Trwa ładowanie...
Przejdź na

Shannen Doherty ma przerzuty do węzłów chłonnych. "Czeka mnie seria chemioterapii, a potem radioterapia"

180
Podziel się:

Brenda z "Beverly Hills" od roku walczy z rakiem piersi. "Przez cały ten czas zastanawiam się, co mi pomoże. Czy zadziała chemioterapia? A może radioterapia? A może będę miała nawrót?"

Shannen Doherty ma przerzuty do węzłów chłonnych. "Czeka mnie seria chemioterapii, a potem radioterapia"

Rok temu Shannen Doherty wyznała, że cierpi na raka piersi. Aktorka znana z roli Brendy Walsh w serialu Beverly Hills 90210 początkowo nie mogła pozwolić sobie na kosztowną terapię i leczeniu poddała się stosunkowo późno. Początkowo diagnoza lekarzy była bardzo uspokajająca: guz nie był podobno bardzo duży, więc Shannen miała nadzieję na pełne wyzdrowienie. Przypomnijmy: Shannen Doherty ogoliła głowę przed chemioterapią (ZDJĘCIA)

Dwa dni temu aktorka gościła w programie Entertainment Tonight, w którym opowiedziała o szczegółach swojej choroby. Doherty poddała się mastektomii, ale wycięcie piersi nie pomogło. Shannen rozpłakała się, wyznając, że ma przerzuty do węzłów chłonnych.

Mój rak piersi rozprzestrzenił się też na węzły chłonne, a po jednej z operacji okazało się, ze komórki rakowe wciąż mogły zostać w moim organizmie – powiedziała. Dlatego teraz czeka mnie seria chemioterapii, a potem radioterapia.

Przez cały ten czas zastanawiam się, co mi pomoże. Czy zadziała chemioterapia? A może radioterapia? A może będę miała nawrót i drugi nowotwór? – opowiadała Doherty. To naprawdę ciężkie, zwłaszcza dla moich bliskich.

Aktorka przyznała, że sama utrata piersi nie była czymś traumatycznym. Bardziej niż "braku kobiecości" Doherty boi się reakcji swoich bliskich. Doherty podziękowała też koleżankom i kolegom z serialu, którzy wspierają ją w walce z chorobą.

KOMENTARZE
(180)
Zaloguj się i zostań Championem Pudelka VIP
Pamiętaj, że po zalogowaniu nadal możesz
komentować ANONIMOWO 😎
Szansa na wyróżniony komentarz
Odznaka Championa
Kolorowy avatar
WYRÓŻNIONE
Gość
10 lat temu
Wymyslamy akfony, srajfony i inne, a jednego, skutecznego lekarstwa na raka nie ma.
Gość
10 lat temu
Biedna! Zycze sily i zdrowia
Gość
10 lat temu
Walcz i wierz!!!!!
Gość
10 lat temu
Cholerne raczysko! Kiedys tyle tego nie bylo... Teraz CO TRZRCIA osoba bedzie miala zdiagnozowanego raka! Zniszczylismy srodowisko i samych siebie... I takie sa tego skutki :(
gość
10 lat temu
współczuje rak zbiera żniwo wiele moich przyjaciół odeszło !
NAJNOWSZE KOMENTARZE (180)
Eric a
3 miesiące temu
Mam to samo...jestem przerażona...mam przerzuty do węzłów...agresywny dziad.Czuję że umrę,takie rzeczy się czuje.Rak krąży w moim organizmie...
gość
9 lat temu
kiedys mieso bylo zdrowe nie naszpikowane antybitykami azotanami ruznymi hemikaliami jak teraz i stad chorujemy proste
gość
9 lat temu
kobieto nie sluchaj lekarzy od lekarz pujdziez do grabarza przejdz na scislal diete wyeliminuj toksyny z organizmu
gość
10 lat temu
współczuje,w maju zmarł na raka mój mąż.miał 33 lata,
gość
10 lat temu
Kiedyś w tym serialu był odcinek, w którym jak się potem okazało niesłusznie zdiagnozowano w niej raka.
gość
10 lat temu
Ja tez mam raka a jutro mam mastektomie :(
polkamanolka
10 lat temu
Trzymaj się Brenda :-) !!!!!!!!!!!!!
gość
10 lat temu
Rak to choroba ktora kocha CUKIER... Rak rozwija sie w kazdym z Was nawet teraz... ale zaczyna szaleć i rozrastać się tylko u ludzi z kiepską odpornością ktorzy jedzą byle co (czyt, fast foody) RAKA mozna wyleczyć dużą dawką witaminy C. Zacznijcie czytać ludzie o tym jak jestesmy oszykiwani przez przemysl farmaceutyczny, jak się produkuje choroby na ktorych zbija się miliardy, jak sie podstawia nam pod nos cora gorzą żywność...
Gość
10 lat temu
NIE miała kasy na natychmiast owe leczenie to sko nczylo sie przerzutami system Ameryki ubezpieczenia jjest straszny
Gość
10 lat temu
Cpala i pila cale zycie
Lena
10 lat temu
Myśl pozytywnie. Zacisnij żeby, nie poddawaj się. Alleluja i do przody. Przeszłam chemię, stracilam wsystkiw wlosy, brwi, rzęsy. Potem radio. Codziennie przez miesiąc. Bylam pogodna na zewnątrz. Ból tłumilam w sobie. Moje dzieci i mąż bardzo mnie wspierali. Wróciłam do pracy, mojej ulubionej na uczelni. Podwyższalam kwalifikacje i zdobywalam tytuly - wyzej i coraz wiecej pracuję zamiast coraz mniej. Ale też za każdym badaniem boję się. Tak już pozostanie, ale dasz radę, bo co Cię nie zabije, to cie wzmocni. Najlepszego dla wsystkich kobiet.
gość
10 lat temu
Masakra! Dopiero w powtórkach serialu był odcinek gdzie wykryła sobie guzy i szła do lekarza sprawdzić. Tylko film, scenariusz a nie wiedziała że naprawdę tego doświadczy
gość
10 lat temu
Bog, Bóg i jeszcze raz Bóg...on kocha wspiera i pomaga...
gość
10 lat temu
Szacun dla jej kolegów za pomoc!!!!!
...
Następna strona