Sobota 22.10.2016 10:00

Kora kupiła samochód za pieniądze na leki?

Kora Olga Jackowska Manaam rak jajnika nowotwór jajnika Olaparib Kamil Sipowicz

Kora kupiła samochód za pieniądze na leki?

Kora, przy wsparciu innych chorych kobiet, męża i fundacji Alivia, długo zabiegała w Ministerstwie Zdrowia o refundację leku o nazwie Olaparib. Preparat zapobiega nawrotowi raka szyjki macicy, a właściwie jego złośliwej mutacji odpornej na inną kurację. Cena jednego opakowania Olaparibu wahała się od 18 do 24 tysięcy złotych, więc Kora zaczęła wyprzedawać swój majątek, by zebrać pieniądze na leczenie. Niestety, nie wszystkie pacjentki mogły sobie na to pozwolić. Przypomnijmy: Mąż Kory: "Zebraliśmy niecałe 80 tysięcy. Stać nas na cztery paczki"

Piosenkarka zaapelowała o pomoc do swoich fanów, podając numer subkonta fundacji Alivia, wspierającej chorych na nowotwory. Poruszeni jej trudną sytuacją ludzie wpłacili tam ponad 160 tysięcy złotych. W międzyczasie jednak Ministerstwo Zdrowia ogłosiło, że lek Kory będzie refundowany.

Super Express sugeruje, że piosenkarka zebrane na leczenie pieniądze, wydała na luksusowe auto.

Tymczasem Kora i jej mąż rzucili się w wir życia i obowiązków, które nie obciążają artystki. Oboje wybrali się ostatnio do Sopotu na kongres finansowy. Małżonkowie zatrzymali się w jednym z najlepszych sopockich hoteli - w Sheratonie. Tam za dobę ze śniadaniem trzeba zapłacić tysiąc złotych - donosi tabloid. Przez weekend wozili się najnowszym luksusowym BMW X6 wartym pół miliona złotych. Kora wreszcie mogła wrócić do swoich starych przyzwyczajeń i życia w luksusie. Prezes fundacji "Spełnione marzenia", Tomasz Osuch, twierdzi, że nad osobami korzystającymi z pomocy takich instytucji nie ma kontroli: "Ja nie mogę zweryfikować stanu majątkowego podopiecznych. Różnie te pieniądze były zużywane. Jak wiemy, są różne sytuacje... Po moich osobistych doświadczeniach mogę stwierdzić, że my jako ludzie jesteśmy roszczeniowi i pazerni".

Mąż piosenkarki Kamil Sipowicz przyznaje, że Kora nie rozliczyła się z otrzymanych pieniędzy.

Szef fundacji Alivia poradził nam, żeby zostały na koncie Kory, bo przecież mogą być jeszcze potrzebne na coś innego niż obecny lek - skomentował w tabloidzie. Niestety, ta choroba może powrócić, czego byśmy nie chcieli, ale nazywa się w końcu: rak.

Mąż Kory: Moim marzeniem jest, by Kora żyła jak najdłużej

 

Zobacz też:

Pudelek.pl na Facebooku:
STOP HEJT!
Dzielenie się opinią jest cenne, ale nie rań innych. Więcej o akcji

Komentarze (1027)

« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 1027
Odpowiedz
1191 126
zgłoś
gość 22.10.2016 10:04
świnia,
Odpowiedz
2268 171
zgłoś
Gość 22.10.2016 10:05
Miejmy nadzieję że to nieprawda. Bo jak prawda to brak słów...
Odpowiedz
72 167
zgłoś
gość 22.10.2016 10:06
mam nadzieje, ze was o to pozwie razem z super expressem
Odpowiedz
195 296
zgłoś
Jerry 22.10.2016 10:06
Dobrze robi. Doić frajerów. Owsiak też na tym dobrze jedzie i wychodzi :)
Odpowiedz
185 27
zgłoś
gość 22.10.2016 10:06
zdzierczyni
Ładowanie komentarzy…
« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 1027