Trwa ładowanie...
Przejdź na
Venus
Venus
|

Łukasz Schreiber mówi o rozstaniu z Marianną na antenie: "Moje życie wyglądało jak Big Brother"

334
Podziel się:

Łukasz Schreiber wywołał medialną sensację, ogłaszając niespodziewanie, że rozwodzi się z żoną, Marianną. Będąc gościem Radia Zet, polityk musiał zmierzyć się z pytaniem: "Co jest dla niego ważniejsze: polityczna kalkulacja czy życie rodzinne?".

Łukasz Schreiber mówi o rozstaniu z Marianną na antenie: "Moje życie wyglądało jak Big Brother"
Łukasz Schreiber zapytany o życie rodzinne i separację (KAPIF, YouTube)

Na początku marca media obiegła informacja, że związek Marianny SchreiberŁukasza Schreibera przeszedł do historii. Kandydat na prezydenta Bydgoszczy w rozmowie z lokalnym portalem metropoliabydgoska.pl niespodziewanie oznajmił, iż wraz z żoną "podjęli decyzję o rozstaniu i rozmawiają o separacji". Wkrótce do sieci trafiła emocjonalna reakcja byłej uczestniczki "Top Model". Jeszcze tego samego dnia Schreiber opublikowała w mediach społecznościowych obszerny wpis, w którym zasugerowała, że o zakończeniu związku dowiedziała się z mediów. Celebrytka opublikowała też nagranie, na którym zanosi się łzami, a kilka dni później opowiedziała nieco o rozstaniu u Kuby Wojewódzkiego.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Folwarska komentuje dramy Opozdy i Królikowskiego: "TO JEST BARDZO ZŁE"

Łukasz Schreiber został zapytany o życie rodzinne i rozwód z Marianną Schreiber

W kontrze do Marianny, Łukasz Schreiber spuścił "medialną bombę", a następnie zamilkł i nie udzielał dalszych komentarzy w sprawie zbliżającego się rozwodu. W środę polityk ubiegający się o urząd prezydenta Bydgoszczy udzielił wywiadu Beacie Lubeckiej z Radia Zet. Dziennikarka rozpoczęła rozmowę od kwestii politycznych i przepytała działacza PiS z wiedzy na temat jego rodzinnego miasta. W dalszej części rozmowy przeszła do pytań od słuchaczy. Pierwsze dotykało tematu ogłoszonej niedawno separacji.

Co jest dla Pana najważniejsze - polityczna kalkulacja czy życie rodzinne? - zapytał słuchacz Radia Zet.

No wie Pani... No, to jest takie pytanie, na które nikt nie ma wątpliwości jak odpowiedzieć - usłyszała dziennikarka.

Sam pan wywołał tę dyskusję, oznajmując, że jest pan w separacji z żoną. To była pana decyzja, żeby o tym powiedzieć publicznie - zauważyła Lubecka.

No dobrze, no ale wie pani doskonale, z jakiego powodu to się bierze. Całe moje życie przez ostatnie 2,5 roku media sprowadziły do poziomu jakiegoś "Big Brothera". No, tak to wyglądało. Ja cały czas milczałem, milczę, nie komentuję, nie oceniam. Natomiast tutaj to był krótki, suchy komunikat - tłumaczył Schreiber.

Łukasz Schreiber zasugerował Mariannie Schreiber kłamstwo?

W tym momencie dziennikarka Radia Zet przypomniała politykowi o wypowiedzi jego (jeszcze) żony, która twierdziła, że o wszystkim dowiedziała się z mediów.

Niestety nie jestem w stanie poradzić nic na to, co ktoś inny mówi - wtrącił z lekkim uśmiechem.

To znaczy, że pana żona mówi nieprawdę? - zapytała Lubecka.

Obojętnie co ja powiem, to ktoś kto mnie zna, doskonale wie jak było. Ktoś kto mnie nie lubi, obojętnie co powiem, w nic nie uwierzy - skwitował Łukasz Schreiber.

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
pudelek.pl
KOMENTARZE
(334)
Karo
2 miesiące temu
I tak długo wytrzymał :)
Abc1
2 miesiące temu
Bardzo mądrze skonentował,serio mu współczuję
LolaBunny
2 miesiące temu
Ona ma borderline, nie zazdroszczę mu.
Robin
2 miesiące temu
Wcale mu się nie dziwię! Ta kobieta zupełnie odleciała!!!!
Molly
2 miesiące temu
Nie dziwię mu się, tej pani trzeba terapii a dziecku normalnego domu.
Najnowsze komentarze (334)
Jarek
1 tyg. temu
Cha, cha. No cóż w PiSie to jak widać wypada mieć drugą żonę, by się od kolegów nie różnić. Ale trzeba było Łukaszku trzymać się pierwszej a nie lecieć na jakąś efekciarę. Chciałeś to masz.
Xdd
2 miesiące temu
Spoko, znajdzie se niedługo trzecią żonę, bo czemu nie. Ideały tylko w teorii, a życie prowadzi dalekie od nich.
Aery
2 miesiące temu
A waszego prezeso wie o rozwodzie taka Katolicka Partia.
ByAnn
2 miesiące temu
Całe moje życie przez ostatnie 2,5 roku media sprowadziły do poziomu jakiegoś "Big Brothera". No, tak to wyglądało. Ja cały czas milczałem, milczę, nie komentuję, nie oceniam....I dlatego tak sie skonczylo. Widac, ze nie potrafi rozwiazywac problemow. Wspanialy polityk z niego. Daj glos tylko ma rozkaz
Romek
2 miesiące temu
Siebie warci.
Jazda
2 miesiące temu
Zaburzona kobieta wstydu mu tylko przynosiła.
Tyle
2 miesiące temu
Pierwszy raz się z nim zgadzam
Nika
2 miesiące temu
A kogo obchodzi twoje życie z jakąś tam Marianna???!!!!!! Jesteście siebie warci. Zostawiłes żonę dla jakiejś tam...... Tylko syna żal.
piko
2 miesiące temu
no i jak się dobrali? pewnie fascynacja silna i chemia na początku a jak wyparowało, to intelektualnie niedobrani w ogóle, tak jak zestawić mola książkowego, kujona z czytelni z barwnym i głośnym typem w rodzaju impreza i fejm... ludzie nie patrzcie na ciała, ale na charaktery, wartości podobne, bo potem będzie jak u nich
Ajdi
2 miesiące temu
Ważniejszy dla niego był wizerunek niż rodzina, przykre. Mam nadzieję, że Marianna się szybko pozbiera ponieważ zasługuje na kogoś lepszego niż przedstawiciela wątpliwej jakościowo partii politycznej.
🤦🏼‍♀️🤦🏼‍♀...
2 miesiące temu
Oboje są siebie warci…
Ania
2 miesiące temu
On ma bardzo niską inteligencję emocjonalną. Być może jest w spektrum autyzmu. Natomiast ona to osobowość dramatyczna. To się nie mogło udać. Skrajnie różne osobowości. I jedno i drugie ma zerową inteligencję emocjonalną. Przy czym to gorzej dla niego, bo chce być politykiem, czyli reprezentować społeczeństwo i ich potrzeby, a ich rozpoznawanie wyjątkowo słabo mu idzie, skoro wybrał sobie za żonę Mariannę.
Iza
2 miesiące temu
Dobrze zrobił że ją zostawił i dlaczego się z nią ożenił polityk powinien mieć żonę która go nie kompromituje?
Olga
2 miesiące temu
Zaimponował mi.
...
Następna strona