Życie Natalii Siwiec upływa na wychowywaniu córeczki Mii oraz wywiązywaniu się z influencerskich kontraktów, co w praktyce ogranicza się do wrzucenia kilku zdjęć na Instagram. Zmęczona pracą celebrytka bardzo często odreagowuje stres, fundując sobie egzotyczne podróże. W polskim show biznesie jest wręcz rekordzistką w "robieniu sobie wakacji", a w wyjazdach nie przeszkodziła jej nawet pandemia koronawirusa. Modelka, która niedawno wróciła z długiego pobytu w Meksyku, znów spakowała walizkę i poleciała świętować swoje 37. urodziny na Ibizie.
WIDEO
Gwiazdy zdecydowały się na zagraniczne wakacje mimo pandemii
Siwiec wybrała się na hiszpańską wyspę wraz z rodziną i przyjaciółmi, do których zaliczają się oczywiście Bieniukowie. Natalka odwiedziła kilka modnych restauracji, a później wynajęła luksusową łódkę, by móc do woli wyginać się na pokładzie w skąpym bikini. Miss Euro relacjonowała też, jak bawi się reszta towarzyszącej jej ekipy. Na InstaStory pokazała, jak roześmiany Jarosław Bieniukotwiera butelkę szampana. Świetny humor dopisywał też jego córce Oliwii, która coraz śmielej wkracza do celebryckiego świata.