Trwa ładowanie...
Przejdź na
Droppa
|

"Bridgertonowie" BEZ Regé-Jean Page'a! Netflix ogłosił koniec przygody księcia Hastings

101
Podziel się:

Obawiamy się, że nie mamy tu do czynienia ze spóźnionym primaaprilisowym żartem. W oficjalnym oświadczeniu Netflix podaje, że odtwórca jednej z głównych ról pierwszego sezonu "Bridgertonów" - Regé-Jean Page nie będzie już dłużej pracować nad projektem. Wiadomość tę z ciężkim sercem przyjęła wierna fanka serialu, Kim Kardashian.

"Bridgertonowie" BEZ Regé-Jean Page'a! Netflix ogłosił koniec przygody księcia Hastings
"Bridgertonowie" bez Regé-Jean Page'a (Instagram)

Przykry to dzień dla wszystkich fanów romantycznych uniesień osadzonych w nieco odświeżonym świecie brytyjskiej szlachty. Netflix ogłosił właśnie, że ich najpopularniejsza oryginalna produkcja ostatniego roku, serial Bridgertonowie, właśnie utraciła głównego bohatera. W drugim sezonie fani nie będą już mogli niestety podziwiać nienagannej powierzchowności Regé-Jean Page'a, który wcielił się w rolę księcia Hastings Simona Basseta.

Nie jest jasne, czy o zakończeniu współpracy zadecydował sam Regé-Jean Page, czy producenci Netfliksa. Według doniesień zza oceanu wiadomo natomiast, że aktor miał podpisany kontrakt tylko na jeden sezon - każdy kolejny ma się skupiać na innym Bridgertonie, podobnie jak miało to miejsce w książkowym pierwowzorze autorstwa Julii Quinn. Po małżonce księcia Hastings - Daphne Bridgerton - przyszła pora na jej brata lorda Anthony'ego - w tej roli zniewalający Jonathan Bailey.

Zobacz także: Polscy aktorzy na Netflixie, ale bez tantiem. Agnieszka Holland komentuje

Wyeliminowanie postaci granej przez Regé-Jean Page'a nie ma jednak najmniejszego sensu z biznesowego punktu widzenia. Obecność przystojnego aktora na ekranie była jednym z głównych powodów, dzięki którym serial stał się międzynarodowym hitem. Z komunikatu Netfliksa dowiadujemy się, że przygodę z serialem będzie kontynuować postać Daphne, która pozostanie "oddaną siostrą i żoną". Tym trudniej zrozumieć więc, dlaczego ograbiono fanów Bridgertonów z przyjemności podziwiania księcia Hastings w scenach łóżkowych.

Istnieje prawdopodobieństwo, że Page nie był zainteresowany przedłużaniem kontraktu, gdyż miał już w perspektywie o wiele bardziej lukratywne projekty. Przed występem w Bridgertonach aktor nie narzekał na nadmiar zainteresowania swoją osobą. Już kilka dni po premierze streamingowego hitu pojawiły się jednak spekulacje, jakoby miał być brany pod uwagę, aby zagrać nowego Jamesa Bonda.

Na wieści o jego odejściu z produkcji Netfliksa smutek wyraziła nawet sama Kim Kardashian. Dała ona znać o swoim rozczarowaniu na instagramowym profilu serialu.

Chwila moment, CO TAKIEGO?! - napisała wstrząśnięta gwiazda po przeczytaniu oświadczenia.

Zdjęcia do drugiego sezonu Bridgertonów ruszają już tej wiosny.

Będziecie tęsknić za księciem Hastings?

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
pudelek.pl
KOMENTARZE
(101)
Gość
2 lata temu
Jak mi się czarni mężczyźni nie podobają tak on jest bardzo pociągający
Zenex
2 lata temu
To nie jest historia oparta na faktach, to film. Dajcie już ludzie spokój z tym rasizmem.. wielkan sie zbliza
Kamila
2 lata temu
Eee, to nie kupuje netflixa, dla mnie Bridgertonowie to on i Daphne....liczyłam na kontynuację, choćby jako wątku obocznego
atatata
2 lata temu
to nie ma już po co oglądać ;(
Yegua
2 lata temu
Bez sensu. Tylko dla niego oglądałam.
Najnowsze komentarze (101)
Haha
2 lata temu
A kogo to obchodzi co Ci się podoba
ech
2 lata temu
według Netflix Kopernik też była kobietą :)
Andzia
2 lata temu
Nic do niego nie mam ,ale nie pasowal mi do tej roli i wcale mnie ta wiesc nie zasmuciła.
Tre
2 lata temu
Grał beznadziejnie. Straszny kołek. Cieszę się, że go nie będzie.
Bob
2 lata temu
Ciekawe czy doczekamy białego Zulusa Czaki ,albo białego Mandeli ? Bo niby dlaczego nie ?
Martyna
2 lata temu
Było na kim oko zawiesić chociaż. Pozostali są mało ciekawi, a już na pewno nie "zniewalający" jak w artykuje apisują odtwórcę roli Anthonego
Marti
2 lata temu
Szkoda. Dużo przystojniejszy niż aktor, który gra Anthonego - bohatera 2 serii
lol
2 lata temu
on i James Bond.????????????????????? czy kogoś ostro pogięło............pomijam kolor skóry bo nie o niego mi chodzi ale facet nie jest jakimś wybitnie przystojnym facetem...............i on na bonda??????? czym te kobiety się zachwycają odlot. On kompletnie nie pasuje na Bonda, nie niszczcie czegoś co jeszcze jest dobre.
Redneck
2 lata temu
Cały ten Netflix to jeden wielki prima aprilis
jola
2 lata temu
Żenada jednej i drugiej siostry - a zresztą kogo one obchodzą?
jola
2 lata temu
Żenada jednej i drugiej siostry - a zresztą kogo one obchodzą?
Tami
2 lata temu
Serial nudny a ze względów komercyjnych jeśli go przerobią to będzie jescze większe g...o. Czarny Bond, ale się uśmiałam.
Ewelina
2 lata temu
Serial nudny, dobry dla naiwnych nastolatek lub fanek Greya czy 365. Próbowałam obejrzeć po tych wszystkich zachwytach, nawet przewijając nie doszukałam się ciekawych wątków. A ten pan wg mnie nie jest przystojny. Jeden z aktorów grających brata głównej mimozy był przystojny.
Mmm
2 lata temu
Jeszcze przed serialem mówiło się, że ma zagrać nowego Bonda, a nie po premierze.
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie