Trwa ładowanie...
Przejdź na
Neta
|
aktualizacja

Hanna Lis OKRADZIONA przez najbliższą osobę. Straciła ostatnie pamiątki po zmarłych rodzicach (FOTO)

321
Podziel się:

Hanna Lis podzieliła się na Instagramie druzgocącą wiadomością. Kobieta, która sprzątała w jej mieszkaniu, okradła ją. Była żona Tomasza Lisa straciła ostatnie pamiątki po zmarłych rodzicach.

Hanna Lis OKRADZIONA przez najbliższą osobę. Straciła ostatnie pamiątki po zmarłych rodzicach (FOTO)
Hanna Lis została okradziona (Kapif)

Hanna Lis od lat spełnia się jako dziennikarka. Zamiłowanie do świata mediów odziedziczyła po rodzicach. Jej matka Aleksandra Kedaj była korespondentką "Życia Warszawy" w Rzymie, natomiast ojciec Waldemar Kedaj pracował jako korespondent z Włoch, Wietnamu i Szwecji dla "Trybuny Ludu".

Ojciec dziennikarki zmarł 9 września 2011 roku, natomiast jej mama odeszła dziewięć lat później, 4 września 2020 roku. Wielokrotnie wspominała ich w mediach społecznościowych, publikując archiwalne zdjęcia. Po ukochanych rodzicach zostały jej również pamiątki. Niestety, została z nich okradziona.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Lisica do paparazzi: "Dziecku róbcie zdjęcia, bo jej się to podoba. Mi trochę mniej!"

Hanna Lis została okradziona

Hanna Lis nie kryje smutku ostatnimi wydarzeniami. Kobieta, którą zatrudniła do sprzątania domu, okazała się być nieuczciwa. Okradła dziennikarkę z pamiątek po rodzicach. Wszystko wylądowało w lombardzie, którego właściciel w żaden sposób nie poczuwa się do odpowiedzialności.

Zostałam okradziona przez osobę, której zaufałam. Pani sprzątająca ograbiła mnie z moich pamiątek rodzinnych. Ostatnich, jedynych, jakie miałam po mojej zmarłej mamie, babci, pra i pra-prababci. Ukradła i sprzedała rodzinną biżuterię do lombardu. Właściciel, twierdzi, że nie pamięta mojej biżuterii, nie poczuwa się do winy. Twierdzi, że moje pamiątki rodzinne na pewno przetopił. Uważam, że mija się z prawdą, sam poniekąd to potwierdził, ale o tym więcej jutro - pisała zdruzgotana na Instagramie.

W dalszej części wpisu Hanna Lis zaapelowała do fanów o ogromną rozwagę przy zatrudnianiu osób, mających dostęp bezpośrednio do ich domów. Mowa tutaj, chociażby o okazaniu zaświadczenia o niekaralności. Dziennikarka nie ukrywa, że jest zmęczona całą sytuacją i spędziła długie godziny na policji, a to jeszcze nie koniec.

Hanna Lis jest wściekła na właścicieli lombardów

Hanna Lis zwróciła również uwagę na to, że właściciele lombardów nie przestrzegają polskiego prawa. Nie publikują w bazach zdjęć przedmiotów, jakie zakupili, przez co mogą się ich w łatwy sposób pozbyć, chociażby przetapiając metale. Wówczas nie można im udowodnić, że odkupili nielegalnie pozyskany przedmiot. Była żona Tomasza Lisa ma zamiar wziąć sprawy w swoje ręce i poprosiła fanów, aby odzywali się do niej, jeśli mieli podobny problem. Będzie się starała pociągnąć do odpowiedzialności lombardy.

Całą wypowiedź Hanny Lis znajdziesz poniżej.

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
pudelek.pl
KOMENTARZE
(321)
Tuu
4 miesiące temu
Pani sprzątająca to chyba nie jest bliska osoba. Daliście tytuł jakby została okradziona przez własną córkę
Clickbait
4 miesiące temu
Pani sprzątająca to nie jest "najbliższa" osoba...
Marcheline
4 miesiące temu
Chyba każdy doświadczył lepkich rączek osób, którym zaufał. I ta niemoc po fakcie...
Hey
4 miesiące temu
No ok,ale co teraz z tą kobietą? Przecież powinna ponieść jakieś konsekwencje, czego na pewno była świadoma dopuszczając się kradzieży
Frida
4 miesiące temu
Nie lubie baby ale po ludzku jest mi przykro.
Najnowsze komentarze (321)
gość
4 miesiące temu
Dalej chce istnieć w mediach, tyle tylko, że nie ma nic ciekawego do powiedzenia.
Zorro
4 miesiące temu
Odgrzewane kotlety. Piszecie o tym już od kilku lat. Myślicie, że wszyscy są wyborcami PO, którzy nie pamiętają co czytali lata wstecz?
Kedaj
4 miesiące temu
Wspomniała może przy okazji kim byli rodzice?
Góra
4 miesiące temu
Karma wraca. Jak się niszczy ludziom życie i karierę przez swoje kłamliwe wpisy i nie chce się nawet ponieść odpowiedzialności, to „góra” robi to po swojemu. A to dopiero początek
Katarzyna
4 miesiące temu
Wiele osób zostało okradzionych i nie jęczą publicznie
Cynes
4 miesiące temu
Lisy wrócą do TVP i odkupią zloto
joa
4 miesiące temu
Od kiedy sprzątająca Pani jest najbliższą osobą?!!! Coś Pudlowi się pomieszało w nazywaniu relacji.
Bytom ja
4 miesiące temu
Mialas bardzo dobre zycie,niczego ci nie brakowalo.moi pradziadkowie stracili majatek,zostali wyslani na syberie.nasza rodzina nie miala lekko bo nie podpisalismy przynaleznosci do partii więc nie jecz hanka
Bella
4 miesiące temu
Sejf trza montować
mkk
4 miesiące temu
Też miałam moment, że chciałam koniecznie wziąć kobietę do sprzątania w domu. Ale nie mogłam się przemoc i po takich akcjach wiem, że to już nie nastąpi. Trudno, taki mój los, sprzątam sama.
Hanka
4 miesiące temu
Proponuję samemu sprzątać własne brudy, zakasować rękawy i do roboty a nie szukać niewolnika
Aaa
4 miesiące temu
Kobieto my same sprzątamy swoje domy. O czym tu mowa pani celebrytko. Żenada
Ewa
4 miesiące temu
No cóż. Pani Hanna słynie z tego, iż jest "trudna" we współpracy. Sprzątaczka wypłaciła sobie odszkodowanie za trudne warunki pracy i straty moralne.
ania
4 miesiące temu
Nie mogłabym wpuścić obcej osoby do mojego domu by ta się nim zajmowała. To pogwałcenie mojej prywatności. Zdecydowanie bardziej wolę sama zakasać rękawy i swój dom sprzątać sama.
...
Następna strona