Trwa ładowanie...
Przejdź na
Ivy
Ivy
|

Katarzyna Warnke ujawnia, co doprowadziło do ROZPADU jej małżeństwa z Piotrem Stramowskim: "Byłam smutna, BARYŁECZKA"

981
Podziel się:

W nowym wywiadzie Katarzyna Warnke, szczerze jak nigdy, opowiada o przyczynach rozpadu jej związku z Piotrem Stramowskim. Mówi o braku akceptacji swojego ciała po ciąży i o tym, jak na to reagował jej mąż.

Katarzyna Warnke ujawnia, co doprowadziło do ROZPADU jej małżeństwa z Piotrem Stramowskim: "Byłam smutna, BARYŁECZKA"
Katarzyna Warnke o rozpadzie małżeństwa (AKPA)

Katarzyna WarnkePiotr Stramowski przez ostatnich kilka lat uchodzili za jedną z najlepiej dobranych par polskiego show biznesu. Chętnie chwalili się wspólnymi zdjęciami i zdradzali swoje sposoby na udany związek.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Piotr Stramowski otworzył się na temat córki. Jaka jest Helenka?

Tym większe było zaskoczenie, gdy jesienią zeszłego roku małżonkowie ogłosili, że się rozwodzą. Na swoich instagramowych profilach opublikowali identyczne wpisy, w których poinformowali o rozstaniu i zaznaczyli, że ze względu na dobro córki proszą o uszanowanie ich prywatności.

Niedługo potem Piotr zaczął być widywany z nową kobietą, z którą aktualnie oficjalnie jest już w związku. Natalia Krakowska, bo tak nazywa się aktualna partnerka aktora, chętnie chodzi z ukochanym na branżowe imprezy i pozuje z nim na ściankach.

Katarzyna znacznie ostrożniej podchodzi do nowych relacji i jak dotąd z nikim się nie związała. Udzieliła za to kilku wywiadów, w których uchyliła rąbka tajemnicy na temat przyczyn rozpadu małżeństwa. W rozmowie z Żurnalistą wyznała np., że "bardzo obciążyło ich dziecko".

Katarzyna Warnke otwiera się na temat przyczyn rozstania z mężem

Teraz z kolei pojawiła się na kanale "Ładne Bebe", gdzie ponownie poruszyła temat rozstania z aktorem. Warnke zaznaczyła, że szanuje prywatność Piotra.

Nie mogę publicznie rozważać takich najszczerzej głębokich przyczyn, dlaczego myśmy się rozstali, ponieważ on ma prawo do intymności w tej przestrzeni. Ja mówię tyle, ile wydaje mi się, że mogę powiedzieć, chociaż on może mieć też negatywny stosunek, że w ogóle o tym mówię - powiedziała.

Następnie Katarzyna ujawniła, że dziecko nie było bezpośrednią przyczyną jej rozstania z mężem. Aktorka uważa, że u podstaw leżały różnice, jakie wynikały z tego, co oboje wynieśli z domów rodzinnych. Wspomina, że jej rodzice byli "wolnymi duchami" i dawali sobie przestrzeń, podczas gdy u Piotra wszyscy byli ze sobą "blisko, intensywnie, mocno".

Mnie się wydaje, że u nas to się nie zaczęło od Heleny, ale myślę, że zaczęło się w ogóle od takiego wejścia w tryb "na serio" i myślę, że my pochodzimy z bardzo różnych domów. (...) Rozjeżdżaliśmy się w jakiejś wizji wspólnego tworzenia życia. Bo ja jestem osobą, która potrzebuje tej przestrzeni dla siebie. Piotrek musi mieć bliskość ściśle z kimś. Jak się spotkają takie dwie osoby, to to jest bolesne - mówi.

Warnke ujawnia też, że relacja zaczęła się psuć, gdy kupili mieszkanie i zaczęli je remontować. Ma wrażenie, że dla Piotra to było "obciążające"

Od momentu kupna mieszkania, remontu mieszkania, jakby coś się rozjeżdżało. Nie umieliśmy tego posklejać, udawało nam się troszkę, ale dopóki mieliśmy jeszcze czas dla siebie. (...) Nie stykało, coś się rozjeżdżało. (...) I wiecie, dopóki nie ma dziecka, bo to nie chodzi o to, że ono jest jakkolwiek winne, tylko po prostu dziecko zabiera uwagę, czas, nie ma czasu po prostu. (...) Ludzie naprawdę muszą być zgrani, jak już pojawia się dziecko - przekonuje.

Aktorka opowiada o swoich kompleksach po urodzeniu dziecka

Katarzyna wyznaje, że do tego wszystkiego doszły jej problemy z akceptacją swojego ciała po ciąży.

Czułam się taka wycofana i pamiętam, poszliśmy raz na zakupy, weszliśmy do ulubionego sklepu Piotrka, czyli Gucci i pan stał w drzwiach i Piotrek wszedł pierwszy, a pan powiedział do niego "dzień dobry", a do mnie już nie. Bo ja tak wyglądałam. Taka byłam smutna, baryłeczka. I ja myślę, że tak się czułam, to było widać. Wyglądałam, jakby on był ciągle tą gwiazdą, a ja przypominałam sobie jak byliśmy w Miami przed Heleną, gdy też wyglądałam jak gwiazda.

Aktorka podkreśla jednak, że Piotr "starał się ją z tego wyciągnąć" i zapewniał, że jej ciało nadal mu się podoba.

Piotrek był dla mnie bardzo kochany. Mówił, że jemu się podoba. On sobie potrafi wmówić takie rzeczy, że jest super i w ogóle o co mi chodzi. I nigdy się nawet nie potknął o sytuacje, w której "noo, mogłabyś schudnąć" albo coś takiego. Nie, był wspaniały. Ja się czułam słabo, (...) ja nosiłam w sobie smutek. Może to było okrutne, przywykłam do siebie jakiejś tam, może gdybym siebie naprawdę kochała tak w pełni, to nie miałabym tego problemu.

Po prostu myślę, że to wszystko tak kompleksowo jest trudne, ta zmiana ciała na którą nie masz wpływu. I to nie jest tak, że się nażarłaś, zaniedbałaś. Po prostu są hormony, to ciało służyło stworzeniu człowieka, więc ono ma dość. Twoja psychika ma dość - mówi 46-latka.

Doceniacie jej otwartość w mówieniu o takich sprawach?

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
pudelek.pl
KOMENTARZE
(981)
Mercy
8 miesięcy temu
Nie win siebie dziewczyno. Czasem po prostu nie wychodzi. Nawet wtedy gdybyśmy były zawsze radosne i idealne.
XYZ
8 miesięcy temu
Tak się kończą relacje oparte na dobrej zabawie, niekończącej się bani i wyglądzie. Pamiętam te nędzne wywiady i opowiadaniu o pociągu seksualnym oraz reklamy prezerwatyw. Gdyby między tą dwójką była prawdziwa więź, każde z nich w podskokach gnałoby do dziecka, dzieliło się obowiązkami po równo i się wspierało... A tu tekst o facecie co idzie pierwszy, a ona stoi w tyle, bo wygląda jak baryłeczka :D Do tego elementarny brak wartości uniwersalnych. Gdy całe życie kręci się tylko wokół wyglądu, kończy się jak taka Warnke, czy Evangelista.
uvv
8 miesięcy temu
Zapomnieliście umieścić całości wywiadu, Katarzyna mówiła,,że gdy miała bóle na porodówce, on cykał selfie
warto
8 miesięcy temu
Dlatego wlasnie nie warto robic sobie dzieciaka.
Mimi
8 miesięcy temu
Właśnie dlatego ja nie chcę mieć dzieci.
Najnowsze komentarze (981)
Tik-Tak
4 tyg. temu
No cóż, pani Warnke to już starsza pani i różnicę u nich było coraz bardziej widać. 10 lat starsza kobieta, musiała zdawać sobie sprawę z tego, że to się tak skończy. Jej były już mąż dopiero zaczął hulać a ona co? Starsza, zraniona a i ról będzie coraz mniej. To nie tak powinno wyglądać. Do tego pani jest w ciężkiej depresji, co ma wpływ na urodę i relacje z innymi. Sęk w tym, żeby zdać sobie z tego sprawę. Facetom jest łatwiej i kobiety muszą bardziej dbać o siebie i walczyć. Pani Warnke wygląda na załamaną i zrezygnowaną a przecież życie może być bardzo piękne i przyjemne. Moja rada-na jakiś czas totalnie zmienić towarzystwo, otoczenie i miejsce zamieszkania. Poznać nowych ludzi i zapomnieć że było się gwiazdą. To brutalne ale pomaga.
Iwi
7 miesięcy temu
Poczucie własnej wartości zbudowane na wyglądzie...Wątła inwestycja bo tu ciąża, jest jeszcze coś takiego jak starzenie się. Depresja poporodowa i po wszystkim. Kobieta piękna, o niebanalnej urodzie. Ciąża nie pozbawiła jej uroku. Myślę że niejedna kobieta najzwyczajniej w świecie boi się ciąży, szczególnie gdy nie jest pewna partnera. Szacun za szczerość.
Jacek
7 miesięcy temu
Mi się wydaje że pani ma depresję, da się wyleczyć mam nadzieję
Jaa
7 miesięcy temu
Ona jest inteligentna, z drugiej strony te jej wartosci wydają sie byc bardzo płytkie. Ciało, se..., luz... I tak to sie konczy. Oj dziewczyno.
Gosia
7 miesięcy temu
Szanuja ja za szczerosc
Fttgg
8 miesięcy temu
No Kasia u mnie masz szacun za szczerość.
Butiki dla Ja...
8 miesięcy temu
Jak to mówią Gucci sprzedaje a Guppi kupuje.
Julia
8 miesięcy temu
Uroda raczej radiowa ,to chlop rozejrzal sie za ciekawsza ,bardziej wyjsciowa ,ot co
Ona
8 miesięcy temu
Dziewczyny tak kończy się zmuszanie do macierzyństwa/ nie róbcie tego nigdy, żyjcie w zgodzie ze sobą
Ewa
8 miesięcy temu
Bardzo ładna kobieta, razem super wyglądali. Szkoda:( za szybko zrezygnowali.
Jakzwykle
8 miesięcy temu
Puste, ale to jest puste. Gucci, ciało, pieniądze i cała cała ta reszta. Co mają powiedzieć rodziny z trojgiem dzieci i minimalną krajową. Jednak walczą bo się kochają wzajemnie.
Ewa
8 miesięcy temu
Dziewczyny tak jest zawsze jeśli budujesz swoją tożsamość na wyglądzie. Znajdźcie pasje a wygląd to drugorzędną sprawa. Doszła do tego Natalia Niemen
Ata
8 miesięcy temu
A za chwilę menopauza.
LULEK
8 miesięcy temu
Starsze panie zawsze muszą się liczyć z tym że młodszy o dekadę partner odejdzie. To samo panowie. Życie jest brutalnie a nie idylliczne.
...
Następna strona