Trwa ładowanie...
Przejdź na
Unicorn
Unicorn
|

Kim Kardashian gorzko o macierzyństwie: "Zdarzają się noce, kiedy PŁACZĘ W PODUSZKĘ"

113
Podziel się:

W najnowszym wywiadzie Kim Kardashian otworzyła się na temat macierzyństwa. Mama North, Sainta, Chicago i Psalma nie ukrywała, że wychowanie dzieci wiąże się z wieloma codziennymi wyzwaniami.

Kim Kardashian gorzko o macierzyństwie: "Zdarzają się noce, kiedy PŁACZĘ W PODUSZKĘ"
Kim Kardashian o macierzyństwie. Nie owijała w bawełnę (Getty Images, Instagram)

Pod koniec listopada ubiegłego roku małżeństwo Kim Kardashian i Kanye Westa oficjalnie przeszło do historii. Choć w obliczu licznych oskarżeń, jakimi raper obrzucał byłą żonę i jej rodzinę po rozstaniu, celebrytka najpewniej wolałaby raz na zawsze odciąć się od swojego eks, parę wciąż łączą wspólne pociechy. Kim i Kanye doczekali się razem czwórki dzieci: 9-letniej North, 7-letniego Sainta, 5-letniej Chicago oraz 4-letniego Psalma. Kilka miesięcy temu w programie "Angie Martinez IRL" Kardashian opowiedziała nieco o wspólnym wychowywaniu dzieci z Westem po rozwodzie, nie ukrywając, że jest to dla niej ogromne wyzwanie. Celebrytka zdradziła wówczas na przykład, iż stara się, by jej pociechy nie dowiedziały się o skandalach z udziałem ojca i miały z nim jak najlepsze skojarzenia.

Kim Kardashian o macierzyństwie. Nie owijała w bawełnę

Ostatnio Kim Kardashian po raz kolejny otworzyła się na temat macierzyństwa. Goszcząc w podcaście "On purpose with Jay Shetty" 42-latka opowiedziała nieco o wyzwaniach, z którymi mierzy się, będąc mamą czwórki dzieci. Celebrytka otwarcie przyznała, iż rodzicielstwo bywa "kompletnym szaleństwem" i wiąże się z wieloma obowiązkami, a poranki bywają na tyle chaotyczne, że ona sama czasem nie ma pojęcia, co się wówczas dzieje. Celebrytka wyznała, że ma świadomość, iż musi samotnie mierzyć się z dziecięcymi humorami czy kłótniami i odgrywać rolę jednocześnie "dobrego i złego gliny". Jak zdradziła, niekiedy macierzyństwo zwyczajnie ją przerasta i doprowadza do łez.

To największe wyzwanie. Zdarzają się noce, kiedy płaczę w poduszkę. Jakby, cholera jasna, w moim domu było piep*zone tornado. Co się właśnie stało? - powiedziała w zapowiedzi podcastu, udostępnionej przez People.

Podczas rozmowy z prowadzącym podcast Kim bez owijania w bawełnę nazwała macierzyństwo "ku*ewsko trudnym". Choć celebrytka zaznaczyła, że bycie rodzicem daje ogromną satysfakcję, jej zdaniem jest to doświadczenie, na które nie można się odpowiednio przygotować.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Wiśniewski po raz SZÓSTY został ojcem. Opowiedział o porodzie i emocjach: "Nie było łatwo, ale się udało"

To najbardziej satysfakcjonująca praca świata. Tak jest. Nie ma nic, co mogłoby cię na to przygotować. Nieważne, jak długo czekasz. Nieważne, na co czekasz. Nigdy nie jesteś przygotowany. Ale dojdziesz do tego i uczyni cię to tak dumnym z siebie (...) - powiedziała w podcaście.

Kim Kardashian o wychowaniu czwórki dzieci. "Są noce, kiedy nie myjesz włosów od wielu dni"

Kim Kardashian w najnowszym wywiadzie nie ukrywała, że codzienność matki czwórki dzieci nie zawsze jest kolorowa. Celebrytka wyznała na przykład, iż czasem przeżywa noce "godzina po godzinie, by zobaczyć, czy uda jej się przetrwać". Jak zdradziła, lekko nie jest - zwłaszcza w obliczu napadów dziecięcej złości.

Jeśli pojawi się histeria, o mój Boże, twoje życie wywraca się do góry nogami - przyznała, jednocześnie dodając, że podobne sytuacje potrafią nauczyć rodziców więcej o nich samych, niż ktokolwiek mógłby przypuszczać.

Nie jest tajemnicą, że Kim Kardashian starannie dba o swój wizerunek. Podczas publicznych wyjść czy w kolejnych postach publikowanych w mediach społecznościowych celebrytka niezmiennie prezentuje światu dopracowane stylizacje czy starannie wykonany make up. Okazuje się jednak, że będąc mamą, 42-latka nie zawsze wygląda, jakby szykowała się na ściankę. Jak wyznała w podcaście, zdarza jej się nie umyć włosów czy nosić ten sam strój przez kilka dni. Jak zdradziła, działo się tak zwłaszcza w czasie szalejącej pandemii.

Są noce, kiedy jako mama nie myjesz włosów od wielu dni i chodzisz cała opluta i masz na sobie tę samą piżamę, zwłaszcza w czasie pandemii. To było szalone - wspominała.

Doceniacie jej szczerość?

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
pudelek.pl
KOMENTARZE
(113)
Gosc
rok temu
Idealnie opisała macierzyństwo większości kobiet, ale ciężko mi uwierzyć że ona tak ma ze sztabem nianiek. Chyba codziennie jej zdjęcia robią idealnie wystylizowanej. Tak jak ta Georgina od Ronaldo obejrzałam kawałek odcinka na Netfliksie, ma kilkumiesięczne dziecko plus czworke pozostałych, a lata po całym świecie i wraca powiedzieć dobranoc. Moje 3 miesieczne cały czas do mnie przyklejone, nie ma mowy o zaśnięciu czy nocy baz mamy plus 2 latek w domu, jedyną chwilą dla siebie jest kapiel, a i tak nie zdarza się codziennie. Pozdrawiam wszystkie mamy te którym lepiej i te którym gorzej.
Nnn
rok temu
Szczerze mówiąc, myślałam ,że ona od wszystkiego ma ludzi. Nawet, jeśli nie ma.oomocy na noc, to ma opiekunki , kucharki, stylistki etc. Ale nadal jest się tym rodzicem , nadal nie jest lekko i nadal trzeba stawiać czoło problemom i utrzymywać relacje z byłym mężem
Jotka
rok temu
Niech sobie wyobrazi takie macierzyństwo bez milionów na koncie,bez wsparcia rodziny i kogokolwiek .Bez sztabu nianiek,sprzątaczek....
Kamilka76
rok temu
Płacze w poduszkę bo niania nie przyszła.
wer82
rok temu
Tak bo ja jej wierze, ze ona sie ta dzieciarnia zajuje sama
Najnowsze komentarze (113)
Aldona
rok temu
Macierzyństwo to nie lada wyzwanie. mnie czasami już wszystko przerasta o tyle dobrze że mogę liczyć na wsparcie i pomoc bliskich. od teściów nawet iRobota do pomocy dostaliśmy przydaje się.
Dzizas
rok temu
ktoś potrafi wyjaśnić fenomen wiązania się ich z czarnymi?
Kotek
rok temu
Dokladnie odezwala sie ta co ma milion nianek
Dżem
rok temu
Które to dzieci tych Kardaszjanek a które surogatek ciężko tam dojść idą na ilość to na co te lamenty???
ala
rok temu
Jej najmłodsza córka była taka piękna, że dech zapierał. Mała kopia Kim. Niestety, ale jej to przechodzi.
adonis
rok temu
A mogła mieć tak piękne dzieci............
Alvin
rok temu
Przecież nie musiała mieć takiej ilości dzieci jak jej matka...
Tyja
rok temu
Ja mam 6 latka z Aspergerem i ADHD, jest bardzo absorbujący i mam z nim spore problemy. Wieczorem jestem tak zmęczona wszystkim ze płacze prawie codziennie. Kiedyś pełna życia, lubiąca sport, szczupła wesoła osoba. Teraz depresja z nadwagą. Wiem że ludzie mają gorzej ale lepiej bym to znosiła mając miliony na koncie i sztab nianiek. Więc niech nie p...li że ma ciężko. Ciągle gdzieś jest tylko nie w domu z dziećmi więc nie wiem co jest takim wyzwanie u niej
gość
rok temu
Ani jedno nie ma jej wyglądu!
Atena
rok temu
Wstrząsające :)
😱😱😱
rok temu
Dzieci jak nie jej może pomylili surogatki
???
rok temu
Po co ci tyle dzieci było jak ty o psa nie umiesz zadbać co dopiero o dziecko
😱😱😱
rok temu
Dzieci nie podobne do niej do surogatek
Mel
rok temu
Kim zrobiła sobie 4 dzieci z chorym psychicznie mężczyzną o czym wiedziała jak nie od początku to po pierwszym dziecku, więc to był jej wybór i to raczej nie najlepszy. Potem jak już to małżeństwo ledwo wisiało na włosku to ta zrobiła sobie jeszcze trzecie i czwarte dziecko surogatką.. Ma miliony, wielką posiadłość na własności i służbę więc ma w swoim domu zawsze czysto i posprzątane. Ma ochronę która 24 h na dobę pilnuje posiadłości. Nie licząc nianiek ma asystentki i kierowców którzy zawsze mogą odwieźć/odebrać dzieci do przedszkola, szkoły czy inne zajęcia. Ma też 4 siostry z których właściwie tylko Kendall pracuje, więc pozostałe 3 raczej mogą pomóc bo same też mają dzieci. Ktoś też siedzi z tymi dziećmi gdy ona chodzi na pokazy i imprezy czy robi kolejne sesje foto, więc opiekę i naukę dzieci ma raczej ogarnięte, a jeśli nie to matka Kris na pewno ogarnie w moment bo to świetna organizatorka. Więc wydaje się że problemem nie jest samo wychowanie, tylko to że nie ma faceta i jest sama.. nie każdy to dobrze znosi.
...
Następna strona