Łukomska-Pyżalska przekonuje w "Gali": "Macierzyństwo nie ogranicza. Trójką moich dzieci opiekują się dwie nianie. Nie mogłabym bez nich pracować!"

419
Podziel się

"Dziwią mnie kobiety, które tworzą sobie listę celów do osiągnięcia zanim urodzą. Można swoje cele osiągną także po narodzinach dzieci".

Łukomska-Pyżalska przekonuje w "Gali": "Macierzyństwo nie ogranicza. Trójką moich dzieci opiekują się dwie nianie. Nie mogłabym bez nich pracować!"

Izabella Łukomska-Pyżalska i jej mąż, oskarżony o udział w nielegalnej grupie przestępczej, wspólnie wychowują sześcioro dzieci. Milionerce bardzo zależy na tym, by przekonać Polki, że jako matka boryka się z tymi samymi problemami, co one.

Wyznaje także, że za młodu nie marzyła o dzieciach, tylko o własnej firmie. Kiedy jednak spotkała Jakuba, oskarżonego o przynależność do gangu, kradnącego broń i napadającego na TIR-y, zrozumiała, że rodzina jest jednak najważniejsza.

Okazało się, że dysponując ogromnymi pieniędzmi, da się pogodzić macierzyństwo z karierą. W wywiadzie dla Gali Łukomska-Pyżalska radzi czytelniczkom, jak to zrobić i krytykuje je, że nie garną się do rodzenia dzieci.

Dziwią mnie kobiety, które tworzą listę celów do osiągnięcia, zanim urodzą - narzeka milionerka. A przecież nie wszystko dzieje się zgodnie z planem. Kiedy koleżanka mówi mi, że jeszcze nie jest gotowa na dziecko, bo musi wejść na ośmiotysięcznik, to tłumaczę jej, że macierzyństwo nie ogranicza. Można swoje cele osiągną także po narodzinach dzieci. Trójką najmłodszych opiekują się dwie nianie. Jedna z nich pracuje u nas od 10 lat, od kiedy Amelia była mała. Nie mogłabym bez nich pracować, ani wyjść z domu wieczorem. Ani tak naprawdę nic zrobić w spokoju.

Czyli przy odrobinie dobrej woli i znacznie większych pieniędzy, wszystko da się zorganizować. Iza przekonuje, że potrafią to wszystkie kobiety, tylko widać za mało się starają.

Z koleżankami wychodzę na kawę raz w miesiącu. Zdarza nam się z mężem pójść na kolację, ale późnym wieczorem, ok. 21:00, gdy trójka najmłodszych już śpi - wyjaśnia w Gali. Nawet jeśli musimy się pokazać na oficjalnym przyjęciu, zazwyczaj się spóźniamy. Na drugi dzień po każdym porodzie sprawdzałam już maile i podpisywałam umowy, a po trzech miesiącach wracałam do biura. Tyle też karmiłam piersią. Potem zaczynałam ćwiczyć, żeby zrzucić pociążowe kilogramy. Lubię dobrze wyglądać, ale nie spędza mi to snu z powiek.

KOMENTARZE
(419)
gość
4 lata temu
Proponuję żeby dzieci na dzień matki dały prezent dwóm nianiom :)
gość
4 lata temu
Chyba nawet nie ma sensu tłumaczyć tej pani, dlaczego nie ma racji, bo i tak nie zrozumie.... Niczym Maria Antonina -"Nie mają chleba? Niech jedzą ciastka" :)
Gość
4 lata temu
Bogate matki z trzema niankami g***o wiedzą o wychowywaniu dzieci
Gość
4 lata temu
oczywiście, że można:) jeśli ma się dwie niańki i mnóstwo pieniędzy
gość
4 lata temu
I*****a. To oznacza, że niestety ogranicza, bo potrzebuje dwóch niani, żeby nie czuć się ograniczoną. Poprzewracane ma w głowie
Najnowsze komentarze (419)
gość
4 lata temu
obciągara
gość
4 lata temu
To jest kobieta spelniona ,Wykonuje zawod ,wychowuje dzieci przy pomocy kobiet ,ktorym daje prace i warunki do utrzymania rodziny,Spoleczenstwu daje swiatlych wyksztalconych obywateli ,Szacunek dla takich Matek i Rodzin ,To nasza nadzieja i przyszlosc Narodu,
macica
4 lata temu
Jesli kazde jej dziecko ma nianie,a ona ma czas na swoje sprawy to super,ale nie wszyscy maja takie mozliwosci i jesli sie ma dziecko to trzeba je wychowac, a nie podrzucac. Nie da sie byc super mama i super pracownikiem,studentem, biznes women etc. Zawsze cos na tym ucierpi.
gość
4 lata temu
O rany! Jej usta są straszne. Nie wygląda jak matka.
gość
4 lata temu
i po co starać się o dzieci kiedy nie ma sie dla nich czasu - paniusiu
gość
4 lata temu
Fajnie doradzać jak się nie trzeba martwić o pieniądze
gość
4 lata temu
oderwana od rzeczywistości i*****a,
gość
4 lata temu
A w usta ugryzła ją pszczoła, kolejny glonojad
mmm
4 lata temu
Mam jedno dziecko i mimo wielkiego trudu i wyrzeczeń z przyjemnością się nim zajmuję. Cieszy mnie bardzo gdy synek mówi 'mama jesteś najlepszą mamą na świecie' i czuję ,że łączy nas głęboka więź. I nie naklepię więcej dzieci aby zajmowały się nimi niańki.
Gość
4 lata temu
Oderwana od rzeczywistości babka
gość
4 lata temu
Boże ale jesteście zazdrosnymi kretynkami! 1. Maria Antonina nigdy nie wypowiedziała cytatu o ciastkach (proponuję poczytać zamiast oglądać filmy) 2. Oczywiście, że żeby być w pełni aktywną zawodowo nania jest potrzebna nawet przy jednym dziecku. A Wy drogie Panie weźcie się za robotę, za swój wygląd i za swoje życie! Naprawdę da się dużo osiągnąć ale trzeba wziąć się za swoje życie i przestać narzekać !!!!
rrr
4 lata temu
prawda jest taak ze opiekunki jej dzieci wychowujaa nie ona mamusia weekendowa
gość
4 lata temu
to ciekawe poniewaz widzialam ta pania z mezem w drogiej restauracji w poznaniu o godz 18.a jak sama mowi wychodzi z mezem jak dzieci spia.
Gość
4 lata temu
Pusta lalka która może jest ładna ale to p****k. Jest przedstawicielką tych lalek które że i byś przeleciał ale związku nie chciałbyś zbudować. Dzięki takim pustakom powstały kawały o blondynkach. Rozwala mnie tekst tej blodynki macierzyństwo w niczym nie przeszkadza a jednocześnie dodaje że jej dzieci wychowywane są przez opiekunki gratuluje mądrości życiowej. Do tej pani niech usta milczą kiedy rozum śpi
...
Następna strona