Trwa ładowanie...
Przejdź na

Margaret dokona apostazji: "Moja mama strasznie to przeżywa"

255
Podziel się

Piosenkarka opowiedziała, jak przebiegało spotkanie z księdzem. "Tę decyzję podjęłam dawno temu".

bCxIcfNN

W wywiadzie dla Playboya Margaret wyznała, że nosi się z decyzją o oficjalnym wystąpieniu z Kościoła. Wiadomość o tym, że wokalistka zamierza dokonać apostazji, odbiła się szerokim echem w mediach. Małgorzata postanowiła ponownie poruszyć ten temat i napisała na Instagramie o powodach swojej decyzji. Piosenkarka stwierdziła, że jest osobą niewierzącą i uważa, że wobec innych członków Kościoła jej decyzja jest fair.

Margaret ma zamiar wypisać się z grupy, do której, jak zapewnia już od dawna nie należy. W rozmowie z reporterem Wirtualnej Polski dodała, że nie występuje z Kościoła z powodu żadnego konkretnego zdarzenia. W dokonaniu apostazji Małgorzacie pomaga mama, która załatwia u księdza potrzebne zaświadczenia. Piosenkarka opowiedziała również, jak przebiegało spotkanie z duchownym.

bCxIcfOq
KOMENTARZE
(255)
gość
9 miesięcy temu
Dlaczego nie może o tym mówic głośno? Bez przesady...
gość
9 miesięcy temu
Jakoś nie przeszkodziło jej to w zaśpiewaniu z wielkim wczuciem i pasją "Kolędy Warszawskiej". Ale tak, wiem, wiem. To artyzm. A może hipokryzja i żądza zysku?
gość
9 miesięcy temu
A ja jestem wierząca :) i na przekór modzie powiem ze cieszę się swoją wiara i ja cenie :) miłego popołudnia kochani :)
bCxIcfOr
gość
9 miesięcy temu
bo epatowanie religią jest nagminne
gość
9 miesięcy temu
Czemu światem rządzi próżniactwo
Najnowsze komentarze (255)
gość
8 miesięcy temu
Ale pewnie na łożu śmierci poprosi księdza , tak na wszelki wypadek?
gość
8 miesięcy temu
Ja Bogiem pogardzić bym się bała,zawsze kiedy mam problem do niego się modlę i to mnie trzyma przy życiu,ale jej życie,może gdyby nie Jezus nie zaszła by tak daleko A sama mówiła że ciężko mieli.
gość
8 miesięcy temu
Ile razy jeszcze to będziecie wałkować
gość
9 miesięcy temu
O m g...o moj Boze Swiety.. Jake to wszystko glupie na tym swiecie. Rob sobie co chcesz dziewucho..
gość
9 miesięcy temu
Przyjdzie dzień, że wrócisz, bo tak naprawdę nigdy nie byłaś blisko Boga. Wystapilas bo tak naprawdę nigdy nie byłaś w Kościele.
gość
9 miesięcy temu
co ma piernik do wiatraka? Jest piosenkarką i śpiewa kolędę a nie modli się nad nią... LOL xD
gość
9 miesięcy temu
Czy to cos zmieni ?
gość
9 miesięcy temu
Bóg pozwala umierać w chorobie z nadzieją na wyzwolenie.Po za tym Dekalog to sama mądrość.Reszta to.moda na szydzenie z kościoła i Boga.
bCxIcfOj
gość
9 miesięcy temu
Bardzo dobrze nie warto być Judasz lepiej odejść z honorem.Ja nigdy nie odejdę jestem chora i potrzeba mi Boga i namaszczenia i sakramentu.
gość
9 miesięcy temu
Niech idzie, na kolanach wroci
Kawik123
9 miesięcy temu
Odejście od KOŚCIOŁA nie znaczy odejścia od BOGA. Kościół to instytucja, która tworzy własną narrację o Bogu każąc mi wierzyć w to co wymyśli. Nie chcę żadnego "interpretowania" Boga przez osoby, których prawdziwym powołaniem są pieniądze i politykierstwo uprawiane w kościołach, które powstały do rozważań o Bogu a nie ideologiach politycznych.
niki
9 miesięcy temu
A co mnie to obchodzi.
gość
9 miesięcy temu
Ma racje .. Po co płacić na księży
gość
9 miesięcy temu
Dziewczyno tym nikomu nie zaimponujesz. Niedowiarstwo dawno wyszło z mody. A najlepiej to pewnie w nic nie wierzyć jak kot he he he he.
...
Następna strona
bCxIcfOL