Czesia z "Klanu" tłumaczy post o śmierci mamy: "Wydarzyła się w moim życiu rzecz ostateczna i bardzo bolesna"

22
Podziel się

Aktorka twierdzi, że wpis w mediach był najmniej bolesną formą poinformowania o śmierci matki.

Choć Anna Powierza nigdy nie należała do aktorskiej pierwszej ligi, to w Polsce jest dość rozpoznawalna, głównie za sprawą roli przaśnej Czesi z Klanu, kuzynki serialowej Grażynki. Niewielu wie, że aktorka dość aktywnie prowadzi swój fanpage na Facebooku, gdzie co jakiś czas zamieszcza też "ważniejsze" informacje ze swojego życia.

Ostatnio Powierza pokusiła się o dość osobisty wpis, a dokładnie dotyczący swoich odczuć względem straty ukochanej mamy. Ania zamieściła obszerny post, w którym ubolewa nad śmiercią matki, prosząc swoich fanów o… modlitwę.

W ostatnim z wywiadów postanowiła się nieco wytłumaczyć i stwierdziła, że zamieszczenie osobistego postu było jedną z najmniej bolesnych form poinformowania o śmierci mamy.

Rzeczywiście?

KOMENTARZE
(22)
gość
rok temu
Wspolczuje jej bardzo. Smierc Matki zawsze bardzo boli....Wyrazy wspolczucia..Trzymaj sie Anno!!!
gość
rok temu
I co się takiego stało ??? Dziewczyna czuła potrzebę wykrzyczenia tego światu....trzymaj się Aniu ..dużo siły w przetrwaniu tych ciężkich chwilach!
gość
rok temu
Wspolczuje jej. W końcu jest normalna kobieta , czemu mialibysmy jej nie współczuć 🤔
gość
rok temu
Czy to cos zlego.Przeciez wiekszosc ludzi tak robi
gość
rok temu
Pani Aniu, bardzo panią rozumiem. Też straciłam moją ukochaną mamę i też bardzo chciałam podzielić się swoim bólem z każdym. Naprawdę , ma się wtedy taką potrzebę, by człowiek nie czuł się taki sam. Ale żeby ktoś zrozumiał ten ból, musi przejść to sam , czego nikomu nie życzę, nawet tym, którzy zamiast serca mają głaz. Ale to wszystko do czasu.
Najnowsze komentarze (22)
gość
rok temu
Też nie widzę w tym nic złego. Wyrazy współczucia.
gość
rok temu
Bardzo mi przykro.Trzymaj się dziewczyno mocno!!!
gość
rok temu
Tak Czesiu ty i tylko ty tak bardzo to przeżylaś a reszta ludzi na świecie ma na to wywalone. Ona nie gra w Klanie ona tam jest sobą Czesławą, Cześką.
gość
rok temu
Jaka k*******iększość tak robi???? Chyba większość idiotow uzależnionych od tych beznadziejnych portali.
Polacy:)
rok temu
Mąż jest ważniejszy no chyba ze go niema dlatego tak stara panna przeżywa
gość
rok temu
Dokładnie tak. Bliska mi osoba była na granicy życia i śmierci, jaką ulgę przynosiły mi rozmowy, po prostu chce się o tym mówić, a zaznaczam, że generalnie jestem introwertyczką, więc nie krytykujmy dziewczyny.
gość
rok temu
czesia a ty wiesz ze moja mama umarla i tata tez zreszta , widzisz mozna ja zyje dalej a tobie tego i swiatu nie powiedzialam mozna? mozna!
gość
rok temu
Pani Aniu, lepiej wypłakać się do najbliższych i oddanych przyjaciół, niż ufać ludziom nieznanym , często obrzydliwie podłym. Składam słowa współczucia dla pani.
gość
rok temu
Boże, ile podłych ludzi tu się wypowiada. To hieny nie ludzie, do wszystkiego muszą się przyczepić, wszystko wytknąć, upodlić, nawet w takim przykrym dla kogoś momencie. Bagno , to mało powiedziane. Słowa współczucia dla pani, pani Aniu.
gość
rok temu
Pani Aniu, bardzo panią rozumiem. Też straciłam moją ukochaną mamę i też bardzo chciałam podzielić się swoim bólem z każdym. Naprawdę , ma się wtedy taką potrzebę, by człowiek nie czuł się taki sam. Ale żeby ktoś zrozumiał ten ból, musi przejść to sam , czego nikomu nie życzę, nawet tym, którzy zamiast serca mają głaz. Ale to wszystko do czasu.
Bara
rok temu
Ja po śmierci swojej mamy zablokowałam się , oderwałam, wręcz uciekłam od rodziny. I ta samotność w żałobie została mi już na zawsze. Teraz wiem , że należało to wykrzyczeć, wypłakać, iść do ludzi...tak jest łatwiej.
Aga
rok temu
Szkoda kobiety. Była dobrym laryngologiem. Moja lekarz :(
gość
rok temu
Moi rodzice też umarli młodo / też ciężko było to przeżyć ( czy tylko mama Czesi z klanu to aż taki hit żeby ciągle to samo 📝 pisać! 🐩 pudel ogarnij się!
gość
rok temu
I co się takiego stało ??? Dziewczyna czuła potrzebę wykrzyczenia tego światu....trzymaj się Aniu ..dużo siły w przetrwaniu tych ciężkich chwilach!