Górniak o synu: "Teraz nie jest szarpany, ma jedno łóżko, mieszka pod jednym adresem!"

122
Podziel się

"Przez piec lat byliśmy rozdzielani, jeszcze się nie nacieszyliśmy tym, że jesteśmy razem, że nikt nam nie przeszkodzi."

Przez kilka lat byliśmy świadkami walki Edyty Górniak z byłym mężem o syna, 11-letniego dziś Alana. Sytuacja zmieniła się, kiedy Dariusz K. zabił kobietę pod wpływem kokainy. Jak przyznaje wokalistka, to zmieniło życie jej syna, ale nie tylko negatywnie. Alan od tamtego czasu jest pod wyłączną opieką Edyty. Przyznaje jednak, że w przyszłości będzie pewnie próbował rozmawiać z nią o ojcu.

Teraz nie jest szarpany, ma swoje jedno łóżko, mieszka pod jednym adresem, to wniosło w jego życie dużo spokoju. Zawsze mu będzie brakowało taty, pewnie przyjdą takie momenty, że będzie chciał o nim rozmawiać. Przez piec lat byliśmy rozdzielani, wiec jeszcze się nie nacieszyliśmy tym, że jesteśmy razem, że nikt nam nie przeszkodzi.

KOMENTARZE
(122)
gość
4 lata temu
Madra wypowiedz Edytko!!!!!I tak trzymac.
gość
4 lata temu
Każda normalna matka broniłaby dziecka przed narkomanem i pijakiem. Bycie ojcem zobowiązuje. To ogromny obowiązek a nie luz imprezy i brak odpowiedzialności.
gość
4 lata temu
Taki ojciec to niebezpieczeństwo dla dziecka. Całe szczęście że tego feralnego dnia Allan z ojcem nie jechał. Być bezpośrednim świadkiem jak ojciec zabija człowieka!!!! Już nie wspomnę o stanie w jakim był ojciec- kierowca.
gość
4 lata temu
a ja się z Nią zgadzam...poniekąd wiem co znaczy, bo moja siostrzenica jest tak "szarpana" przez swojego ojca, dziecko płacze, jest rozdraznione, jednak nikt tego nie rozumie jak ważna jest stabizlizacja dla dziecka
gość
4 lata temu
po co jej byly maz szarpal tego alana jak zalozyl sobie druga rodzine i mial innego bobaska,zawracal tylko im glowe,teraz maja od pajaca spokoj.
Najnowsze komentarze (122)
gość
4 lata temu
Wiele lat temu na bemowie mieszkałam po sąsiedzku z Alanem. Mieszkał z ciocia piętro niżej. Rodzice go tylko odwiedzali. Częściej Darek niz kochającą teraz mama Edyta
gość
4 lata temu
Nie martwcie się, w Święta pokażą Kevina jak ta bidula została sama w domu!!!
gość
4 lata temu
Prymitywna baba,przedstawia prymitywne argumenty.Zadne łóżko nie zastąpi kontaktów z ojcem.
anna gość
4 lata temu
Prościej powiedzieć:Tak jestem wielką egoistką i chcę mieć Alana tylko dla siebie.Jak wszystko.
gość
4 lata temu
A ci emigranci - tatusiowie to... nie, wiesz co, nie będę na siłę wymyślać. Sama jeszcze nie nie mam dzieci, mimo długiego związku, nie byłabym jeszcze dobrą mamusią, a mój partner tatusiem. Nie wyobrażam sobie natomiast samotnego macierzyństwa, albo bycia tatą tylko kiedy była żona pozwoli. Na pewno to jest cholernie trudne. jednak nie wylewaj swojej frustracji na przypadkową kobietę, nie wkładaj jej w usta słów. Ona tylko twierdzi, że łatwiej dzieciakowi mieszkać w jednym miejscu. Nie że łatwiej mu bez ojca. W ogóle może robi dobrą minę do złej gry, ale to dobrze, na zewnątrz dobrze być skałą, Edyta się może uczy na błędach. Chociaż ona i tak ma serce na dłoni i widać po niej wszystko... że i tak się martwi, szuka pozytywów. A Ty weź się za swoje problemy i bolączki, walcz a nie narzekasz i wylewasz żale na przypadkową babkę. Chyba że jesteś kokainistą jeżdżącym pod wpływem, wtedy sam z tym nie siedź, udaj się do specjalisty.
ola
4 lata temu
ten komentarz jest po prostu bardzo g***i!
gość
4 lata temu
wnuczek jest tak szarpany,od matki do ojca.Serce się kraje jak patrze na niego ,ale nic nie mogę poradzic.Każdy go kocha i w imię tej miłości co kilka dni dziecko zmienia dom,nie wie gdzie się obudzi...masakra jak rodzice nie potrafią się dogadac.
gość
4 lata temu
wnuczek jest tak szarpany,od matki do ojca.Serce się kraje jak patrze na niego ,ale nic nie mogę poradzic.Każdy go kocha i w imię tej miłości co kilka dni dziecko zmienia dom,nie wie gdzie się obudzi...masakra jak rodzice nie potrafią się dogadac.
gość
4 lata temu
Ależ s****a. Ręcę opadają. Ojcowie, nie przejmujcie się wariatkami, róbcie swoje.
gość
4 lata temu
Bzdury piszesz
gość
4 lata temu
Edzia po co zawracałaś głowę Darkowi? Chciałaś mieć dziecko tylko dla siebie, to trzeba było skorzystać z banku spermy.A tak zniszczyłaś życie Darkowi i jego rodzinie, miej tego świadomość.
szymanski
4 lata temu
mało cipków
szymanski
4 lata temu
mało cipków
gość
4 lata temu
Górniak ewidentnie cieszy się że Darek (były mąż) siedzi w więzieniu.Nawet tego nie ukrywa.Tylko żeby Edzia była taka szczęśliwa i miała swojego synusia tylko dla siebie musiała zginąć niewinna kobieta.To jest po prostu straszne
...
Następna strona