Trwa ładowanie...
Przejdź na
Emzy
|

Ola Jordan pokazuje zdjęcie bez retuszu i wyznaje: "Jestem przerażona i ROZCZAROWANA SOBĄ"

493
Podziel się:

Ola Jordan, była jurorka "Tańca z gwiazdami" opublikowała szczery wpis, w którym przyznaje, że skupienie na małej córeczce i brak treningów fatalnie odbiły się na jej sylwetce.

Ola Jordan pokazuje zdjęcie bez retuszu i wyznaje: "Jestem przerażona i ROZCZAROWANA SOBĄ"
Ola Jordan jest niezadowolona ze swojego ciała (AKPA, Instagram)

Mieszkająca na stałe w Londynie Ola Jordan cieszy się większą popularnością w Wielkiej Brytanii niż nad Wisłą. Tancerką wygrała Kryształową Kulę w brytyjskiej edycji "Tańca z gwiazdami", co otworzyło jej bramę do świata show biznesu. Na Wyspach 39-latka faktycznie cieszy się statusem celebrytki.

Pięć lat temu Polsat zaproponował Oli posadę jurorki w polskiej wersji tanecznego show. Szybko jednak okazało się, że neutralna w ocenach Jordan nie zdobyła tak wielkiej sympatii widzów, jak oczekiwano.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Wywiad Fabijańskiego: kulisy, konsekwencje i oświadczenia

O Oli głośno było w polskich i zagranicznych mediach po tym, jak przyznała, że od lat bezskutecznie stara się o dziecko. Szczęśliwie 2020 roku celebrytka i jej mąż, tancerz James Jordan, doczekali się córeczki Elli.

Teraz o Jordan znów zrobiło się głośno za sprawą zdjęcia, które opublikowała w swoich mediach społecznościowych. Tancerka i jej mąż pozują nad basenem.

Nie zamierzałam publikować tego zdjęcia, ale zdecydowałam się na to, ponieważ jestem przerażona i rozczarowana sobą. Mam nadzieję, że zamieszczenie go zmotywuje mnie to do zrobienia czegoś z tym. Nasz przyjaciel zrobił je wczoraj nad basenem - pisze Jordan.

Tancerka wyznaje, że kiedy zobaczyła fotografię, przeżyła "totalny szok".

(...) Wiemy, że nie jesteśmy w swojej najlepszej formie, ale tak się dzieje, gdy przestajesz tańczyć przez wiele godzin w ciągu dnia i masz dziecko (...). Myślę, że muszę darować sobie jedzenie lodów przez jakiś czas - dodała już nieco bardziej optymistycznie.

Rzeczywiście powinna aż tak się przejmować?

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
pudelek.pl
KOMENTARZE
(493)
123
3 miesiące temu
Przynajmniej pokazuje prawdę, a nie przeróbki z Photoshopa.
Łojtam
3 miesiące temu
Bez filtra wszyscy mają jakiś feler ;)
Andrzej
3 miesiące temu
No nareszcie pokazaliście prawdziwą piękną kobietę z krwi i kości a nie ciagle Rozenek i Doda na insta, ktore na siłę chca udowodnic, scigajac sie nawzajem, która bardziej będzie przypominać Barbi.
Nick
3 miesiące temu
Ładnie wygląda :)
Ciekawe
3 miesiące temu
Odważna - da radę :) Ale facet super przystojny ;)
Najnowsze komentarze (493)
Ha ha ha
3 miesiące temu
Tez jestem tym przerażony.
Ddff
3 miesiące temu
Mogła założyć strój jednoczęściowy, a nie bikini sprzed paru lat.
Xyz
3 miesiące temu
No, bez przesady-wcześniej też wiotka nie była. Kawał normalnej baby, tyle że wcześniej to były mięśnie, a teraz tłuszczyk
Monika
3 miesiące temu
Bardzo podoba mi się to, co tu pokazujecie. Wszystko tak jak i u mnie,aż wstyd gdziekolwiek wyjść :( figura nie ta,krztalt owalu twarzy inny. Widzę w końcu,że i inni tak mają
gksc
3 miesiące temu
u niektorych bywa i tak
bbb
3 miesiące temu
niektóre myślą ze będą wiecznie młode i szczupłe a tu zonk
Trelemorele
3 miesiące temu
To jest prawdziwe życie. Praca, dzieci, dom... kto ma cza żeby ćwiczyć 6 razy w tygodniu i do tego jeszcze mieć siłę na oddzielne gotowanie dla siebie i dla reszty rodziny. Życie.
Gość
3 miesiące temu
Wizja ciała kreowana w mediach to absolutna nieprawd. Mieszkam w miejscowości nadmorskiej, często bywam na plaży, trudno nie widzieć więc ludzi i być może moja plaża jest mało ekskluzywna, natomiast idealnych ciał tam bardzo niewiele. Wiadomo, młodość zwiększa statystycznie szanse na świetne ciało, ale tego nie gwarantuje, natomiast większość plażowiczów ma brzuszki (zdecydowana większość mam i ogromny procent mężczyzn po 30-tce), obwisłe ramiona, nogi grube/krzywe/krótkie (chociaż akurat nogi to mocna strona Polek), niedoskonałą skórę/fałdki/znamiona/blizny/cellulit/owłosienie tu i ówdzie itd.. I co? I nic. Żyją, pokazują się, opalają, dobrze bawią (mam nadzieję, że dobrze się też ze sobą czują widząc, że nie tylko im do medialnego ideału trochę brakuje). A najlepiej, byłoby, gdyby w ogóle nie zawracali sobie głowy głupotami, czego każdemu życzę.
Lila
3 miesiące temu
Ja jestem po 3 aborcjach i dzieci nie rodziłam nigdy ale ważę 92 kg przy 169 i też mam brzucho
Język polski
3 miesiące temu
.....skupienie się..... pocenie się......gojenie się..., ponieważ ....skupiać się....pocić się... goić się......Nauczcie się wreszcie!
daro
3 miesiące temu
Nie sylwetka jest tragedią, ale te okropne haluksy.
gosc
3 miesiące temu
Pudel co ty ostatnio o tych grubych babach ciągle. Już zrozumiałam. Ty to świadomie lansujesz. Może ktoś z waszych pracowników cierpi na grubość i to dla niego forma wyżycia się. Ja już postanowiłam. Nie wchodzę w newsy o grubych. Nie dam się wkręcić w tę chorą propagandę. Dziękuję
gosc
3 miesiące temu
Już sie zaczyna wyświechtana gadka o "prawdziwości"
toja
3 miesiące temu
Dla mnie super, normalna kobietka po ciąży.
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie