Trwa ładowanie...
Przejdź na

Aktorka "Ojca Mateusza" i "Przyjaciółek" ukradła biżuterię wartą 50 tysięcy złotych!

487
Podziel się:

"Łupem Olgi O. padła wysadzana szafirami i brylantami drogocenna obrączka z białego złota oraz pierścionek z tymi samymi kamieniami".

Aktorka "Ojca Mateusza" i "Przyjaciółek" ukradła biżuterię wartą 50 tysięcy złotych!

31-letnia aktorka Olga O. znana jest widzom seriali Ojciec Mateusz, Druga szansa, Hotel 52, Na Wspólnej oraz Przyjaciółki. Zagrała także niewielką rolę u Andrzeja Saramonowicza w Jak się pozbyć cellulitu, dubbinguje wiele filmów i gier. Aktualnie jest etatową aktorką warszawskiego Teatru Ochoty. I właśnie za kulisami tej placówki w miniony czwartek czekali na nią policjanci. Olga O. została aresztowana za kradzież biżuterii wartej ok. 50 tysięcy złotych.

Do kradzieży doszło w klubie fitness. Aktorce wpadły w oko obrączka i pierścionek z białego złota, które miała na palcach inna kobieta. Jak donosi Fakt, O. poczekała na moment, gdy ofiara, przebierając się, zdjęła pierścionki i położyła je na parapecie. Wtedy aktorka zwinęła je do kieszeni.

Łupem Olgi O. padła wysadzana szafirami i brylantami drogocenna obrączka z białego złota oraz pierścionek z tymi samymi kamieniami, warte w sumie 50 tysięcy złotych - potwierdza w rozmowie z tabloidem komisarz Robert Szumiata ze stołecznej policji. Poszkodowana zorientowała się, że nie ma biżuterii dopiero w domu. Zadzwoniła wtedy do klubu z prośbą o jej odnalezienie. Niestety, po biżuterii nie było już śladu.

Olgę O. pogrążyło nagranie z kamery klubowego monitoringu. Stało się ono podstawą do aresztowania. Po zatrzymaniu aktorki, policja przeszukała jej mieszkanie. Funkcjonariusze znaleźli w nim skradzioną biżuterię.

Aktorka twierdzi, że sytuacja wyglądała zupełnie inaczej. W przesłanym nam oświadczeniu prawnicy Olgi O. twierdzą, że biżuteria nie była warta 50 tysięcy złotych i wyglądała jej zdaniem na "tanie świecidełka":

Osoba opisana w artykule nigdy nie widziała właścicielki pierścionków na oczy, ani tym bardziej lśniących pierścionków, które rzekomo wpadły jej w oko - czytamy w przesłanym piśmie. Nie widziała także jak kobieta ta zdejmuje pierścionki i kładzie je na parapecie. Osoba opisana w artykule była na siłowni w sali do ćwiczeń, która jest ogólnodostępna dla wszystkich ćwiczących. W pewnym momencie podeszła do parapetu, zauważyła na nim dwa pierścionki i sądząc, że to tanie świecidełka z supermarketu, wzięła je. Podawana wartość około 50 tysięcy złotych jest zawyżona, a one same nie wyglądały dla niej na wartościowe.

Ponadto, zatrzymanie Olgi O. w teatrze po spektaklu wynikało z faktu, że funkcjonariusze nie zastali jej w miejscu zamieszkania.

KOMENTARZE
(487)
Zaloguj się i zostań Championem Pudelka VIP
Pamiętaj, że po zalogowaniu nadal możesz
komentować ANONIMOWO 😎
Szansa na wyróżniony komentarz
Odznaka Championa
Kolorowy avatar
WYRÓŻNIONE
gość
10 lat temu
Zwariowała! Jaki wstyd!
Sonia
10 lat temu
Bez względu kto dokonuje kradzieży, powinno się karać!
gość
10 lat temu
żenująca ta pani...
Gość
10 lat temu
Przynajmniej karnet sie zwrócił😅
gość
10 lat temu
Jak widać każdy orze jak może ale tak...?
NAJNOWSZE KOMENTARZE (487)
Gość
9 lat temu
No proszę jaka zaradna ;)
Gość
9 lat temu
Czy tylko ja mam takie wrażenie że ta aktoreczka z przypadku jest skończoną idiotką? I nic tu nie pomoże PR. Miała chamka złoty róg...
Gość
10 lat temu
Ta beznadziejna aktoreczka niestety nie ma za grosz kindersztuby. Kasa Kasa Kasa nawet za cenę pogardy. Sk***iła się na maksa.....
Gość
10 lat temu
W p*****u nieźle zagra ta aktorka. Ruchawicę
Gość
10 lat temu
ZENADA
gość
10 lat temu
Dajcie spokój. Przecież to w telewizji publicznej normalne. Kamel robił machlojki bankowe z tym tłustym pasztetem - niby narzeczoną, ma wyrok i co po d... go głaszczą i wpychają do kolejnych programów, a tu pierścionek, obrączka wielka mi rzecz. A swoją drogą publiczne to były domy i wiadomo co tam się działo. Chyba panowie prezesi się na nich wzorują patrząc kogo zatrudniają.
gość
10 lat temu
Po co ta nagonka ?! Ten lincz !!!!!
gość
10 lat temu
ale wstyd !! jak tak można ? co za durne tłumaczenie całej sytuacji........
złodziejka
10 lat temu
Nie zwariowała - myślała, że jej się upiecze, ot co.
gość
10 lat temu
jak można wziąść biżuterię z parapetu sali fitness!? przecież może ktoś zostawił jak ćwiczył i chciał po nią wrócić. Sama tak czasem robię. To mi podchodzi pod kradzież...
gość
10 lat temu
Kto bierze na gimnastykę takie drogocenne rzeczy.To jest głupota i pustota.
gość
10 lat temu
Wzięła,żeby oddać.
sssqqq
10 lat temu
ta biżuteria to wart jest może 5 tyś, a nie 50..bzdury totalne
zakonnica
10 lat temu
Wcześniej nic nie mówiłam, ale jak dziś usłyszałam jak bezczelnie drwi z ludzi, to myślę, że bezwzględna odsiadka by ją nauczyła rozumu.
...
Następna strona