Trwa ładowanie...
Przejdź na
Unicorn
Unicorn
|

Beata Pawlikowska przeszła operację. "Miałam PEŁNĄ ŚWIADOMOŚĆ wszystkiego"

92
Podziel się:

Beata Pawlikowska doznała niedawno niefortunnego wypadku, który zakończył się złamaniem ręki z przemieszczeniem. Podróżniczka poinformowała w nowym wpisie, jak się czuje.

Beata Pawlikowska przeszła operację. "Miałam PEŁNĄ ŚWIADOMOŚĆ wszystkiego"
Beata Pawlikowska przeszła operację. Pokazała zdjęcie ze szpitala (Instagram)

W ubiegłym tygodniu Beata Pawlikowska doznała nieszczęśliwego wypadku. Podróżniczka i pisarka niefortunnie upadła na beton, co skończyło się złamaniem ręki z przemieszczeniem. Jak zdradziła 58-latka w jednym z instagramowych postów, do zdarzenia doszło, gdy wracała rowerem do domu i spieszyła się, by odebrać przesyłkę od kuriera. Wskutek incydentu Pawlikowska została przewieziona do szpitala. Na miejscu podróżniczce założono gips oraz poinformowano, że wkrótce czeka ją operacja.

Niedługo po wypadku Pawlikowska ze szczegółami opisała kulisy całego incydentu oraz pobytu w szpitalu, poświęciła także kilka słów lekom przeciwbólowym. 58-latka zdradziła wówczas, iż mimo ogromnego bólu nie zdecydowała się na zażycie zapisanych przez lekarza specyfików. Zamiast uśmierzyć ból przeznaczonymi do tego środkami, Pawlikowska postanowiła się z nim pogodzić, a proces uzdrawiania wesprzeć... pozytywnym nastawieniem.

Beata Pawlikowska przeszła operację. Pokazała zdjęcie ze szpitala

W poniedziałek Pawlikowska poinformowała obserwatorów, że właśnie przeszła zapowiadaną wcześniej operację. 58-latka opublikowała w mediach społecznościowych zdjęcie ze szpitalnego łóżka, opowiedziała też nieco, jak wyglądał sam zabieg. Okazuje się, że choć podczas operacji otrzymała znieczulenie, jednocześnie była w pełni świadoma. Na szczęście całą procedurę umiliły jej przeboje Beatlesów.

Przez 2 godziny podczas operacji słuchaliśmy Beatlesów, więc musiała się udać. Miałam znieczulone całe ramię i pełną świadomość wszystkiego, co się działo. Piłowania, wkręcania gwoździ, wiercenia, zszywania - czytamy we wpisie Pawlikowskiej.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Honorata Skarbek o służbie zdrowia: "Nie zostałam potraktowana w taki sposób, w jaki bym wymagała"

Pawlikowska nie ukrywała, że pobyt na sali operacyjnej był dla niej na tyle emocjonującym przeżyciem, że uroniła nawet kilka łez. Pisarka mogła jednak liczyć na wsparcie pielęgniarek, a nawet podgrzewane łóżko.

Kiedy wjechałam na salę operacyjną i położyłam się na łóżku pod wielkimi lampami, poczułam się bezbronna i samotna, popłynęło kilka łez, a miłe panie pielęgniarki pocieszały i podniosły mnie na duchu. Największe zdumienie - łóżko w sali operacyjnej było podgrzewane, więc było mi ciepło - dodała.

Na zakończenie wpisu Pawlikowska zapowiedziała, że w najbliższych tygodniach czeka ją rehabilitacja. Podziękowała też fanom na wszystkie ciepłe słowa.

Teraz kilka tygodni zrastania oraz rehabilitacji i potem może znów będę mogła wsiąść na rower. Dziękuję wam za całe dobro i miłość, jaką od was dzisiaj dostałam, kocham was - zakończyła wpis.

Zobaczcie wpis Beaty Pawlikowskiej.

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
pudelek.pl
KOMENTARZE
(92)
Kim
7 miesięcy temu
No trzymajcie mnie 🙄. To zwykla operacja ortopedyczna, a ona zachowuje się jakby dotknęła absolutu. Szkoda ze jeszcze szamana z Amazonii nie wynajęła do okadzania sali. Potwierdza to moja teorie, ze zbytnie zajmowanie się tematyka szeroko pojętej duchowości jest niebezpieczne dla kobiet w „pewnym wieku”, gdyż prowadzi do infantylizmu
aguśka
7 miesięcy temu
Brawo, odkryła znieczulenie miejscowe. Następna książka będzie o tym, jak poradzić sobie w szpitalu i na rehabilitacji, bo przecież ta pani zna się na wszystkim. Dla niej wygodny szpital, muzyczka podczas operacji i selfie z gipsem, a ty biedaku kupuj kolejne jej mądrości i myśl pozytywnie.
Amelia
7 miesięcy temu
Ta osoba mnie przeraża….
Dziwne
7 miesięcy temu
Zdrówka życzę, ale ta cała sesja, epatowanie " cierpieniem" że szpitalnego łóżka to trochę niesmaczne. Weź se książkę poczytaj jak się nudzisz, a tu pięćset selfie....I uśmiechnięta micha niepasująca do słów o cierpieniu i samotności. Napisz jeszcze czy stolec był...
Agg90
7 miesięcy temu
No, czyli przeszła operację ręki jak każdy inny pacjent xd daruj kobito, bo naprawdę... Jak już tak afirmowała to trzeba było bez znieczulenia 😂
Najnowsze komentarze (92)
😀😀Fgh
7 miesięcy temu
Czemu nie leczy się pozytywnym myśleniem 😀😀😀😀
Cyk
7 miesięcy temu
Niech napisze o tym książkę
Zawiedziona
7 miesięcy temu
ależ żałosne jest to żebranie o uwagę...
Yuiyyii
7 miesięcy temu
Ojej!!! To jednak joga i medytacja nie pomogły? 🤣🤣
Echo
7 miesięcy temu
Szkodliwa społecznie- nie publikować jej chorej filozofii!
xena
7 miesięcy temu
serio ona ma 58 lat , bez komentarza
A propo
7 miesięcy temu
Normalnie bohaterka...
Gość w kość
7 miesięcy temu
Ale po co to?
Lilla
7 miesięcy temu
Jestem 7 lat młodsza od Pani Beaty, jakiś czas złamałam nadgarstek z przemieszczeniem. Ortopeda stwierdził , że mam za dużo lat żeby przeprowadzić operację. , także ciężki gips musiałam nosić miesiąc. Oczywiście było w ramach NFZ. Prywatnie pewnie wiek nie byłby istotny. Woźniak Starak, Lisowa, Pawlikowska młódkami raczej nie są.
Paracetamol
7 miesięcy temu
Dlaczego wzięła Pani znieczulenie ? Nie wystaczyło Pani pozytywne nastawienie ? Przeciwniczka medycyny - oddychanie też nie pomogło ? Oj oj oj szamance coś nie wyszło.
add
7 miesięcy temu
serio pawlikowska ? ojjjjjjjjjjjj ojjjjj ale ty dzielna jesteś ... ahahhahah , śmieszy mnie już tak kobita i jej sieciowe wywody , kolejna atencjuszka która zdjęcia robi w szpitalu
Gogi
7 miesięcy temu
I kogo to???? Zeby zrobili jak klawisze fortepianu
rpw
7 miesięcy temu
⬜🟥💔
Karka
7 miesięcy temu
"Kilka tygodni zrastania i rehabilitacji"?! Gips będzie rehabilitowała? Pytanie kto jest głupszy czy Ona to mówiąc czy piszący źle przepisując tekst...
...
Następna strona