Paulina Smaszcz rozpływa się nad włoskimi policjantami i ujawnia swoje dzikie FANTAZJE. "Chcę, żeby założył mi kajdanki"
Źródło zdjęć: © AKPA
Paulina Smaszcz wybrała się niedawno do Włoch, gdzie mieszka jej dorosły syn Franciszek. "Kobieta petarda" najwyraźniej dobrze wspomina wycieczkę, a na pewno ciepło robi się jej na myśl o włoskiej policji...