Eva D'Angelo: "Warszawa się tak rozbudowała, jest trochę korka. Chyba mogłabym tutaj mieszkać"

39
Podziel się

"Sprzedawała jeden ze swoich domów, ja chciałem go kupić. Spojrzałem na nią i pomyślałem: o cholera!" - tak pierwsze spotkanie wspomina "Mąż Hollywood". Pasują do siebie?

Do "nowych" żon Hollywood dołączyły siostry Żanett Gromadzky i Dżoana Maloney, Izabela Yamagato z córką Lailą Dyer, Monique Lehman oraz Eva d'Angelo. TVN promuje Polki, które "odniosły sukces" w USA. Wyznacznikiem "sukcesu życiowego" dla TVN-u jest luksusowe życie i bogaty mąż.

Ewa d'Angelo urodziła się i wychowała Polsce. W latach 80-tych wyjechała do Wiednia, z którego za namową ojca, wyemigrowała do Stanów Zjednoczonych. Razem z mężem Johnem, córką Michelle oraz "wnuczkiem" psem Mikusiem najwięcej czasu spędza w Rancho Mirage.

Ewa na co dzień zajmuje się zarządzaniem nieruchomości oraz kolekcjonowaniem luksusowych torebek, butów oraz biżuterii. "Żona Hollywood" przyznała, że marzy o prywatnym samolocie, którym podróżowałaby do Polski. Promowana na celebrytkę Ewa dodała, że mogłaby na stałe zamieszkać w Warszawie. Stwierdziła, że najbardziej tęskni za polską naturą:

Warszawa się tak przepięknie rozbudowała, tętni życiem. Dobrze się tutaj czuję. Jest trochę korka na ulicach, ale mi to nie przeszkadza. Chyba mogłabym tutaj mieszkać. Tęsknie najbardziej za polską naturą, lato, piękne zielone drzewa, za polskim lasem. Uwielbiam wieś.

"Mąż Hollywood" w rozmowie z Pudelkiem opowiedział o tym, jak poznał przyszłą żonę.

Mieszkaliśmy w tym samym mieście. Wciąż trudno mi uwierzyć ze jej wcześniej nie spotkałem. Gdy na nią wpadłem, byłem zdumiony. Musiałem wyprowadzić się z domu i kupić nowy. Ewa sprzedawała jeden ze swoich domów. Spojrzałem na nią i pomyślałem: o cholera! Podbiegł do mnie jej pies, to był znak. Powiedziałem, że rozumiem jej ból po stracie męża, moja żona odeszła rok wcześniej. Dałem jej swój numer i zaprosiłem na kawę - powiedział John D'Angelo.

KOMENTARZE
(39)
Janusz
3 lata temu
Są cudowni! Każdy ma prawo do szczęścia, w każdym wieku. Mają pieniądze, bo je dla siebie zarobili
gość
3 lata temu
Piękna para-oboje zapracowali sobie na ten luksus No i fajnie
gość
3 lata temu
A mnie się tam podoba ich historia :).
gość
3 lata temu
W sumie brzmi to słodko i romantycznie. Urocza para. P.S. chciałabym się zakochać...
gość
3 lata temu
Chce takiego Rodrigo!
Najnowsze komentarze (39)
gość
3 lata temu
jak weszła na koniec żon.....to zachwyciła się stołem a Moniki nie widziala ....straszna snobka ....straszna
gość
3 lata temu
najfajniejsza jest Iwona i ewa
gość
3 lata temu
ta Ewa jest straszna ....tak materialna ze aż uszy i oczy bolą ....nie to co reszta kobitek
gość
3 lata temu
A kto to jest Rusin i Polcia?
gość
3 lata temu
Nie tylko w Warszawie jest troche korka....
gość
3 lata temu
Polacy ,to coraz bardziej zawistny i p***y naród. W niczym i w nikim nie widzą juz normalności.Nikomu i o nikim juz nie potrafią powiedziec nic dobrego. Tylko obrażanie ,wyzywanie, a to z czystej zazdrosci. Zawsze byli i beda biedni i bogaci i kazdy sobie na takie zycie zapracowal albo mial więcej szczęścia. Zawiść was kiedyś zabije!!!!
gość
3 lata temu
Pokażcie Mikusia .
gość
3 lata temu
a podobno polska w ruinie...hahaaaaa
Aga
3 lata temu
Ja tez chce Rodrigo.
gość
3 lata temu
Jednej rzeczy nie mogę pojąć: jak to możliwe, ze pudzie, którzy wyemigrowali z kraju jako dorośli, zapominają język i akcent polski . Sama od 12 lat mieszkam poza Polska, wyjechałam jako 24 latka i nie zapomniałam. Moja ciotka wyjechała w 81 do kraju anglojęzycznego, i wciąż używa pięknej polszczyzny. Niech mi ktoś wytłumaczy, co sie porobiło z tymi żonami hehe.
gość
3 lata temu
Drapacze chmur w Warszawie dobre...
gość
3 lata temu
Lubie to oglafac te ich zycie na lajfie suuuper mozna sobie pomarzyc :)
Misia
3 lata temu
Rodrigo i Helena cudowni ludzie
gość
3 lata temu
mnie rowniez ..... i najwazniejsze, ze nikt nikomu nie odbijal meza