Trwa ładowanie...
Przejdź na
Joanita
|
aktualizacja

Joanna Racewicz wspomina męża w 14. rocznicę katastrofy smoleńskiej (FOTO)

148
Podziel się:

Paweł Janeczek, porucznik Biura Ochrony Rządu, był na pokładzie samolotu, który rozbił się w Smoleńsku 10 kwietnia 2010 roku. W rocznicę katastrofy Joanna Racewicz zamieściła poruszające zdjęcie ukochanego z synem.

Joanna Racewicz wspomina męża w 14. rocznicę katastrofy smoleńskiej (FOTO)
Joanna Racewicz wspomina ukochanego męża w rocznicę katastrofy (KAPIF, KAPIF)

Katastrofa smoleńska zabrała jej najdroższą osobę, męża Pawła Janeczka. Pełnił on funkcję porucznika Biura Ochrony Rządu.

Przez ostatnie czternaście lat Joanna Racewicz przemierzała drogę żałoby. Układała życie, starając się odnaleźć wewnętrzną harmonię. Ten proces przeszła nie tylko dla siebie, ale również z myślą o swoim synu, Igorze.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Misiek Koterski o wypadku żony w Malezji, podczas którego złamała rękę. "Służba zdrowia jest tam na wysokim poziomie"

Ostatnio, podczas wywiadu, podzieliła się wspomnieniami chwili, kiedy usłyszała o tragicznej śmierci swojego małżonka. Było to po wywiadzie z Anią Dąbrowską, przeprowadzonym dla programu "Dzień Dobry TVN".

Zaczęłam dzwonić do Pawła. Jego telefon był wyłączony, nie odbierał. Był sygnał jak przy trybie samolotowym. Zadzwoniłam do jego kolegi, który odebrał. Dziwna wymiana zdań: "Poczekaj, sprawdzam". Zrozumiałam, że on jest na tym pokładzie – powiedziała dziennikarka w rozmowie ze "Światem Gwiazd".

Racewicz zaznaczyła, że jej ukochany początkowo miał nie lecieć do Smoleńska. Z uwagi na urodziny Igora zmienił jednak plan. To nie była jego kolej. Miał dwa tygodnie później lecieć do Nowego Jorku z prezydentem, ale zamienił się z kolegą, bo chciał być na urodzinach syna – podkreśliła.

Zresztą była taka rozmowa między nami: "Co wybrać, Joasiu?". "A chcesz być, kochanie, na urodzinach syna?", "No pewnie!". "To bierz Smoleńsk". Kilka dni później ten kolega, z którym się zamienił, niósł na ramieniu jego trumnę, płacząc jak bóbr – wspominała.

Rocznica katastrofy smoleńskiej. Joanna Racewicz uczciła pamięć męża

W 14. rocznicę katastrofy smoleńskiej nie mogło zabraknąć relacji, w której Racewicz oddała hołd ukochanemu. Zamieściła czarno-białe zdjęcie męża z ich malutkim synem Igorem. Kiedy Paweł Janeczek odszedł, miał niespełna dwa latka.

Dziennikarka załączyła do relacji piosenkę "Kiedy Mnie Już Nie Będzie", utwór w wykonaniu Seweryna Krajewskiego, do którego słowa napisała Agnieszka Osiecka.

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
pudelek.pl
KOMENTARZE
(148)
Krzysio Miami
3 miesiące temu
Joanna, zmień chirurgia bo ci się twarz rozleci od takich modyfikacji
Forum
3 miesiące temu
Wiedząc jak wygladalo ich malzenstwo przed katastrofa, dziwnie sie to czyta. Owszem syn stracil ojca i to na pewno boli, ale cala reszta....
LEON
3 miesiące temu
Współczuję , ale oczywiście musi to wszystko publicznie publikować , chyba po to ,żeby pochwalić się kolejnymi operacjami plastycznym, po których zmieniła się w cyborga...
Paweł
3 miesiące temu
Asia to Ty ??? Bez jaj !!!
bo co
3 miesiące temu
Ta znowu ,a prawda cie nie interesuje ?
Najnowsze komentarze (148)
TakUwazam
3 miesiące temu
Minęło 14 lat. Naprawdę, ile można???? Ludzie codziennie umierają - matki, żony, ojcowie, synowie, bracia, siostry. Już naprawdę mam dosyć tych wynurzeń.
Ewa
3 miesiące temu
Ja pania rozumiem
Edi
3 miesiące temu
Prawdziwa miłość jest dyskretna i nie szuka ani rozgłosu ,ani poklasku Ta pani chce widoczne by o niej szeptano,bo już nikt ją nie pamięta.
Rtna
3 miesiące temu
Potrzebne dobre lustro i dobra terapia.Dramat
Kasia
3 miesiące temu
Skończ kobieto się na tym lansować, byliście w separacji
Werka
3 miesiące temu
Joanna mowila co mysli wiec PiSowcy po latach wymyslili klamstwo, ze jakoby byla z mezem w separacji, zeby wyszla na ta zla co to nie ekscytuje sie perspektywa ekshumacji, bo niby meza nie kochala.
Enough
3 miesiące temu
Zerujecie na wynurzeniach zagubionej kobiety. Przedruki z instagrama osob, ktore potrzebuja terapii, a nie uwagi w mediach
Maggi
3 miesiące temu
Dżizu jedyne co wiem o tej kobiecie to, że chyba była prezenterką, mocno przesadziła z medycyną estetyczną i że jej mąż zginął w katastrofie smoleńskiej.
Kuba
3 miesiące temu
Neverending story (przynajmniej w wykonaniu tej pani).
Mick
3 miesiące temu
Ile można lansować się na śmierci męża ? Tym bardziej męża, z którym było się w separacji.
Amigo65
3 miesiące temu
Asiu szkoda że jestem zajęty , bo ułożyłbym sobie z Tobą życie.........
Lukas
3 miesiące temu
Męczy. W każdą rocznicę to samo
Trik
3 miesiące temu
Dla którego teraz miauczy?
Hhgcccf
3 miesiące temu
Co jest pewne, to, to że bardzo kochał swojego syna. Był dla niego wszystkim...
...
Następna strona