podobno nastolatek miał też problemy w szkole z nauczycielką, która go publicznie poniżała. Być może właśnie to stało sie zachętą dla innych uczniów, którzy zaczęli mu dokuczać. Dręczyli go za jego ubiór, przezywali, zaczęli też rzucać w niego kamieniami. W końcu Dominik nie wytrzymał i targnął się na życie - powiesił się w domu.

Odcięłam go i położyłam na wersalkę. Przytuliłam się do niego - powiedziała w wywiadzie dla TVN-u jego matka, Anna.

Dominik napisał list pożegnalny zaadresowany do matki. Ujawnił w nim swoje motywy.

Chłopiec zostawił list adresowany do matki. Przepraszał ją za to, co zrobił - poinformowała media Iwona Śmigielska-Kowalska, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Płocku. Mówił, że ją kocha i na pewno się jeszcze spotkają. Wypisał też nazwiska kolegów, grupując ich "koledzy, przyjaciele, wrogowie".

Dyrekcja szkoły zapewnia, że o niczym nie wiedziała. Innego zdania jest jednak płocka prokuratura, prowadząca śledztwo.

Chłopiec mówił nauczycielom o tym, że jest zaczepiany, popychany, wyzywany - dodała Śmigielska-Kowalska.

Po tym zdarzeniu dwie organizacje przeciwdziałające dyskryminacji i mowie nienawiści - Towarzystwo Edukacji Antydyskryminacyjnej i Kampania Przeciw Homofobii - wezwały Ministerstwo Edukacji do wprowadzenia rozwiązań systemowych, które pomogłyby uczniom padającym ofiarą przemocy. Organizacje pozarządowe napisały w oświadczeniu:

Mama Dominika wprost nazywa cechy, z powodu których Dominik był dręczony i poniżany - to ubiór, wyróżniająca się dbałość o fryzurę i wygląd. Obelgą, która doprowadziła Dominika do samobójczej śmierci, było m.in. słowo "pedzio" - homofobiczne, pogardliwe i nienawistne określenie, powszechnie używane w Polsce jako inwektywa w stosunku do chłopców, hetero- lub homoseksualnych, którzy w jakikolwiek sposób odstają do tradycyjnej, większościowej normy tego, co prawdziwie "męskie" i "normalne".

KOMENTARZE
(1544)
gość
5 lata temu
Osoby ktore drecza i doprowadzaja do smierci powinny byc pociagniete do odpowiedzialnosci przed sadem
gość
5 lata temu
Dzieci potrafia byc bardzo okrutne
gość
5 lata temu
ja sie pytam gdzie byli rodzice i nauczyciele?!!!!!
Gość
5 lata temu
Dramat. Ludzie co się z w wami dzieje???? Głupota podłość to główne cechy które rządzą większością ludzi mających się za normalnych ...
gość
5 lata temu
szkoda chłopaka... jak zwykle nikt nie ma sobie niż do zarzucienia
Najnowsze komentarze (1544)
gość
12 miesięcy temu
Też jestem ofiarą dokuczania i wiem, jak to jest. Zwykle dzieci wynoszą to zło z domu, lub uczą się jak dokuczać od kolegów. To co robili Dominikowi nie jest normalne. Nawet gdy wiem skąd to może pochodzić nie rozumiem skąd w człowieku bierze się tyle zawiści i nienawiści do drugiego człowieka.
Gość
2 lata temu
Szkoda chlopaka wygląda na bardzo fajnego. Ci ludzie którzy do tego doprowadzili to jacys debile którzy i tak nie poczuwają sie do winy. Jak mozna taka krzywdę robić... To jest prawda ze nauczyciele nie interesuja sie problemami uczniow i to jest blad a później sie tlumacza ze niby nic nie wiedzieli jak mieli wiedzieć jak sie nikt tym nie zainteresowal przecież chyba chodzil smutny nikt sie nawet nie zapytal co sie stalo... To jest CHOREE!! Sama mam 14 lat to jest mega przykre... Jak to czytam to mi sie plakac chce to jakis dramat.. I ta nauczycielka brak slów.. Tych którzy do tego doprowadzili powiesila bym ich niech zobaczą jak to jest..😭😭😭😭😭😭😭
Gość
2 lata temu
Ta nauczycielka tez jest chora na glowe jak mogla wogule szkolą nic nie za uwarzyć widać jak sie interesuja dziećmi 😭😠
Gość
2 lata temu
Te dzieci które doprowadzily do tego ze Dominik sie powiesil to debileee mial cale życie przed sobą ale taka jest teraz niestety mlodziez sama mam 14 lat.. To przykre😭
gość
3 lata temu
Był bardzo piękny
SŁOŃCE
3 lata temu
SZKODA. CHŁOPCA. 👄👄
Gość
3 lata temu
Co się na tym świecie dzieje?! Żeby doprowadzić 14-latką do samobójstwa? Ludzie to się potrafią do wszystkiego przyczepić... dobrze że o siebie dbał, miał tego nie robić?! Gdzie byli nauczyciele, przyjaciele, rodzina? Jak tak można?! Co za szkoła? Co za dzieci?
Anonimek
4 lata temu
Z całym szacunkoem ale on nie wygląda jak chlopak :|
Gość
4 lata temu
Ciekawe jak z tym beda zyc Ci ktorzy go dreczyli bo pewnie za jakis czas beda mieli wyrzuty sumienia a jesli nie to to nie sa ludzie tylko potwory
Gość
4 lata temu
Dobrze szkoda go na Internecie piszą i sie śmieją a mi sie chce płakać widac ze byl kochanym chlopakiem zawsze zostanie w naszych glowach wogule go nie znam bo jestem z warszawy ale chciałabym mu pomuc
gość
4 lata temu
szkoda :( taki ładny i miły z twarzy chłopak, pewnie prześladowcy wiele mu zazdrościli..
Gość
4 lata temu
Jeju jak szkoda taki fajny chloopiec. Nie rozumiem jak mozna byc takim zlym czlowiekiem. Ale takich potworow jest malo wiekszosc ludzi jest dobra..
Amen
4 lata temu
P****o nie p****o. Nie lubię takiego lalusiowatego podejścia u chłopców, ale jak można z takiego powodu poniżać drugą osobę? W ogóle nie można poniżać drugiego człowieka, nawet takiej Grodzkiej, czyli Bęgowskiego, lecz należy wyciągnąć dłoń i pomóc im, bo to nie są szczęśliwi ludzie... Niestety nastolatkowie to zazwyczaj skończeni i****i i jak się trafi jakiś wrażliwy chłopak wśród takich "macho", to ma przechlapane...
gość
4 lata temu
To, że dzieci są okrutne to już wiadomo od dawna tylko pytanie czyja to wina? Przypadkiem to nie jest spowodowane wychowaniem? Czy nienawiść nie powoduje nienawiści? A może właśnie to jest spowodowane małym "ego". Oczywiście nie tylko rodziców powinno się winić nauczyciel preply też nie jest tu bez winny i na tym przykładzie Dominika jest to idealny przykład
...
Następna strona