Książę Harry nie mówił o śmierci Diany, bo bał się Camilli? Przerywa milczenie po 19 latach...

130
Podziel się

"Słabością jest mieć problem i nie rozwiązywać go. Cierpienie jest w porządku, ale pod warunkiem, że o tym mówisz" - przyznaje.

Książę Harry nie mówił o śmierci Diany, bo bał się Camilli? Przerywa milczenie po 19 latach...

Prawie 19 lat temu doszło do tragicznego wypadku, w wyniku którego zginęła ulubienica Brytyjczyków, księżna Diana Spencer. Wszyscy wiedzieli o szczególnej więzi, jaka łączyła ją ze starszym synem, Williamem i współczuli mu żałoby. Młodszy syn, Harry, nigdy nie komentował śmierci matki, a wkrótce zaczął się buntować i stał się bohaterem do głośnych skandali, które ośmieszały rodzinę królewską.

Jedni twierdzili, że młodemu księciu zabrakło uwagi ze strony ojca zakochanego w księżnej Camilli, a odkąd zabrakło matki, zaczął sobie pozwalać na więcej. Inni uważali, że Harry odreagowuje w ten sposób stratę i próbuje poradzić sobie z emocjami, których nie wypadało mu okazywać publicznie.

Wczoraj Harry udzielił wywiadu, w którym przyznał, że przez lata unikał wypowiadania się na temat śmierci matki, co tylko pogarszało jego samopoczucie. Kiedy Diana zginęła, miał 12 lat. Dopiero trzy lata temu zaczął publicznie poruszać ten temat. Odkrył, że pomogło mu to uporać się z emocjami, z którymi zmagał się przez wiele lat.

Cierpienie jest w porządku, ale pod warunkiem, że o tym mówisz. To nie jest słabość. Słabością jest mieć problem i nie zauważać ani nie rozwiązywać go - Daily Mail przytacza słowa księcia.

Problem, o którym mówił Harry dotyczył także Williama. W 2000 roku Brytyjczycy byli oburzeni, że książęta odmówili uczestnictwa w oficjalnym otwarciu placu zabaw nazwanego imieniem ich matki. Okazuje się, że wycofali się ze strachu, że ich pojawienie się może zaszkodzić zarówno im, jak i całej rodzinie. Szczególnie bali się rozczarować nową partnerkę ojca, księżną Camillę, co mogłoby się odbić na ich relacji z Karolem.

Przez długi czas martwili się - a wraz z nimi martwili się też wszyscy bliscy - że cokolwiek powiedzą o swojej matce może zostać przeinaczone i zostanie przedstawione jako krytyka księcia Walii - tłumaczy osoba z otoczenia książąt.

W ogóle temat Diany był niebezpieczny, a ich przeczulenie na punkcie powiedzenia czegokolwiek dało się łatwo zauważyć. Często było widać, że są smutni, gdy imię ich matki gdzieś się pojawiało, szczególnie gdy wydawano książki na jej temat, ale byli niechętni żeby coś powiedzieć czy zrobić z tym.

Teraz Harry przyznaje, że śmierć matki podzieliła jego życie na dwa okresy.

William i ja dzielimy nasze życie na dwie części. Były lata, gdy cieszyliśmy się fizyczną obecnością przy nas zarówno matki, jak i ojca. A potem nadeszły lata od jej śmierci.

Gdy żyła, uważaliśmy za zupełnie oczywistą jej niezrównaną miłość do życia, śmiechu, zabawy i szaleństwa. Była naszym opiekunem, przyjacielem i obrońcą. Była po prostu najlepszą matką na świecie.

KOMENTARZE
(130)
Gość
4 lata temu
Smutne bylo zycie Diany po slubie z Karolem. Ona nie byla z nim szczesliwa :( A byla taka dobra kobieta.
Gość
4 lata temu
Obrońcom.
gość
4 lata temu
Diana była niezwykłą kobietą
Gość
4 lata temu
Szczegolnie "obroncom" byla..
MARTA
4 lata temu
Mówienie o śmierci rodzica nawet po latach wciąż bólu tak samo...
Najnowsze komentarze (130)
gość
4 lata temu
cała ta rodzinka królewska to jakaś dziwna
gość
4 lata temu
a teraz panoszy się w zamku ten buldog o imieniu camilla
gość
4 lata temu
Diana to piękna kobieta szkoda że tak szpko odeszła a Kamila to brzydactwo fuj do Karola pasuje
gość
4 lata temu
Mataka to matka i chocby nie wiem jak byla wyrodna to wiezi nie zastapisz. Wiesz nalerzy ja szanowac chocby nawet z tego powodu ze dala nam zycie.
Dzoanna
4 lata temu
Piękna Kobieta z ogromnym Sercem...nie była szczęśliwa z Mężem bo nie dawał jej tego co chciała mieć bo pieniądze nie są ważne a gdzie Uczucia o drugą osobę, Ona cierpiała i.dlatego zrobiła to co jej się należało chociaż Przez moment była naj.szczesliwsza...
gość
4 lata temu
CAMMILO MAM NADZEJE ZE USMAZYSZ SIE W PIEKLE
gość
4 lata temu
kiedy mysle odianie to placze ona zmarla a ja w tym dniu zaczynalam swoje dorosle zycie na zawsze bede ja kochac i modlic sie za nia mam nadzieje ze w koncu jest szczesliwa
gość
4 lata temu
wykonczyli ja, bo miala roans z arabem
gość
4 lata temu
nigdy nie wybaczyłabym Camilli tego co zrobiła z tą rodziną i na ich miejscu nie zaakceptowałabym jej w swoim pobliżu
gość
4 lata temu
Tak Harry jest podobny do Karola.
gość
4 lata temu
Harry to skóra zdarta z Karola
gość
4 lata temu
Smutna jest ta historia .historia synow wychowywujacych sie bez matki u boku macochy Camilii i wieczny strach .Piekne jest to ze trzymaja sie z bratem razem i teraz glosno owia o swoim bolu . Tworza jakby rodzine w rodzinie ..Harry William Kate i ich dzieci . Sa wspanialaymi ludzmi swiat ich kocha .
gość
4 lata temu
Nie rozumiem jak William i Harry mogą tolerować Camillę. To przecież przez nią ich matka była taka nieszczęśliwa...
ola82
4 lata temu
Dobrze ktoś kiedyś powiedział " Diana królowa ludzkich serc "
...
Następna strona