Trwa ładowanie...
Przejdź na

Dodzie puściły nerwy. Nie wyjeżdża z Polski!

0
Podziel się:

Zmiana taktyki?

Dodzie puściły nerwy. Nie wyjeżdża z Polski!

Doda uczyniła z wczorajszego Gwiazdy tańczą na lodzie swój publiczny konfesjonał. Oznajmiła wszem i wobec, że nie ulegnie niczyim atakom, a także, że będzie "wyskakiwała z lodówek i mikserów". Zdementowała też zapowiedzi jej rychłego medialnego końca.

Prędzej zrezygnuję z różu, niż się skończę. Przykro mi, nigdzie się nie wybieram - zapowiedziała. Tym samym rozwiała nasze nadzieje na jej szybki wyjazd z Polski. Czyżby ktoś wytłumaczył jej, że za granicą nie zrobi furory?

Jeżeli chodzi o oceny, trzeba przyznać, że nieco wyhamowała - chwaliła uczestników, wystawiała dobre noty. Nie wiemy, ile w tym ingerencji producentów, a ile jej dobrej woli. A może tylko zmiany taktyki. Zaprosiła także do swojej "prywatnej loży VIP-ów Dody" dzieci z Domu Dziecka w Dęblinkach.

Sama zawartość "artystyczna" programu może nie powaliła, ale było nawet na co popatrzeć. Na faworytkę wyrasta Ola Szwed, co zauważyła też Rabczewska. Dziewczyna jest młoda, ładna, sprawna i "medialna". Znana tylko z jednego serialu Polsatu, więc jest to dla niej niepowtarzalna szansa, aby zaistnieć w mediach. Na zainteresowanie zasługiwał też występ Tomka Iwana. Jest on zawodowym sportowcem i jednak jest mu łatwiej niż pozostałym uczestnikom. Wrażenie na jury zrobiła też Weronika Książkiewicz i córka Beaty Kozidrak, Kasia. Marek Kościkiewicz wykazał się jedynie umiejętnością jeżdżenia obok swojej partnerki, i to właśnie on odpadł.

KOMENTARZE
(0)
Zaloguj się i zostań Championem Pudelka VIP
Pamiętaj, że po zalogowaniu nadal możesz
komentować ANONIMOWO 😎
Szansa na wyróżniony komentarz
Odznaka Championa
Kolorowy avatar