Pies Sarsy obszczekuje fotoreporterów na ściance (WIDEO)

42
Podziel się

Guzikowi zdecydowanie nie spodobała się obecność fotoreporterów. Czy to dobry pomysł, aby zabierać zwierzaka na ściankę?

Jak pochwaliła się w trakcie rozpoczęcia nowego sezonu Dzień Dobry TVN, Sarsa otrzymała na swoje ostatnie urodziny nietypowy prezent w postaci uroczej suczki, którą postanowiła obdarzyć imieniem Guzik. Wokalistka najwyraźniej tak bardzo zżyła się z pieskiem, że wzięła go ze sobą na TVN-owską imprezę. Guzik, jako nowicjuszka na warszawskich ściankach, nie wiedziała za bardzo, jak zachować się w obecności fotoreporterów. W pewnym momencie zjadły ją nerwy i zaczęła zacięcie szczekać, pomimo prób uspokojenia jej przez właścicielkę.

Myślicie, że doszło już do spotkania między Guzikiem a Czarkiem Lisem, częstym towarzyszem Kingi Rusin?

KOMENTARZE
(42)
gość
rok temu
To się nazywa promowanie za pomocą zwierząt, jak nie ma się nic więcej do zaoferowania.
KOBIETA.DE
rok temu
Tak, to świetny pomysł. Pies wcale nie jest przerażony blaskiem fleszy, a ona wcale nie buduje sobie PRu epatowaniem rzekomą miłością do zwierząt.
gość
rok temu
Na ch... w takie miejsca zabierac kundla
gość
rok temu
Dla zwierzaka to potworny stres, on nie rozumie, gdzie jest i po co i czego ci ludzie od niego chcą. Beznadziejny pomysł.
gość
rok temu
Po c**l brała tego psa i go stresowały?
Najnowsze komentarze (42)
od młotki
rok temu
A trzeba mu było dać ananasa
gość
rok temu
Pewnie chce być jak Kora i Ramonka... bez szans
gość
rok temu
Sepsa ewidentnie ciśnie na Korę.
gość
rok temu
gdzie podziały się jej piękne włosy??? Stały się ofiarą mody...Naprawdę szkoda
gość4
rok temu
Myślałam, ze jest madrzejsza, a tutaj buch psiaka na łapki i pod ściankę. Szanowna Pani, to nie jest miesce dla psa. A w ogole j****j sie
gość
rok temu
Jacy podobni haha
gość
rok temu
podobna do Umy
gość
rok temu
urzekła mnie ta historia.. naprawdę!
gość
rok temu
ale słodziak ,a jak ją broni, widać że się biedna stresuje
gość
rok temu
Bo uwierzę ze kochasz zwiezrzeta?! Co za durny tekst!!!
gość
rok temu
Krytykujecie Sarsę za to co robiła Kora, która zabierała swojego kundla wszędzie. I jakoś wszyscy byli podnieceni, i tak ją chwalili za miłość do zwierzaka... Wszędzie hipokryzja
gość
rok temu
To piesek z pseudohodowli. Inaczej miałby imię nadane przez hodowcę. Szkoda, że Sarsa promuje to co nielegalne!!!
gość
rok temu
wstyd mi, że ta kobieta pochodzi z mojego miasta.
gość
rok temu
Ja tego nie rozumiem i nigdy nie zrozumiem. Co na to obrońcy praw zwierząt. Zabieranie psa w takie miejsce to czyste bestialstwo. Tak samo jak paniusie z psami w galeriach handlowych.