Julia Wieniawa wspomina panikę przed występem w "Tańcu z Gwiazdami". "Krzyczałam: STOP, STOP, WYŁĄCZCIE TĘ MUZYKĘ!"

Rozłożonej na kanapie w mieszkanku za 2 miliony Julii Wieniawie zebrało się na wspominki z okresu przygotowań do pierwszego występu w "Tańcu z Gwiazdami". "Dostałam opie*dziel od Stefano taki, że po prostu wryło mnie".

Julia Wieniawa wspomina tremę przed pierwszym odcinkiem "Tańca z Gwiazdami"Julia Wieniawa wspomina tremę przed pierwszym odcinkiem "Tańca z Gwiazdami"
Źródło zdjęć: © fot. Instagram, @juliawieniawa

Nie jest tajemnicą, że Julia Wieniawa należy obecnie do absolutnej czołówki polskich celebrytów zarówno pod względem ilości projektów, w jakie się angażuje, jak i wysokości zarobków. Nie chcąc tracić kontaktu z młodymi fanami, gwiazda jak tylko może stara się więc przypominać w mediach społecznościowych, że nadal jest "zwyczajną dziewczyną", co przy kasowaniu 130 tysięcy miesięcznie, może być nie lada wyzwaniem.

W środowy wieczór Julia Wieniawa ulokowała się na kanapie w swoim nowym mieszkanku na Żoliborzu i postanowiła nieco powspominać swoją przygodę z Tańcem z Gwiazdami. Według jej relacji pierwszemu odcinkowi towarzyszyły nieopisane emocje, które w pewnym momencie kompletnie nad nią zawładnęły.

Burzliwe życie uczuciowe Wieniawy

Próby pierwszego odcinka jeszcze w marcu. Byłam taka zestresowana, że dostałam jakiegoś ataku paniki. (...) Ten pierwszy odcinek był dla mnie tak stresujący, że podczas próby pierwszej, gdy stanęłam na tej słynnej scenie tego programu, to nagle po prostu zbladłam i nie pamiętałam nic. Zaczęłam panikować, powiedziałam: "STOP, STOP, WYŁĄCZCIE TĘ MUZYKĘ! JESZCZE RAZ, JESZCZE RAZ". Stefano mówi: "Jezus Julka, ogarnij się, to jest tylko program, jak ty się zachowujesz?!". A ja: "NIC NIE PAMIĘTAM, JA NIE DAM RADY, CO JA TU ROBIĘ?!" - opisuje gwiazda młodego pokolenia.

Bez interwencji Stefano Terrazzino gwiazda najpewniej nie byłaby w stanie wziąć udziału w nagraniach. To właśnie ponoć umiejętność poskromienia rozdygotanych nerwów Julii uczyniła z tancerza idealnego towarzysza przygody z programem.

Dostałam opie*dziel od Stefano taki, że po prostu wryło mnie. Pomyślałam, że potrafi nade mną zapanować, więc będzie dobrym partnerem tanecznym i się zaprzyjaźniliśmy totalnie. Już następnego dnia potrafił tak moimi emocjami władać, że dostaliśmy trzy dziewiątki, więc to była super ocena - kończy happy endem Wieniawa.

Też cieszycie się, że Julce udało się ostatecznie "pokonać siebie" i zakręcić nóżką na najsłynniejszym parkiecie w Polsce?

Julia Wieniawa wspomina tremę przed pierwszym pytaniem "Tańca z Gwiazdami"
Julia Wieniawa wspomina tremę przed pierwszym pytaniem "Tańca z Gwiazdami" © fot. Instagram, @juliawieniawa
Julia Wieniawa wspomina tremę przed pierwszym pytaniem "Tańca z Gwiazdami"
Julia Wieniawa wspomina tremę przed pierwszym pytaniem "Tańca z Gwiazdami" © fot. Instagram, @juliawieniawa
Julia Wieniawa wspomina tremę przed pierwszym pytaniem "Tańca z Gwiazdami"
Julia Wieniawa wspomina tremę przed pierwszym pytaniem "Tańca z Gwiazdami" © fot. Instagram, @juliawieniawa
Julia Wieniawa wspomina tremę przed pierwszym pytaniem "Tańca z Gwiazdami"
Julia Wieniawa wspomina tremę przed pierwszym pytaniem "Tańca z Gwiazdami" © fot. Instagram, @juliawieniawa
Julia Wieniawa wspomina tremę przed pierwszym pytaniem "Tańca z Gwiazdami"
Julia Wieniawa wspomina tremę przed pierwszym pytaniem "Tańca z Gwiazdami" © fot. Instagram, @juliawieniawa
Julia Wieniawa wspomina tremę przed pierwszym pytaniem "Tańca z Gwiazdami"
Julia Wieniawa wspomina tremę przed pierwszym pytaniem "Tańca z Gwiazdami" © fot. Instagram, @juliawieniawa
Julia Wieniawa wspomina tremę przed pierwszym pytaniem "Tańca z Gwiazdami"
Julia Wieniawa wspomina tremę przed pierwszym pytaniem "Tańca z Gwiazdami" © fot. Instagram, @juliawieniawa
Julia Wieniawa wspomina tremę przed pierwszym pytaniem "Tańca z Gwiazdami"
Julia Wieniawa wspomina tremę przed pierwszym pytaniem "Tańca z Gwiazdami" © fot. Instagram, @juliawieniawa
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą