Magazyn "Flesz" ratuje małżeństwo Lisów: "Nie muszą nikomu udowadniać, że są razem!"

191
Podziel się

"Od warszawskich salonów wolą swój dom w Konstancinie. Poza tym nie zależy im na rozgłosie i sławie" - przekonuje źródło tabloidu. Od prawie roku nie pokazują się razem. Naprawdę nie są w separacji?

Magazyn "Flesz" ratuje małżeństwo Lisów: "Nie muszą nikomu udowadniać, że są razem!"

Nieporozumienia między Hanną i Tomaszem Lisami narastały od roku. Początkowo dotyczyły jedynie różnic w poglądach, dotyczących na przykład uchodźców czy decyzji prezydenta Dudy o przekazaniu swoich nart na aukcję Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Hanna nazwała wtedy wpis męża, wyśmiewający ten gest "małostkowym hejtem". Przy okazji wyszło na jaw, że nie ma ochoty już czytać jadowitych wpisów Tomasza.

Z kolei dziennikarz nie zabrał głosu w obronie żony, gdy po słynnym wywiadzie dla Vivy spada na niż taka fala krytyki, że zdecydowała się usunąć konto na Twitterze.

Jednak, jak zapewnia magazyn Flesz, powołując się na znajomych pary, to jeszcze nie znaczy, że ich małżeństwo przeżywa kryzys.

Hanna i Tomasz mieli ostatnio ciężki czas. Ale nie chodzi o kryzys, tylko o sytuacje rodzinne - zapewnia osoba z otoczenia pary. Dwa lata temu mama dziennikarki miała wylew i zawał. Hanka odwiedza ją prawie codziennie. Robi wszystko, co w jej mocy, żeby pani Aleksandra wróciła do domu.

Pod koniec lipca, gdy zmarła mama Tomka, Hania bawiła na Mykonos, gdzie nagrywała swój nowy program Bez planu. Podobno na wieść o śmierci teściowej przerwała zdjęcia i wróciła do Polski.

Hanka bardzo to przeżyła - mówi informator Flesza. Rodzina to dla niej wszystko. Tomek wychodzi z podobnego założenia. W trudnych chwilach oboje mogą na siebie liczyć. On rozumie, że żona jest zaabsorbowana opieką nad mamą i bardzo ją w tym wspiera.

Zdaniem informatorów magazynu, fakt, że od zeszłego roku nie pokazują się razem, ostatnie wspólne zdjęcia pochodzą z grudnia zeszłego roku, a Hanna po tygodniu zrezygnowała z pracy w portalu męża, nie świadczy wcale o kryzysie. Podobno nadal się kochają, tylko w tajemnicy.

Od warszawskich salonów wolą swój dom w Konstancinie - tłumaczy źródło gazety. Poza tym nie zależy im na rozgłosie i sławie. Nie muszą nikomu udowadaniać, że są razem. Na rocznicę ślubu chcieli się wybrać do Rzymu, ale potem Hanka dostała program w TVN Style i wypad stanął pod znakiem zapytania. Ona cały czas jest w rozjazdach, jeden odcinek nagrywa przez tydzień, więc często nie ma jej w domu. A grafik wyjazdów układany jest z dwutygodniowym wyprzedzeniem.

Wierzycie, że wszystko jest między nimi w porządku?

KOMENTARZE
(191)
gość
3 lata temu
Bez kitu, co mnie obchodzi malzenstwo dwoch obcych mi ludzi
Gość
3 lata temu
Hania już ostrzy sobie ząbki na męża koleżanki Gosi
gość
3 lata temu
taa uczucie kwitnie i co jeszcze zabrakło im niebotycznej kasy ściąganej z naszych podatków i uczucia nie ma tylko o nich i ich egoizmie świadczy ludzie tworzą szczęśliwe związki z setki razy mniejszą kasą
gość
3 lata temu
my też jesteśmy z mężem niby razem ale jednak osobno,nie okazuje mi żadnych uczuć,czuję się kompletnie niepotrzebna i jestem załamana:(
gość
3 lata temu
a taki byl lisek cwany
Najnowsze komentarze (191)
gość
3 lata temu
dobrze jej tak nie buduje się szczęści na krzywdzie koleżanki odbiła jej męża niech idzie zrobi sobie pomarszczoną gębę
Gość
3 lata temu
Smutne i zakośne kiedy 50-tce wydaje sie ze ma 20-lat. Trzeba umieć szanować siebie i starzec sie z godnością. Ja ma 40 i nie wstydzę sie tego. Dbam o siebie ćwiczę i stosuje dietę, wyglądam fajnie i tak tez sie czuje, ale wiem ze uroda przemija. Inwestuje sie w emocje w relacje a nie w cycki, usta czy tylek, bo jeśli brak chemii czy tematów do romowy to kilka tyś. Zostawione u chirurga nic nie pomorze.
Ania
3 lata temu
Odkąd lis jest świnią, to gej musi lisicy przeczesać futerko;)
Gość
3 lata temu
Odkąd przy Hance nie widać Lisa ona jakby odżyła. Może przypadek, a może gościu nie służy zdrowiu.
gość
3 lata temu
no rzeczywiście miłość i szczęście maja wypisane na twarzach... to az bije oczy jak bardzo się kochają
gość
3 lata temu
Szczęścia na cudzym nieszczęściu nie zbudujesz Rozwaliła zycie Kingi to zbiera co zasiała Ciekawe jak teraz sie czuje porównujac jej i swoje "szczęście" Żałosna,stara pomarszczona ...
gość
3 lata temu
KINGA ŁADNIEJSZA
Gość
3 lata temu
I co cwaniaro odbilas meza ...a czytlas ze nie zbudujesz szczescia na czyims nie szczesciu KRETYNKO nieeee nie bylo napisane sxkoda hihihihi a taka bylas madra ....jestes stara brxydka a w fodatku bedxiesz sama .
Gość
3 lata temu
Nie pitol pudel,Lis wyglada jak bum zaniedbany chodzi na obiady do restauracji-a przeciez Hanka tak dobrze gotuje,zenada karma wraca i bardzo dobrze a Kinga kwitnie
Gość
3 lata temu
Nie pitol pudel,Lis wyglada jak bum zaniedbany chodzi na obiady do restauracji-a przeciez Hanka tak dobrze gotuje,zenada karma wraca i bardzo dobrze a Kinga kwitnie
gość
3 lata temu
guzik mnie to obchodzi
Margo
3 lata temu
Jasne, ze wierzymy, ze wszystko u Lisow jest w porzadku. Wierzymy tez w ich wiernosc malzenska, lojalnosc wobec przyjaciol, a zwlaszcza przyjaciolek- druhen, w uprzejmosc wobec kolegow z pracy, w to, ze nieuzywaja wulgaryzmow, ze dbaja o srodowisko I sznuja biednych ludzi. Wierzymy tez w Mikolaja i wrozki i slodkie jednorozce.
gość
3 lata temu
Sa czy nie sa razem... Co komu do tego, to ich calkowicie prywatna sprawa...
gość
3 lata temu
Kij ma dwa końce ,odebrać najlepszej kolężance męża zabrać dzieciom ojca. Teraz kobiety w 21 wieku są bez skrupułów nie ma etyki i moralności , a mężczyzni idą jak lep na muchy zło ciągnie zło. Najgorzej wychodzą na tym dzieci, dam przykład znajomi się rozwodzili a dzieci przeszli gehennę , kto będzie leczył chore społeczeństwo .
...
Następna strona