Zygmunt Chajzer o śmierci wnuka: "To nigdy nie przestanie boleć"

180
Podziel się

"To jest tak, jakby się straciło rękę, nogę. Musisz z tym żyć" - mówił dziś w "Pytaniu na Śniadanie".

Zygmunt Chajzer o śmierci wnuka: "To nigdy nie przestanie boleć"

Od tragicznej śmierci syna Filipa Chajzera, 10-letniego Maksymiliana, minęło już ponad pół roku. Dziennikarz próbuje wrócić do normalności po tragedii: rozwiódł się z żoną i wrócił do pracy w telewizji. Uznał też, że jest dość silny, by pojawić się na planie Małych Gigantów - show, w którym występują małe dzieci.

Dla ojca Filipa, Zygmunta Chajzera, też przyszedł czas, by publicznie opowiedzieć o śmierci wnuka. Pojawił się w tym celu dzisiaj w wydaniu Pytania na Śniadanie w TVP.

Ja w pewnym sensie i my wszyscy do końca życia pozostaniemy inwalidami - powiedział. Bo to jest tak, że jakby się straciło rękę, nogę, kawałek siebie. I musisz z tym żyć, i musisz to wszystko jakoś sobie poukładać. Bardzo ważne są "podpórki", osoby, które pomogą ci, w momencie, gdy ci czegoś brakuje. To się nie zmieni, tak już będzie. Ale ważne jest to, kto cię wspiera, z kim idziesz, na kim możesz polegać.

Nigdy nie przestanie boleć. Natomiast trzeba się nauczyć z tym żyć. Trzeba dawać sobie radę w swojej pracy zawodowej, mieć frajdę z tego, znaleźć kilka przyjemności w życiu.

Chajzer wspominał też, że po tragedii musiał być oparciem dla swojego syna.

Mam nadzieję, że z tej roli dobrze się wywiązałem. Mam nadzieję, że w całej tej sytuacji udało mi się być osobą, która stara się racjonalnie poukładać to wszystko, czego ułożyć się nie da. Ale się starałem i mam nadzieję, że w jakimś sensie się to udało.

KOMENTARZE
(180)
gość
4 lata temu
Lubię Chajzerów-starszego i młodszego i bardzo im współczuję ...
teresa
4 lata temu
Współczuję. Przeżyli tragedię . Najbardziej żal mi matki ,nigdy nie pogodzi się ze śmiercią syna.
gość
4 lata temu
dziadek nie powinien grzebać wnuka - to nienaturalne i przykre
gość
4 lata temu
Ja tęsknię za moim tatą. Odkąd go nie ma czuję się samotna chociaż jest rodzina. Mój kochany tato.
gość
4 lata temu
Nie wiem co powiedzieć bo ani to temat do tv śniadaniowej ani do pudelka.
Najnowsze komentarze (180)
Gość
4 lata temu
To nie jest jak strata ręki czy nogi. Utrata dziecka to tak jakby codziennie ktoś ci wyrywał kawałek serca.
gość
4 lata temu
Bardzo im współczuję. Pocieszające może być dla nich to, że chłopiec był dzieckiem, więc jest teraz szczęśliwy w niebie. Bo Jezus powiedział, że do dzieci należy Królestwo Niebios.
gość
4 lata temu
wart jeden drugiego - najlepiej - pozbyć się matki
gość
4 lata temu
Przyjaciółka Hajzera była w ciąży gdy jego syn zginął w zderzeniu samochodow jadąc z dziadkiem - czy dzieciak zginął bo nie miał zapiętych pasow?
gość
4 lata temu
nie wyobrazam sobie nawet tego..tak strasznie wspolczuję ..boze stracic dziecko to najgorsze co moze spotkac rodzica...
gość
4 lata temu
z takiej tragedii nigdy sie czlowiek nie podniesie
Gość
4 lata temu
Tak tragedia i naprawde muwie wam nie ma boga!!!!!
gość
4 lata temu
Lubie ich ... i szkoda mi ich bardzo. to wielka tragedia stracic dziecko... :(
Bożena
4 lata temu
Panowie na salony,a matce dziecka ból i rozpacz do końca życia,i nie w głowie jej napewno salony ani udzielanie wywiadów
gość
4 lata temu
W tym naszym świecie nic się tak naprawdę nie zmieniło, bo najważniejsi to matka, ojciec, babcia, dziadek, dzieci, wnuczęta - rodzina. Więc może nie pędźmy tak za byle czym.
agusia
4 lata temu
Nie wiem o co wam chodzi Filip wrócił do pracy jak każdy po śmierci bliskiej osobie,czy wszyscy inni jak umiera bliska im osoba rezygnują z pracy i do końca życia nie wychodzą juz z domu pytam się? czy miał zmienić pracę z Pana z telewizji np na ochroniarza w biedronce Żałośni ludzie!!!!!
madzi
4 lata temu
smierc dziecka jest najwieksza tragedią!Chyba bym tego nie udzwignela!!!!!
kmnb@wp.pl
4 lata temu
Dorobił się surkwiel na powszechnym publicznym naciąganiu i oszukiwaniu ludzi w reklamach szemranych produktów szemranych firm, głównie loterii smsowych. Ciekawe kto protegował latami tego łódzkiego cwaniaczka?... Kamil Nubiński
gość
4 lata temu
chyba większą traumą dla dziecka jest brzydkie pożycie obojga rodziców a w efekcie rozwód ,aniżeli śmierć dla dla siebie samego.
...
Następna strona