Trwa ładowanie...
Przejdź na

Pierwsza Polka urodzona dzięki in vitro: "Moja mama dzień po udzieleniu wywiadu ZOSTAŁA OPLUTA W SKLEPIE"

349
Podziel się:

Dziś Agnieszka Ziółkowska ma 29 lat i walczy o prawo do zapłodnienia pozaustrojowego. "Jeśli bezpłodni ludzie z mniejszych miejscowości chcą mieć dziecko, to nie mówią o tym w rodzinie".

Pierwsza Polka urodzona dzięki in vitro: "Moja mama dzień po udzieleniu wywiadu ZOSTAŁA OPLUTA W SKLEPIE"

Pod koniec roku przez media przetoczyła się dyskusja na temat zapłodnienia metodą in vitro oraz zakończenia finansowania takiego zabiegu przez państwo. Sprawa stała się głośna głównie dzięki Barbarze Sienkiewicz, która została matką bliźniąt w wieku prawie 60 lat. Chociaż na początku twierdziła, że zaszła w ciążę dzięki "cudowi biologicznemu", szybko okazało się, że chodzi o zapłodnienie metodą in vitro. Do przeciwników tej metody należy między innymi małżeństwo Terlikowskich i oczywiście kościół katolicki, który łączy in vitro z kwestią sumienia wiernych.

Tymczasem niecały miesiąc temu 29 lat skończyła Agnieszka Ziółkowska, kobieta, którą uważa się za pierwsze polskie dziecko poczęte metodą in vitro. Co prawda Ziółkowska urodziła się w Rzymie, ale jej rodzice są Polakami i w latach 80-tych mieszkali we Włoszech, bo ojciec dorosłej dziś kobiety kończył tam swoja habilitację.

Dzisiaj Agnieszka Ziółkowska otwarcie mówi o tym, że urodziła się dzięki zapłodnieniu in vitro i walczy o to, by pary, które nie mogą mieć dziecka, miały prawo do skorzystania z tej metody.

Mam poczucie, że mam dług do spłacenia. Miałam szczęście urodzić się w otwartej rodzinie - wyjaśnia w rozmowie z nami. Dzisiaj rozmawiam z ludźmi, którzy borykają się z problemem niepłodności, a jeśli pochodzą z mniejszych miejscowości, to nie mówią o tym w rodzinie. Doświadczenie niepłodności i starania się o dziecko jest strasznie trudne. Nie ma takiej siły, która by sprawiła, że rodzina pragnąca mieć dziecko tego nie zrobi.

Matka Agnieszki przez lata leczyła się z niepłodności, a kolejne operacje nie przynosiły żadnego efektu. Włoski rząd refundował zabiegi in vitro, więc państwo Ziółkowscy zdecydowali się na zapłodnienie pozaustrojowe. Agnieszka chodziła do katolickich szkół, których uczniowie nie zawsze akceptowali jej historię.

Słowa typu dzieci Frankensteina, bruzda, produkty - niektórym wydaje się, że to nie boli, ale tak nie jest - opowiada. Moja mama dzień po tym jak udzieliła wywiadu w jakiejś telewizji, została opluta w sklepie. Ja sama dowiedziałam się o tym w jakiejś śmiesznej sytuacji, podczas licealnej kłótni o to, że wracam późno do domu.

Dzisiaj 29-letnia Agnieszka Ziółkowska deklaruje, że jest osobą niewierzącą. Chociaż wartości chrześcijańskie są jej bliskie, trzy lata temu chciała dokonać aktu apostazji i wystąpić z kościoła katolickiego.

Posłuchajcie naszego wywiadu:

KOMENTARZE
(349)
Zaloguj się i zostań Championem Pudelka VIP
Pamiętaj, że po zalogowaniu nadal możesz
komentować ANONIMOWO 😎
Szansa na wyróżniony komentarz
Odznaka Championa
Kolorowy avatar
WYRÓŻNIONE
Gość
10 lat temu
Zgwałcone kobiety maja rodzic niechciane dzieci, ale kochająca rodzina, mająca wszystko do zaoferowania nie może się starać o własne.. Oto bogobojna miłosierna logika, nie g***i pomysł z tą apostazją..
gość
10 lat temu
to telikowskim i innym pisowcą można podziękować za skłócanie społeczeństwa.
gość
10 lat temu
Haha, Aga na Pudlu, no nie wierze! Znam ja, super dziewczyna
gość
10 lat temu
skoro kościół i władza szczuje to będzie tylko gorzej. zarodek król polski.
gość
10 lat temu
jeżeli nauka daje taka szansę, jeżeli ludzie tego pragną - to dlaczego zabraniać?
NAJNOWSZE KOMENTARZE (349)
Gość
10 lat temu
Co wy wszyscy z tym kościołem ?? Malo jest na świecie dzieci które czekają na rodziców ?? Nie wszystko co wymyśli człowiek jest dobre teraz zacznijmy się klonowac i nie wiadomo co tam jeszcze...
Gość
10 lat temu
I dziwią się ze ludzie odwracają się od kościoła. Jeszcze trochę to w kościele nikogo nie zastaniwsz I zmieni im się pogląd na niektóre sprawy. Jak mordowali ludzie bo czarownice lub diabły to było ok. Kościół jest załamany od samego początku i tylko mamom się liczy. Pomodlić się można w domu.i żyć według przykazań nie potrzeba do tego księdza. Kto z nas wie co Bóg uważa za grzech.
gość
10 lat temu
pierdzieleni pisowcy dajcie kobietom prawo do szczęścia dzieci z in vitro to takie same dzieci ,które zostają poczęte w naturalny sposób jestem za in vitro mam to szczęście ,że udało mi się dwu krotnie zajść w ciąże ale znam kobiety ,które nie mogą ....a to nie oznacza że są gorsze
gość
10 lat temu
29 lat ????? wyglada na 46
gość
10 lat temu
Osiągnięcia medycyny, takie jak in vitro, też mogą być darem od Boga drodzy katolicy...
gość
10 lat temu
kolejna i*****a aspirujaca do miana celebryctwa...
gość
10 lat temu
Nie rozumiem dlaczego ludzie poddający się zapłodnieniu in vitro rozgłaszają o tym na lewo i prawo.To są sprawy wyjątkowo intymne.Czy o współżyciu też tak opowiadają?Czy zastanawiają się jak ich dziecko będzie odbierane w przyszłości wśród niektórych rówieśników?Moim zdaniem to czysty egoizm.
gość
10 lat temu
Mam dwie córeczki z in vitro i to była moja najlepsza decyzja w życiu :) Pozdrawiam :)
as
10 lat temu
w walce o refundacje in vitro teraz będzie ganiać po telewizjach i kłamać jak to co wchodzi jej matka do sklepu to jest ocharywana, jak wychodziła kiedyś to nawet pies na nią naszczekał i ogólnie dyskryminowana
gość
10 lat temu
Nie jestem przeciwna metodzie in vitro jak również nie uważam takiego zapłodnienia za grzech.Mam jedno dziecko ale drugi raz już nie mogłam zajść w ciążę.Według mnie ,każda rodzina przed poddaniem się zapłodnieniu in vitro powinna odbyć rozmowę z lekarzem genetykiem ,który przekazałby informacje o badaniach naukowych n.t. istnienia lub nie, możliwości wad genetycznych lub wystąpienia chorób nawet w następnych pokoleniach.Każdy powinien być w pełni świadomy i sam podejmować decyzję w tej sprawie.
gość
10 lat temu
ładna dziewczyna - trzymaj się!
gość
10 lat temu
polska to kraj koltunstwa
gość
10 lat temu
In vitro przynosi szczęście a dzieci w patrologiach się rodzą niechciane i niekochane. Jaka w tym sprawiedliwość?
Ann
10 lat temu
ciekawa jestem, co prof. Ziółkowski myśli o apostazji swojego dziecka - jest mu ciężko?
...
Następna strona