Poseł Cymański i Łukomska-Pyżalska kłócą się o 500+. "Moja córka uważa, że JEJ RODZEŃSTWU NALEŻY SIĘ TA KASA"

668
Podziel się

Milionerka przekonuje, że program "nie powinien dyskryminować bogatych dzieci". "Czy jest gorszym młodym obywatelem od innych dzieci?"

Poseł Cymański i Łukomska-Pyżalska kłócą się o 500+. "Moja córka uważa, że JEJ RODZEŃSTWU NALEŻY SIĘ TA KASA"

Z początkiem kwietnia ruszył flagowy program Prawa i Sprawiedliwości 500 złotych na dziecko. Z czasem obietnica wyborcza "500 złotych na każde dziecko" zmieniła się w dofinansowanie drugiego i kolejnego dziecka, z wyłączeniem jedynaków, chyba że dochód w rodzinie nie przekracza 800 złotych. Nie została jednak określona górna granica, upoważniająca do pobierania pieniędzy. To sprawiło, że z dofinansowania korzystają również milionerzy, między innymi Izabella Łukomska-Pyżalska i Janusz Korwin-Mikke.

To nie podoba się posłowi PiS Tadeuszowi Cymańskiemu.

Proszę zobaczyć, kto dziś dostaje 500 zł na dziecko? Wszyscy uprawnieni, którzy się zgłoszą po pieniądze. Nawet milionerzy, także politycy, którzy też do biednych nie należą. Tymczasem 500 zł ma być impulsem do posiadania dzieci dla młodych rodzin, a nie dodatkiem dla bogatych - przekonuje Cymański w wywiadzie dla portalu Parlamentarny.pl. Proponowałem wprowadzenie górnego progu dochodowego.

Z tą opinią nie zgadza się prezeska Warty Poznań i żona milionera o niejasnej, kryminalnej przeszłości, Izabella Łukomska-Pyżalska, matka szóstki dzieci. Jej majątek jest wyceniany na 18 milionów złotych. Wnioski o 500 złotych na dziecko złożyła jako jedna z pierwszych.

To nie są pieniądze dla mnie, tylko dla moich dzieci - tłumaczy w Super Expressie. Proszę ich zapytać, na przykład najstarszej 10-letniej córki, uważa, że jej i młodszemu rodzeństwu należy się ta kasa, czy też nie. Czy jest gorszym młodym obywatelem od innych dzieci? Program nie powinien dyskryminować dzieci z żadnej grupy społecznej. Nie da się ustalić granicy, komu się coś bardziej należy, a komu mniej. Świadczenie powinno być przeznaczone na rozwój i edukację dzieci.

Przewodniczący Komitetu Stałego Rady Ministrów nie wyklucza, że po roku obowiązywania programu 500+ rząd zdecyduje się wprowadzić jakieś zmiany.

Będziemy monitorować ten program i po roku ocenimy - ujawnia Henryk Kowalczyk. Jeśli ktoś teraz rzuca jakiś pomysł, to jest jego indywidualna opinia.

KOMENTARZE
(668)
Gigi
4 lata temu
Ja sama wychowuje dziecko . Zarabiam najnizsza krajowa plus alimenty i jestem wg. Panstwa za bogata na 500+ i co moje dziecko ma powiedziec? !!!!!
gość
4 lata temu
ten program jest bardzo krzywdzacy dla niektorych...ona dostanie kupe kasy za ktora kupi sobie nowe szpilki a samotna matka z 1 dzieckiem ktora "za duzo" zarabia nie doatnie ani grosza...
Gość
4 lata temu
Czy moje jedno dziecko jest gorsze od dwójki dzieci? Beznadziejna jest ta ustawa
Gość
4 lata temu
Może jej się nie należy ale ogólnie każde dziecko to każde dziecko jak w kampanii obiecywali
Gość
4 lata temu
500+ jest niesprawiedliwe. Mam jedno dziecko, pracuję, dostaję alimenty 400 zl. Po wszystkich opłatach mało zostaje, ale przekraczam próg 800 zl dochodu a nie zarabiam wiele, maks.1900 na miesiąc. A wszystko oplacam sama, przedszkole, książki, wszystko. I to nie żadna patologia. Po prostu nie wyszło.
Najnowsze komentarze (668)
Gość
2 lata temu
G****a k***a
gość
4 lata temu
Mnie młodej kobiety ten program nie zachęca do posiadania dzieci. Jak urodzę pierwsze to nikogo nie obchodzi że po macierzyńskim nie będzie mnie stać na niańkę, żebym mogła wrócić do pracy. Jeśli zaś zostanę z dzieckiem w domu to będziemy żyli we troje z jednej pensji (2 500 zł) i żadna pomoc nam się nie będzie należała, no bo przecież przekraczamy dolny próg dochodowy. Dlaczego jest beznadziejny próg dolny a nie ma górnego?!!! Moi znajomi (dochody koło 10 000 zł/msc.) biorą na drugie dziecko 500 zł i jadą na Kanary, a drudzy z dochodami ok. 3 500 zł nie dostaną bo mają jedno dziecko. Niech sobie gdzieś rząd wsadzi taką pomoc!!!!
gość
4 lata temu
płodny koleś
Babcia
4 lata temu
ja mam pod opieką wnuczkę, jej mama pracuje w Anglii, jako matka samotna w Polsce to nie wiem z czego by żyła, jej się też nic nie należy, ojciec nygus nie płaci alimentów zaległości sięgają 30.000,- Jaka to pomoc czy mojej 8-letniej wnuczce się nic ni należy.
gość
4 lata temu
Jak nie zrobili GÓRNEGO KRYTERIUM to teraz niech korzystają wszyscy.... taki jest zapis ustawy!!
gość
4 lata temu
no cóż, jeśli coś dają to trudno nie brać ale jeśli już ktoś bierze te 500+ a jest milionerem to raczej bym się nie wykłócał o więcej bo to tylko świadczy o braku klasy
gość
4 lata temu
he bogatemu zawsze jest mało
gość
4 lata temu
Popieram oczekiwania samotnych matek,których dochody są za wysokie by dostać 500+. A bogaci, którzy mimo to sięgają po pomoc państwa powinni się wstydzić- zachłanność to grzech.
gość
4 lata temu
tym ludziom wszystkiego malo!
gość
4 lata temu
nienormalni
TW
4 lata temu
zamiast pluc na pania Izabele, krytykujcie sam pomysl ustawy: mianowice zamiast datkow powinny byc ulgi podatkowe. Mlode malzenstwo majac dziecko nie obawialo by sie, ze gdy matka zostaje w domu z niemowlakiem to umra z glodu, a ojciec nie musialby robic na trzy zmiany albo przejsc do szarej strefy: po prostu rodzina odliczalaby sobie z podatku. Zwyciezylo jednak postkomunisyuczne "Daj!" i "Nalezy sie!", niestety.... Z takim nastawieniem daleko nie zajdziemy. Pozdrawiam pania Izabele :) PS. prosze nie dziwic sie, ze ludzi wyjezdzaja na zachód do pracy, bo ich nie stac na finansowanie ferajny
gość
4 lata temu
sa ludzie bez honoru
gość
4 lata temu
Kim jest Łukomska Pyżalska ?
gość
4 lata temu
bogacze skapcy pazerni egoisci. zabrlaiby biednemu dziekcu nawet suchy chleb i ostatnia miske zupy gdyby tylko mogli.
...
Następna strona