Sobota 22.08.2015 11:30

Anita Lipnicka walczy z nowotworem. "Byłam przerażona"

Anita Lipnicka

Anita Lipnicka walczy z nowotworem. "Byłam przerażona"

Anita Lipnicka i John Porter ogłosili niedawno, że postanowili zakończyć trwające od ponad 12 lat małżeństwo. Starszy od piosenkarki o 25 lat muzyk dość szybko otrząsnął się po rozstaniu. Zobacz: Były mąż Lipnickiej szuka nowej dziewczyny... na Facebooku!

Teraz okazuje się, że Lipnicka miała w ostatnim czasie więcej zmartwień. W wywiadzie dla magazynu Sens wyznała, że od trzech lat walczy z nowotworem ślinianki przyusznej. Guz na szczęście nie okazał się złośliwy, jednak po jego wycięciu przez kilka miesięcy cierpiała na częściowy paraliż twarzy. Teraz czeka ją kolejna operacja, bo guz niestety odrósł. Piosenkarka sugeruje, że to nie jedyny "guz" w jej życiu.

Byłam przerażona - wspomina diagnozę. Dotarło do mnie wtedy bardzo naocznie, że w sekundę wszystko może się skończyć. To całe zdrowotne zamieszanie wiąże się z wycinaniem innych symbolicznych guzów w moim życiu.


Pudelek.pl na Facebooku:
STOP HEJT!
Dzielenie się opinią jest cenne, ale nie rań innych. Więcej o akcji

Komentarze (190)

Odpowiedz
1 4
zgłoś
gość 22.08.2015 11:53
jak łagodny to po co panikować, lol
Odpowiedz
3 2
zgłoś
gość 22.08.2015 11:53
gość:
gość: Facet ją zostawił i tak ostentacyjnie szukał nowej panienki, a ona walczy z chorobą
To nie facet ją zostawił tylko ona zostawiła faceta! Był dla niej zbyt spokojnym domatorem, a ona, jak każda kobieta po 40-ce chce jeszcze fajerwerków od życia.
Jak człowiek boi się o życie to chce je zmienić , garściami brać a mąż star****nudny to kiepska opcja
Odpowiedz
1 1
zgłoś
gość 22.08.2015 11:54
gość: juz mnie to nie obchodzi, od pol roku zarabiam 11 tysiecy na miesiac siedzac w gaciach przed komputerem, niektorzy juz lata tak zarabiaja np tu TURKMAN.PLnie musze juz sluchac glupiego kierownika msciwy
podżuchwowej tak, ale nie przyusznej
Odpowiedz
4 10
zgłoś
Gość 22.08.2015 11:55
stanął mi fifek
Odpowiedz
1 4
zgłoś
Miś uszatek 22.08.2015 11:56
Gość:
gość: Czy ktos z was też chodzi do prostytutki?
chodzę 3, 4 razy w roku
Codziennie na 5-6 godzi
Ładowanie komentarzy…