Trwa ładowanie...
Przejdź na

Prezydent Meksyku splagiatował pracę dyplomową!

85
Podziel się:

Na 682 akapity przepisał prawie 200. Enrique Pena Nieto studiował kiedyś… prawo.

Prezydent Meksyku splagiatował pracę dyplomową!

Meksykanie mają ostatnio spore powody do złości. Od kilku dnia w mediach wrze, bo dziennikarze ujawnili, że prezydent Enrique Pena Nieto wcale nie jest tak wykształcony, na jakiego się kreuje. Polityk… popełnił plagiat, pisząc swoją pracę dyplomową.

Aferę wykryła grupa dziennikarzy śledczych, na czele z jedną z najsłynniejszych meksykańskich reporterek, Carmen Aristegui. Chodzi o sprawę z 1991 roku. Okazało się, że praca Nieto pt. "System prezydencki w Meksyku a Alvaro Obregon", dzięki której ukończył studia, w jednej trzeciej nie jest jego autorstwa.

Sprawa jest o tyle bulwersująca, że polityk studiował… prawo. Jak ustalili dziennikarze, na 682 akapity, aż 197 zostało przepisanych z cudzych tekstów.

Skandal ma przede wszystkim wymiar wizerunkowy i jeszcze bardziej zaszkodził już i tak dramatycznie niskim notowaniom prezydenta.

Rzecznik rządu, Eduardo Sanchez, próbował ratować sytuację, nazywając skopiowane fragmenty… "błędami stylistycznymi".

Dziennikarka, która ujawniła te informacje została w 2015 roku zwolniona z radia MVS, oficjalnie za "wykorzystanie rozgłośni do stworzenia internetowej platformy dla dziennikarstwa śledczego".

KOMENTARZE
(85)
Zaloguj się i zostań Championem Pudelka VIP
Pamiętaj, że po zalogowaniu nadal możesz
komentować ANONIMOWO 😎
Szansa na wyróżniony komentarz
Odznaka Championa
Kolorowy avatar
WYRÓŻNIONE
gość
10 lat temu
A bo to on jeden ?? wykładowcy niemal wszystkich polskich uczelni nagminnie plagiatują pracę swoich studentów i nikt z tym nic nie robi...
gość
10 lat temu
jakby zaczęli sprawdzać każdą pracę (pisaną przed obowiązkiem sprawdzania antyplagiatem) to większość też byłaby plagiatem...
gość
10 lat temu
ja kiedyś przeglądając książkę pani doktor od uwaga uwaga : ETYKI trafiłam na rozdział żywcem zerżnięty z mojej pracy zaliczeniowej, zapewnie inne rozdziały były również "inspirowane" pracami innych studentów...
Gość
10 lat temu
Prawo mówicie .... Najciemniej pod latarnia - jak zawsze ...
gość
10 lat temu
studia ogolnie to farsa zwlaszcza u nas, prawdziwa wiedza zaczyna sie wtedy kiedy zaczynamy prace zawodowa. wszyscy wykladowcy - teoretycy nie maja zielonego pojecia o jakiejkolwiek dziedzinie w praktyce !!! prace trzeba napisac ( przepisuje wiekszosc ), obronic, zdobyc dyplom i o tym zapomniec
NAJNOWSZE KOMENTARZE (85)
gość
10 lat temu
praca magisterska to akurat najbardziej odtwórcza praca jaka może być
psycholog
10 lat temu
Tylko 197 ? Phii....
gość
10 lat temu
who cares?! za to milo na niego popatrzec - wyglada jak facet, a nie kapec...
Gość
10 lat temu
A prawda jest taka że gdyby każdy prawnik poszedł na praktykę do jakiegoś adwokata na 5 lat zamiast na studia, to więcej by się nauczył niż zakuwajac regułki z kodeksow
Gość
10 lat temu
Z YouTube: La casa blanca de Enrique Peña Nieto, en Las Lomas
Gość
10 lat temu
Aristegui jest rewelacyjną reporterką. Jakiś czas temu przeprowadziło śledztwo w sprawie nielegalne kupionej, luksusowej wili wartej miliony dolarów, którą prezydent Peña Nieto posiada w ekskluzywnej dzielnicy Mexico City, Lomas De Chapultepec. Nazywa się: La Casa Blanca, z YouTube:
Gość
10 lat temu
Ale za to jest przystojny
gość
10 lat temu
Ale piękny.
gość
10 lat temu
..zostaje mu szansa grac w pornosach !
Gość
10 lat temu
Jak coś to Peña. Ñ robi różnicę w wymowie.
gość
10 lat temu
Przystojny ten ich prezydent :)
gość
10 lat temu
przystojny, twarz z charakterem, nie to co Duda
Gość
10 lat temu
Jaki ladniutki ten Alvaro :)
gość
10 lat temu
Ale przystojny jest :D
...
Następna strona