Monika Miller będzie szukała miłości na oczach całej Polski. Wzięła udział w KONTROWERSYJNYM show: "Mam nadzieję, że dziadek tego NIE OBEJRZY" (WIDEO)

Monika Miller, wnuczka byłego premiera, zdecydowała się na udział w polskiej wersji programu "Celebs Go Dating". W rozmowie z Pudelkiem Monika zapewnia, że to połączenie "Warsaw Shore" i "Love Island". Będziecie oglądać?

Monika Miller Monika Miller wzięła udział w kontrowersyjnym show randkowym: "Wolę, żeby dziadek tego nie oglądał" (WIDEO)
Źródło zdjęć: © Licencjodawca

W październiku wystartuje nowe randkowe show, w którym głównymi bohaterami będą celebryci. Wśród uczestników znalazł się m.in.: Rafał Jonkisz, Luxuria Astaroth oraz Monika Miller. Z pomocą biura matrymonialnego gwiazdy będą umawiać się na randki w ciemno i szukać miłości przed kamerami. Format sprawdził się w Wielkiej Brytanii zyskał tam sporą popularność. Zdaniem wnuczki Leszka Millera, to połączenie "Warsaw Shore" i "Love Island". Brzmi zachęcająco?

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Monika Miller wzięła udział w kontrowersyjnym show randkowym

W rozmowie z Pudelkiem Monika Miller stwierdziła, że widzowie będą zaskoczeni jej wybrankiem z show. Choć jej dziadek przekonywał ją, że to może być fajna przygoda, to ma jednak nadzieję, że były premier nie obejrzy programu, bo jak sama mówi - "będzie grubo".

Mój dziadek stwierdził, że to na pewno jest fajna przygoda. A tak naprawdę, nie pytam go o zdanie w takich rzeczach.(...) Mam nadzieję, że nie będzie oglądać. Było bardzo grubo, to reality show, gdzie nikomu żaden szczegół nie umyka.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Rutkowscy jeb*ą biedę, a Wieniawa szokuje strojem

Monika Miller
Monika Miller © Instagram
Monika Miller
Monika Miller © Instagram
Monika Miller
Monika Miller © Instagram
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą