Trwa ładowanie...
Przejdź na
Kamil Kozłowski
Kamil Kozłowski
|

Olga Bończyk wspomina Zbigniewa Wodeckiego, opowiadając o jego ostatnich chwilach: "Choroba bardzo mu doskwierała"

137
Podziel się:

Olga Bończyk nigdy nie ukrywała, że zmarły 7 lat temu Zbigniew Wodecki był dla niej kimś więcej niż tylko partnerem scenicznym i artystycznym guru. W najnowszej rozmowie została zapytana o wspomnienie legendarnego muzyka. Zdradziła, jak czuł się pod koniec życia.

Olga Bończyk wspomina Zbigniewa Wodeckiego, opowiadając o jego ostatnich chwilach: "Choroba bardzo mu doskwierała"
Olga Bończyk lubi wracać wspomnieniami do wspólnych chwil spędzonych ze Zbigniewem Wodeckim (AKPA)

Olga Bończyk od wielu lat wykonuje podczas swoich recitali przeboje z repertuaru Zbigniewa Wodeckiego. Ceniona aktorka i wokalistka poznała go pod koniec lat 90. podczas wspólnej pracy nad jednym z koncertów telewizyjnych z serii "Co nam w duszy gra?". Szybko nawiązali przyjacielską relację, która zaowocowała kilkoma wspólnymi muzycznymi przedsięwzięciami.

Kolorowe czasopisma z czasem zaczęły rozpisywać się o ich bliskich stosunkach. Choć oboje odcinali się od sensacyjnych doniesień, 56-latka między słowami dawała do zrozumienia, że Zbigniew Wodecki był jednym z najważniejszych mężczyzn w jej życiu. Plotki przybrały na sile po premierze utworu o wymownym tytule "Więcej niż kochanek" dedykowanego właśnie niezapomnianemu muzykowi.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Olga Bończyk wspomina Zbigniewa Wodeckiego. Co mu zawdzięcza?

Olga Bończyk opowiada o Zbigniewie Wodeckim

22 maja minie już 7 lat od śmierci ulubieńca publiczności. Kolejne pokolenia artystów sięgają po utwory z jego bogatego repertuaru. Ponadto na kulturalnej mapie Krakowa od kilku lat gości Wodecki Twist Festival poświęcony pamięci wybitnego instrumentalisty.

Zbigniew Wodecki często powraca również we wspomnieniach jego przyjaciół. Muzyk posiadał cenną umiejętność zjednywania sobie ludzi. Potwierdziła to również wspomniana Olga Bończyk, która przeżyła z nim wiele pięknych chwil.

Zbyszek z całą pewnością był osobą, która z ogromną łatwością nawiązywała kontakty - czy to z publicznością czy z ludźmi spotkanymi na ulicy. Był absolutnie ponadprzeciętnie empatyczny, więc miał łatwość komunikowania się. (...) Kiedy się z nim rozmawiało, w ogóle się nie czuło tego, że on jest tak wielkim artystą i mógłby na przykład chcieć się odizolować od publiczności, która nieustająco chce autograf albo zdjęcie. Był niezwykle cierpliwy - zdradziła w rozmowie z Plejadą.

Wodecki zmarł wskutek rozległego udaru mózgu, do którego doszło kilkanaście dni po operacji wszczepienia bajpasów. Dawna gwiazda serialu "Na dobre i na złe" zdradziła, jak wyglądały ostatnie chwile artysty.

Oczywiście pod koniec życia był też mocno zmęczony i ta jego choroba bardzo mu doskwierała. Sam się nie napraszał i czasami też unikał tych kontaktów, ale jego natura zawsze ciągnęła go do ludzi, choć tak naprawdę życiowo był samotnikiem. Mimo że był trochę "jaskiniowy", to uwielbiał ludzi. Uwielbiał z nimi rozmawiać, uwielbiał ich słuchać i uwielbiał biesiadować - dodała na zakończenie.

Rodzina wokalisty nie będzie raczej szczególnie zadowolona z powodu publikacji kolejnych wspomnień aktorki...

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
pudelek.pl
KOMENTARZE
(137)
Mis
4 miesiące temu
W święta publikujecie zwierzenia kochanki?
Ala
4 miesiące temu
Czyli była kochanką i jest z tego dumna?
Babcia
4 miesiące temu
Moim zdaniem z szacunku do rodziny zmarłego dałaby spokój. Gdyby bardzo ja kochał to by się z nią ozenil...a tak....no cóż nie każdy ma w sobie takt i kulturę...
Ana
4 miesiące temu
Oni mieli romans czy nie?
Bambino
4 miesiące temu
Czy oni mieli romans?
Najnowsze komentarze (137)
emerytka
2 miesiące temu
jaka jest roznica między żoną a kochanką?nie ma to po prostu dwe rózne kobiety ale oszukane przez tego samego męzczyznę
emerytka
2 miesiące temu
czy Pani Bończyk nie miala nigdy męzczyzny,xe wciąz o Wodeckkm opowiada jskby ns tym jefnym facecie świat się konczyl,zschowuje się jak dziecko ,. załosna jest i wstydu nie ma
POseł
4 miesiące temu
pewnie mu popuszczała raz na jakiś czas i teraz myśli że ją z nim coś łączyło XDDD
grabaż
4 miesiące temu
Związek ma szansę się udać, gdy nikt o nim nie wie. Ludzie są podli, zniszczą każdą Miłość. Co zrobić, III Wojna światowa idzie...
Irys
4 miesiące temu
Mam koleżankę podobną do Olgi. Niestety mężczyźni "jej życia" prowadzili podwójne życie, zdradzali i oszukiwali. A znajomi i nieznajomi rozwalili największą miłość jej życia, niszcząc przeznaczenie od Bozi które dostała. Moja koleżanka nie szuka już miłości bo wie, że ludzie są podli i nie cofną się przed niczym aby uzyskać co chcą. Liczy jednak na to, że Karma wróci i wszyscy Ci ludzie doznają choć w części tego co zrobili jej, zabierając bycie kochaną, żoną i matką... niszcząc życie komuś bez skrupułów...
Gosc
4 miesiące temu
Pan Zbigniew nie żyje i nie może się wypowiedzieć. Uważam że to była jego prywatna sprawa jak i z kim spędzał czas wolny , z żoną , przyjaciółka , siostra czy kuzynem. Był cudownym artysta. Uważam że w tym przypadku milczenie jest złotem
Katolik
4 miesiące temu
Dlaczego oczernianie drodzy państwo tę kobietę? Przecież to pan Wodecki miał zobowiązania...
fxx
4 miesiące temu
Dlaczego sądzicie, że byli kochankami? Między kobietą i mężczyzną może być cała paleta relacji. Niektóre są trudne do zrozumienia dla mało skomplikowanych umysłów. Wspólny występ na scenie może znaczyć więcej niż zwierzęcy seks. Miłość jest obdzielna i niepodzielna jak mówił znany Dominikanin.
Ada
4 miesiące temu
Z szacunku do żony mogłaby wreszcie przestać gadać. Jakby ją kochał to by się najlierw rozwiódł
Hmmm
4 miesiące temu
Pan Wodecki wyrazinie w brunetkach gustowal
Apel
4 miesiące temu
Miej kobieto trochę wstydu, honory wdowy należą się prawowitej żonie, która wychowywała dzieci i robiła przyziemne rzeczy, aby artysta sceniczny mógł się realizować. Nie znoszę takich lekkoduchów jak ty i twój i mistrz, którego tak górnolotnie wspominasz.
Wiera
4 miesiące temu
Kobieto jaksmiesz mówić o ostatnich chwilach Wodeckiego on miał dzieci a ty jestes starsza oania która za wiele sobie wyobraza
Noe
4 miesiące temu
Wodecki babiarz był, jak pojawiały się problemy jak wypadek p. Czarneckiej uciekał
Nhilnovi
4 miesiące temu
Ale powiedziała że choroba mu doskwierała ale każdemu doskwiera przedśmiercią przecież
...
Następna strona