Trwa ładowanie...
Przejdź na
Unicorn
Unicorn
|
aktualizacja

Niezręczny żart Aleksandry Grysz o WÓDCE w "Pytaniu na śniadanie". Wymowna reakcja Izabeli Krzan i Tomasza Kammela

318
Podziel się:

W niedzielnym wydaniu "Pytania na śniadanie" z ust Aleksandry Grysz padł żart, który chyba niespecjalnie rozbawił prowadzących. Prezenterka postanowiła zapytać Izabellę Krzan o to, "w jaką część ciała idzie alkohol". Odpowiedź wyraźnie zaskoczyła gospodynię show.

Niezręczny żart Aleksandry Grysz o WÓDCE w "Pytaniu na śniadanie". Wymowna reakcja Izabeli Krzan i Tomasza Kammela
Niezręczny żart w "Pytaniu na śniadanie" (AKPA, TVP)

Telewizja śniadaniowa wciąż cieszy się sporą popularnością wśród polskich widzów. Kolejne wydania porannych programów TVP i TVN dość często zwracają również uwagę rodzimych mediów. Zarówno "Dzień Dobry TVN", jak i "Pytanie na śniadanie" realizowane są na żywo, na wizji nierzadko dochodzi więc do wpadek czy innych niespodziewanych sytuacji, które są w stanie zaskoczyć nie tylko widzów, lecz również samych prowadzących. Jakiś czas temu głośno było na przykład o geście Macieja Kurzajewskiego w "PnŚ", który wyraźnie wzruszył jego partnerkę, Katarzynę Cichopek.

Niezręczny żart w "PnŚ". Izabella Krzan zaniemówiła

W niedzielnym wydaniu "Pytania na śniadanie" doszło do kolejnej już sytuacji, której gospodarze programu nie byli raczej w stanie przewidzieć. W pewnym momencie w studiu Telewizji Polskiej zapanowała dość niezręczna atmosfera, a wszystko to za sprawą żartu Aleksandry Grysz. Tuż po godzinie 9 prezenterka, która w programie prowadzi segment związany z show- biznesem, zasiadła do rozmowy z prowadzącą tego dnia program, Izabellą Krzan. Panie na wizji poruszyły temat sukcesu Miśka Koterskiego, który kilka dni temu świętował 9 lat trzeźwości. Panie pogratulowały aktorowi, Grysz postanowiła jednak iść o krok dalej i pozwoliła sobie na raczej nieprzemyślany dowcip. Jej słowa wyraźnie zaskoczyły Krzan.

Gratulujemy i cieszymy się oczywiście z jego wielkiego sukcesu i alkoholu nie polecamy nikomu w żadnych ilościach. Bo nie wiem, czy wiesz, w jaką część ciała idzie alkohol? - zwróciła się do Krzan Aleksandra Grysz.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Małgorzata Tomaszewska chce szybko wrócić do pracy po urodzeniu dziecka. "Przy pierwszej ciąży to trwało za długo"

W każdą... - odpowiedziała zaskoczona Krzan.

W uda. Wóda! - rozwiązała zagadkę rozbawiona Grysz.

Żart prezenterki najwidoczniej nie zdołał rozbawić Izabelli Krzan. Po usłyszeniu dowcipu prowadząca show na moment zaniemówiła, zaś na pytania Grysz, czy zrozumiała jego treść, zareagowała krótkim pomrukiem.

Chwilę później widzowie mogli ponownie usłyszeć żart Aleksandry Grysz. Również obecny tego dnia w studiu Tomasz Kammel stwierdził bowiem, że nie usłyszał początku dowcipu, prezenterka opowiedziała go więc ponownie. Reakcja prowadzącego była równie wymowna, co jego ekranowej koleżanki. Prezenter podsumował bowiem żart jedynie krótkim: "Aha".

Nie był to jedyny występ Aleksandry Grysz w niedzielnym wydaniu "PnŚ". Później widzowie mogli oglądać prezenterkę w kolejnej odsłonie segmentu "Czerwony dywan". Co ciekawe, Grysz rozpoczęła przegląd showbiznesowych nowinek od przelotnego nawiązania do wygłoszonego wcześniej żartu

Dzień dobry Państwu, już teraz obędzie się bez żarcików - powiedziała Grysz, po czym przeszła do dyskusji na temat finału "Rolnik szuka żony"

Dzień dobry Państwu, już teraz obędzie się bez żarcików.

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
pudelek.pl
KOMENTARZE
(318)
Plazoprosze
3 miesiące temu
Żenujący żart w kraju, w którym mnóstwo dzieci wychowują alkoholicy
Gosc
3 miesiące temu
Każdy na wizji taki poprawny politycznie, a w swoim towarzystwie na imprezach przy kieliszku gorszymi żarcikami sypia
Pozdrawiam
3 miesiące temu
Lubię takie suchary, ja bym się śmiała, ale wiadomo każdy ma inne poczucie humoru.
Karina
3 miesiące temu
Ciekawe czy prowadzący Pytanie na śniadanie są już spakowani ? 🤭 .
bunny
3 miesiące temu
Boki zrywać! 🤣
Najnowsze komentarze (318)
Brancusi
2 miesiące temu
Ci co krytykują wszystkich i wszystko bez zastanowienia to ludzie pełni kompleksów Niech spojrzą na siebie
Alan
2 miesiące temu
Ta krzan i Kammel powinni zniknąć z tv
Alan
2 miesiące temu
Ta krzan i Kammel powinni zniknąć z tv
Cyprian Kamil
3 miesiące temu
Ludzie kto to ten Chrzan, kobieta czy mężczyzna 😂
Janka
3 miesiące temu
Poprawność polityczna każdy dowcip popsuje.
Izolda
3 miesiące temu
Najlepszy jest Kammel reszta do wymiany,
Leon
3 miesiące temu
Jej akurat w vagine.
kit kat
3 miesiące temu
jak widzę że ta pani przychodzi na czerwony dywan to odrazu hop na inny kanał . poziom tych ,,newsów'' żenujący
Ona
3 miesiące temu
A nie w szyję?
Tolka
3 miesiące temu
Poziom żartu odpowiedni do poziomu programu.
danny
3 miesiące temu
no i...?
Noboco
3 miesiące temu
Krzan zaniemówiła bo przecież wiadomo że jest uzależniona od alkoholu
mieszkaniec z...
3 miesiące temu
Szwagrostwo mają tylko 10-ć dzieci z czego tylko 4 jest normalne bo reszta jest ułomna. 2-je im umarło, jedno na wodogłowie a drugie na rozszczepiony kręgosłup. Szkoda, bo jak mówi szwagier było by tysiaka co miesiąc więcej. Szwagierka miała jeszcze kilka poronień ale dokładnie to nie wie ile. KILKA może 4 albo 5 nie pamięta dokładnie bo oni TYLKO PO BOŻEMU. Były takie lata ze w ciągu JEDNEGO roku kaledarzowego rodziła DWA RAZY, a wszystko to były ciąże pojedyncze. Ostatni raz miesiączkę jak mówi to miała 6 miesięcy przed ślubem. Nie narzeka że jej ciężko, ale se chwali jak to jej jest dobrze. Szwagrostwo aż ręce zacierają z uciechy i liczą ile to teraz dostaną po podwyżce na OSIEMSET PLUS bo są wielbicielami Białej Damy i jak to szwagier mówi że nareszcie przestali się martwić skąd by tu wziąść na codzienną flaszke, a szwagierka dodaje że, druga flaszka co dzień też nie zawadzi. Mają spokój i nie muszą pracować. Bywają dni że starsze dzieci przywożą mame taczkami od drogi do domu bo już nie może dojść na własnych nogach do domu. Szwagierka mówi że na utrzymanie rodziny wydają do 50 złotych na tydzień a resztę kosztów ponosi Opieka Społeczna i Gmina. Gdy idą po zasiłki i należny im ekwiwalent to wszyscy razem i wtedy taki cyrk się dzieje że prędko im dają aby tylko poszli i był spokój, bo z biura znika wszystko jak kamfora. Oprócz tego zbierają wszystko z okolicznych domów co tylko im w ręce wpadnie. Sąsiedzi mówią że strach zostawić buty pod drzwiami, suszącą się pościel na sznurach, a nawet niedomknięte okienko w piwnicy bo wpuszczą małego szczurka i ogołocą piwnice w domu do goła.
stara prawda
3 miesiące temu
Dajcie spokój, "żeby pić trzeba umić" głosi stare porzekadło. Ta poprawność polityczna i medialne to jedno wielkie oszustwo. W telewizji wszyscy się kreują na miłych, wrażliwych, uśmiechniętych i abstynentów a na imprezach chleją jak każdy.
...
Następna strona