Trwa ładowanie...
Przejdź na
Michu
|
aktualizacja

Była pracownica butiku Kardashianek ujawnia, jak znane siostry naprawdę traktują ludzi. "Potrafiła doprowadzić do ŁEZ"

27
Podziel się:

Cyndy Castro miała "przyjemność" pracować w butiku Dash. Kobieta opowiedziała na swoim TikToku, jak wyglądały jej relacje z siostrami Kardashian. O ile Kim była bardzo miła i empatyczna, to nie może tego samego powiedzieć o Kourtney...

Była pracownica butiku Kardashianek ujawnia, jak znane siostry naprawdę traktują ludzi. "Potrafiła doprowadzić do ŁEZ"
Była pracownica Dash wyjawia prawdę o siostrach Kardashian (East News, TikTok)

Butik Dash został otwarty w 2006 roku w Kalifornii, następnie powstały dwa sklepy, jeden w Miami, a drugi w Nowym Jorku. Jedną z pracownic butiku była Cyndy Castro. Obecnie kobieta prowadzi konto na TikToku, gdzie publikuje treści o charakterze komediowym oraz materiały dotyczące jej życia osobistego. W jednym z filmików zdecydowała się opowiedzieć o swojej pracy w butiku Dash.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Wieniawa według rankingu jest warta aż 134 miliony! Ma tyle w portfelu?

Była pracownica Dash zdradza, jak wyglądała praca z Kardashiankami

W opublikowanym materiale Cyndy zdradziła, że miała bardzo pozytywne doświadczenia w pracy z Kim. Jak się okazuje, była gwiazda reality show okazała się naprawdę miła i pokorna. Cyndy zauważyła, że rozmawiając z nią, można było odnieść wrażenia, że traktuje pracowników z góry. Sprawiała wrażenie natomiast bardzo przystępnej i otwartej. Inaczej natomiast sprawa się miała z pozostałymi siostrami.

Khloe na pewno zwróci ci uwagę, gdy zrobisz coś źle. Nie boi się tego powiedzieć w najbardziej okropny sposób. Potrafi doprowadzić cię do łez, ale bywa też naprawdę słodka - zdradziła.

Jak się okazuje, znacznie gorszy kontakt Cyndy miała jednak z Kourtney. 44-latka sprawiała wrażenie niemiłej i miała kompletnie nie zwracać uwagi na pracowników.

Kourtney wcale nie była miła. Nie zwracała na nas uwagi, nie rozmawiała z nami. Jeśli miała z czymś problem to szła z tym do sióstr lub managera sklepu. Tak naprawdę nigdy z nią nie zamieniliśmy nawet kilku zdań - możemy usłyszeć.

TikTokerka zwróciła uwagę na to, że od czasu, gdy pracowała w butiku, minęło co prawda kilka lat i Kourtney mogła się w tym czasie zmienić, jednak jej wrażenia pozostały dojść nieprzyjemne...

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
pudelek.pl
KOMENTARZE
(27)
makaPaka
2 miesiące temu
Wie, że jedzie na plecach Kim.Te jej biznesy cienko by się kręciły coś czuję. Próbowała pokazać, że jest ważna. Cóż... Najmniej charyzmatyczna i bez pomysłu z sióstr. W ogóle to nie kumam ich fenomenu...
rzeszowiak
2 miesiące temu
Pracowalem w Chicago dla AMERYKANINA w fabryce gdzie bylo nas okolo 150 osob. Wlasciciel firmy ktora istniala juz od ponad 50 lat dojezdzal do pracy kolejka miejska i pracowal w biurze. We wigilie BN w poludnie sam wlasciciel szedl przez fabryke i osobiscie skladal kazdemu pracownikowi zyczenia a za nim jechal boss wozkiem i w jego imieniu rozdawal prezenty a byla to 2,5 kilowa szynka w puszcze i 1 litrowa butelka Canadian Club. Oprocz tego dostalismy extra po 100 dolarow w kopercie i po zlozeniu zyczen wszyscy zostali zwolnieni do domow ale zaplacone mielismy za caly dzien pracy. Kilka miesiecy wczesniej gdy zenil sie jego syn dostalismy EXTRA i to gotowka wynagrodzenie za 1 tydzien pracy, a na tablicy ogloszen wisiala lista gdzie kazdy kto chcial mogl sie zapisac ze bedzie na przyjeciu weselnym. Teraz pracuje u POLSKIEGO DOROBKIEWICZA ktory ma firme okolo 6 lat a do pracy dojezdza Mercedesem S600 i nic nie robi tylko liczy dochody. Od rana w ostatnim dniu przed swietami dzieja sie cyrki w fabryce. Chodzi w fabryce rzuca zelastwem jakie mu wpadnie w rece, przeklina i wyzywa. Okolo 10-tej nagle trzasnal drzwiami i poszedl a nam nawet nie powiedzial - Pocalujcie mnie w d..e !! Musielismy pracowac do ostaniej minuty i cale szczescie ze nam zaplacil za te swiateczne dni wolne od pracy jakie sie nam nalezaly ustawowo. O tak wyglada kultura ludzka wzgledem pracownikow.
Elma
2 miesiące temu
Też mi zarzuty. Oczywiście wypada powiedzieć dzień dobry itd ale nie trzeba robić small talk, powiem więcej w pracy osoby które zajmują się za dużo small talk to nie wyrabiają się z pracą i nie rozumieją po co właściwie są..
Zonk
2 miesiące temu
Kto tłumaczył ten tekst? To jest jakiś bełkot
Beby
2 miesiące temu
A taka niby słodka Malutka ojoj
Najnowsze komentarze (27)
Luzara
2 miesiące temu
Widac po nich wszystkich ze sa biczowate
Ola
2 miesiące temu
Rety, one nie mają żadnej skończonej szkoły...
Gość
2 miesiące temu
Ludzie źle się czują kiedy nie ma buforu w postaci managera.Wtedy wygląda to tak, ze bogaty podchodzi do biedaka i mowi "zamiec podloge" to by dopiero bylo,ze poniza osobe niezamożną ohohoho.
Gość
2 miesiące temu
Po to sie placi managerowi by nie gadać do kazdego z osobna
Kraków
2 miesiące temu
W butiku Matki Ginekolog w Krakowie też było darcie ryja na pracowników. Ten sklep miały w mieszkaniu prywatnym, w dodatku na jakimś wysokim piętrze, nie na parterze w części usługowej czy w jakimś lokalu do tego przystosowanym. Wszystko było słychać jak przyjeżdżał "zarząd".
gosc
2 miesiące temu
szef ma być wymagający kiedy trzeba i miły kiedy trezba ,dbając o własny interes tez bym tak robiła na miejscu Khloe to dobrze o niej świdczy bardziej nie tolerowałabym również zachowania Kourtney bo kiedy ktoś cię unika to tak jakby bał się konfrontacji ze zwykłym człowiekiem ,uważa się za lepszą zawsze dawała odczuć takie wrażenie wystarczy obejrzeć ich show do każdego ma pretensję ale z programu kasę chce !
Jnn
2 miesiące temu
Żadna tajemnica jest dla osób które oglądają Kardashianow że Kourtney nie lubi konfrontacji i od niej ucieka. Skoro nie konfrontuje się z siostrami które zna jak ma jakiś problem to raczej nie będzie gadała z obcymi ludźmi - pracownikami. Poza tym Kourtney od zawsze ma olewcze podejście do pracy więc pewnie jej się nie chciało angażować w sprawy sklepu. Natomiast z doświadczenia wiem że ten pracodawca co jest miły i otwarty co innego myśli niż mówi i jednego dnia może super z tobą rozmawiać a następnego cię zwolnic a ten który wydaje się gburowaty i niedostępny nie czepia się o wszystko wszystkich.
Doris
2 miesiące temu
Akurat Kortney jest najgorsza , w każdym sezonie stękała i narzekała jak jej zle , ale z programu zrezygnować nie chciała , jest okropna .
Prawda czy Ni...
2 miesiące temu
Nie lubię Kardashian ale przecież nawet z bliskimi osobami nie chce się cały czas rozmawiać jak chcesz się nad czymś zastanowić
Jak
2 miesiące temu
Rzymianie mowili: chcacemu nie dzieje sie krzywda. Widac ze pieniadze ladnie pachna.
rzeszowiak
2 miesiące temu
Pracowalem w Chicago dla AMERYKANINA w fabryce gdzie bylo nas okolo 150 osob. Wlasciciel firmy ktora istniala juz od ponad 50 lat dojezdzal do pracy kolejka miejska i pracowal w biurze. We wigilie BN w poludnie sam wlasciciel szedl przez fabryke i osobiscie skladal kazdemu pracownikowi zyczenia a za nim jechal boss wozkiem i w jego imieniu rozdawal prezenty a byla to 2,5 kilowa szynka w puszcze i 1 litrowa butelka Canadian Club. Oprocz tego dostalismy extra po 100 dolarow w kopercie i po zlozeniu zyczen wszyscy zostali zwolnieni do domow ale zaplacone mielismy za caly dzien pracy. Kilka miesiecy wczesniej gdy zenil sie jego syn dostalismy EXTRA i to gotowka wynagrodzenie za 1 tydzien pracy, a na tablicy ogloszen wisiala lista gdzie kazdy kto chcial mogl sie zapisac ze bedzie na przyjeciu weselnym. Teraz pracuje u POLSKIEGO DOROBKIEWICZA ktory ma firme okolo 6 lat a do pracy dojezdza Mercedesem S600 i nic nie robi tylko liczy dochody. Od rana w ostatnim dniu przed swietami dzieja sie cyrki w fabryce. Chodzi w fabryce rzuca zelastwem jakie mu wpadnie w rece, przeklina i wyzywa. Okolo 10-tej nagle trzasnal drzwiami i poszedl a nam nawet nie powiedzial - Pocalujcie mnie w d..e !! Musielismy pracowac do ostaniej minuty i cale szczescie ze nam zaplacil za te swiateczne dni wolne od pracy jakie sie nam nalezaly ustawowo. O tak wyglada kultura ludzka wzgledem pracownikow.
Kokoko
2 miesiące temu
Ten tekst to bełkot.
ememem
2 miesiące temu
a co nie widac tego po tym jak każdemu wbija szpilę w programie?
Ja
2 miesiące temu
Uważam że Korthny była najlepsza skórę z nimi w wiele nie rozmawiała i jak coś miła od tego innych nie musiała osobiście zwracać uwagi. Zaznaczmy że ona była najbardziej dotknięta życiową z tym mężem i miała dzieci ona więcej sama ogarniała dzieci niż reszta więc było jak było!