Marta Manowska wspomina Cezarego: "Na pogrzebie nie potrafiliśmy się wzruszyć"

38 reakcji
0
0
38
Podziel się

Prezenterka zapewnia, że nieżyjący uczestnik "Sanatorium miłości" "towarzyszył im" podczas ostatniej sesji zdjęciowej. "Cały czas dawał nam znaki".

19 lutego zmarł Cezary Mocek, jeden z najbardziej lubianych uczestników pierwszego sezonu Sanatorium miłości. 67-latek, mimo ogromnej tragedii, jaką był śmiertelny wypadek samochodowy ukochanej żony, nie stracił wiary w to, że odnajdzie jeszcze w życiu miłość. Śmierć Cezarego mocno przeżyła Marta Manowska.

Prezenterka przyznała, że podczas pogrzebu była w takim szoku, że nie potrafiła wzruszyć się podczas pożegnania. Manowska opowiedziała o tajemniczych wydarzeniach podczas ostatniej sesji z bohaterami programu. Celebrytka zapewnia, że wszyscy wyczuwali obecność Cezarego, który "dawał im znaki".

38
0
0
0
0
0
0
KOMENTARZE
(38)
gość
9 miesięcy temu
a byla taka ładna...a teraz ksiezyc w pelni ubrany w ciuchy po cioci kloci z nietwarzowym kolorem wlosow :(
gość
9 miesięcy temu
wywaliła cyce jak stara ciotka przy sprzataniu - okropnie wyglada
gość
9 miesięcy temu
Przykre jest takie żerowanie na czyjeś śmierci. Nie musiała.opowiadac o tym w wywiadach. Wszystko pod publiczkę
Adam
9 miesięcy temu
A ja lubie Pania Terese z Gorzowa Wlkp.! Jest niesmiala mila kobieta, zycze jej szczescia w zyciu!!!
gość
9 miesięcy temu
co ona do jasnej cholery ma na sobie?????!!!! Co to za podklejone cyce?
Najnowsze komentarze (38)
gość
9 miesięcy temu
On ja zastał po wyjściu z łózka czy co ,niesmaczny widok
Gość
9 miesięcy temu
Sukienka z wielkim dekoldem to ma byc wabik na tego mlodzienca?
gość
9 miesięcy temu
ta starsza pani co się zaprzyjaźniła ze zmarłym grała w Ukryta prawda, wczoraj oglądałam
gość
9 miesięcy temu
Pan Cezary typowy przykład stetryczałego dziadka. Ledwo dyszał miałam wrażenie, że wciąż mu tchu brakuje, skrzeczał. Wsadzili go na konia spadł myslałam, że już go nie pozbierają do kupy. Ogólnie wyglądal na dużo starszego aniżeli faktycznie był. Jemu było potrzebne sanatorium dla podratowania zdrowia a nie do pajacowania ze śmiesznym towarzystwem.
gość
9 miesięcy temu
Pan Cezary typowy przykład stetryczałego dziadka. Ledwo dyszał miałam wrażenie, że wciąż mu tchu brakuje, skrzeczał. Wsadzili go na konia spadł myslałam, że już go nie pozbierają do kupy. Ogólnie wyglądal na dużo starszego aniżeli faktycznie był. Jemu było potrzebne sanatorium dla podratowania zdrowia a nie do pajacowania ze śmiesznym towarzystwem.
gość
9 miesięcy temu
masakra ona jako prowadzaca czas na zmiany okropna baba
gość
9 miesięcy temu
A ilu tu zazdrosnikow.
gość
9 miesięcy temu
Jaka telewizja taki program dno
gość
9 miesięcy temu
A ty s****a z TVN
gość
9 miesięcy temu
Zwykły, prosty facet, a po śmierci robią z niego nie wiadomo kogo, żenada
gość
9 miesięcy temu
..no " Szansie na Sukces",to grzybów by sie nazbierało ho ho ho...i jeszcze więcej:)
gość
9 miesięcy temu
to był błyskotliwy inteligentny mężczyzna.,cóż życie.Manowska świetnie prowadzi programy,nie ważne jak wygląda
gość
9 miesięcy temu
Ups, miałem napisać w Beskidach... i jeszcze mieszkał w tym samym ośrodku wypoczynkowym! ://
esteta
9 miesięcy temu
Szkopuł w tym, że on wgl nie miał talentu i cholernie fałszował; jak byłem 2 lata temu na wakacjach w Beskiedach, to był podobny dziadek (mieszkający na co dzień w Bawarii, a popisujący się swym "talentem"w różych kurortach, placach i starówkach wielu naszych miasteczek i metropolii)... a kiedyś w "Szansie na sukces" było mnóstwo takich "grzybów" (z nielicznymi wyjątkami)! :P Czy teraz będzie identyko? ;)