Popek krytykuje Polki: "Nie wszystkie musimy robić kariery. Kobiety na wysokich stanowiskach NIE SĄ SZCZĘŚLIWE!"

202 reakcje
0
0
202
Podziel się

"Nie wszystkie musimy pracować i pozbawiać się gruntownego zajęcia domem, czy wychowania dzieci. Przeżywamy kompromitację feministek, to kobiety mają problem z alkoholem".

Anna Popek często i ze szczegółami opowiada o tym, jak brakuje jej mężczyzny w życiu i jak bardzo chciałaby to zmienić. Choć pracę w telewizji uważa za swoje powołanie, wolałaby się bardziej poświęcić rodzinie. Zdaniem dziennikarki nie wszystkie kobiety potrzebują kariery zawodowej do odczuwania satysfakcji z życia. Panie szukają raczej ciepła i bliskości drugiego człowieka… Twierdzi, że praca może prowadzić do psychicznego wyniszczenia i alkoholizmu. Zarzuca też feministkom, że ich poglądy się skompromitowały. Ona tak na serio? Czy tylko walczy o przychylność prawicowych pracodawców?

Źródło: Newseria Lifestyle

202
0
0
0
0
0
0
KOMENTARZE
(202)
gość
2 lata temu
jakby np. ona zrezygnowała z pracy, świat rzeczywiście byłby trochę lepszy
gość
2 lata temu
Ależ proszę Pani, proszę zatem złozyć wypowiedzenie. Choćby dziś! Nikt nie będzie Pani na siłę katował robotą. Domorosła znawczyni od szczęśliwości się znalazła.
gość
2 lata temu
Pani Popek juz podziékujemy... niech juz sie lepiej nie odzywa.
gość
2 lata temu
No pewnie, najlepiej być utrzymanką męża, narobić dzieci i siedzieć całe życie w domu
gość
2 lata temu
Królowa Albanii w szczytowej formie. Kobieto, nie rób wstydu córkom. Twarz ma się tylko jedną.
Najnowsze komentarze (202)
Verbum Nobile
2 lata temu
Trolle co wy kur..a wiecie o życiu? O kobietach? Zamknąć mordy i podziwiać! Pani Ania jest jedna na milion! Jest super mądrą i piękną kobietą! Pani Aniu - Kocham Panią!
Verbum Nobile
2 lata temu
Pani Ania Popek jest piękna, inteligentna, mądra, ma dobre serduszko i jest patriotką. A w tym popieprzonym i złym świecie to wystarczy, aby być atakowanym. Pani Aniu jest Pani wspaniała! Tak trzymać! Pozdrawiam Panią bardzo serdecznie!
gość
2 lata temu
G****a BABA wszystkie rozumy pozjadala przy swoim dyrektorze!!!!A po co ty sie tak pchasz do gory po trupach,zwolnij sie i siedz w domu!!!!!
gość
2 lata temu
Jak zwykle Pudel Was poduszka a Wy jedziecie, plujecie jadem.... Bardzo dobrze mowi
Janiaaaa
2 lata temu
A t**y naród nie nawet nie rozumie co Pani Popek mówi a do żałosnych komentarzy pierwsi... Co się z Wami ludzie dzieje? Skąd tyle chamstwa, narzekania i nienawiści?
lili
2 lata temu
Niestety kobiety zawsze mialy przerypane w zyciu, najpierw wymagalo sie zebysmy rodzily dzieci a teraz ze dzieci plus robota, i do tego wszystkiego jeszcze dochodza geje, ktorzy zamiast zainteresowac sie pokrzywdzonymi kobietami i wesprzec je to jak na zlosc wybieraja chlopow i sa szczesliwi, nie to co nasza plec, my jakos wolimy facetow ale ich brak przez szerzace sie g******o-czyli innaczej wygodnictwo :( nasza plec jest skazana na masakre, nie wiem kto ten swiat robil ale ktos jakich chory psychicznie, dla mnie powinno istniejc OBOJNIACTWO i wtedy panowalaby rownosc :)
Lili
2 lata temu
Praca a Robota to jest wielka roznica. Jak kobieta ma rodzine ale pracuje w biurze siedzac 7godzin za biurkiem a godzine spedzajac na kserowaniu papierow czy na przerwie na jedzeniu to przychodzi do domu niezmordowana, ale wiekszosc kobiet o tak NIEfizycznej pracy moze tylko pomarzyc, wiekszosc znas niestety CHARUJE w fabrykach lub marketach na wykladaniu towarow czy na dziale miesnym i w nagrode jak juz obrobia sie z wykladanaiem towaru to moga sobie siasc na kasie i chwile posiedziec, gdzie te karierowiczki, chyba tylko w warszawskich KORPOszitach. Jka nie masz znajomosci to nie za zadnych normalnych karier, sa tylko udawane kariery-a tak naprawde to sa zwykle stanowiska biurowe i nic poza tym. Jak mam isc pracowac do biura to bardzo chetnie, ale za korposzity czy markety dziekuje. Ta ktora ma farta w zyciu pracuje w biurze ta ktora ma pecha no coz pozostaje jej szitostwo, takie zycie, zycie pokaze czy jest szczescie czy go nie ma.
gość
2 lata temu
Czyli jednak Kurski nie wszystko może załatwić.
Ania
2 lata temu
Nie szukam przychylności prawicowych pracodawców (poza tym takich nie posiadam), ale przyznaję jej rację w wielu kwestiach. Nie znam żadnej kobiety mającej rodzinę, która poświęciłaby się w pełni dla kariery nie krzywdząc przy tym jednocześnie swej rodziny - męża i dziecka. Tak samo jak większość facetów, którzy mają parcie na karierę zawodową by móc czuć satysfakcję z własnego życia i także krzywdzą swe żony i dzieci, i zaniedbują je. I owszem, praca może prowadzić do psychicznego wyniszczenia i alkoholizmu, zwłaszcza gdy ktoś nie ma umiaru i brnie w wyścig szczurów. Też uważam, że feministki się skompromitowały, występując przeciw matkom i kobietom wybierającym urlop macierzyński, wcześniejszą emeryturę czy wychowywanie własnych dzieci, walcząc o przemoc, zabijanie dzieci, prawo do pornografii i innych poniżeń kobiety. Też cenię ciepło i bliskość drugiej osoby bardziej od rzeczy materialnych i kariery. Co więc ta Popek powiedziała nie tak, poza tym że ktoś z mediów jej nie lubi i dlatego chce ją wyśmiać?
księżna Kate
2 lata temu
Ta pani dla kasy i posadki powie i zrobi wszystko, dlatego nie szanuję, nie lubię, nie oglądam.
gość
2 lata temu
Jaka to dobra kobieta... "uszczęśliwiła" Agatę Młynarską wygryzając ją z programu "Świat się kręci". Obecnie szuka możliwości "uszczęśliwienia" innych dziennikarek. Karma wraca- miłego dnia
gość
2 lata temu
Jaka Ania?! To jest starsza pani,więc Anna!
go
2 lata temu
...nie wiem co pani A.P. mowila wczesniej...ale ma racje....kobieta powinna byc zrodlem ciepla i spokoju w rodzinie,opiekowac sie dziecmi i dbac o dom...do tego zostala stworzona ..to ciezka i bardzo odpowiedzialna praca.....i nie rozumiem dlaczego* kobiety* same z siebie sie smieja i krytykuja,jezeli ktoras z nich odwazy sie pojsc ta droga...to jakies wynaturzenie...
gość
2 lata temu
co za bzdura.. kobiecie byla przypisana "beztroska" ? nie no szok co ta pani bredzi....kobiety zawsze zajmowały sie ciężką praca w domu liczac jedynie ze uda im sie dobrze wyjsc za mąż.. jesli nie miały szczescia były ponizane zdradzane itp bez mozliwosci zmiany losu.... i to była beztroska?. modlisc sie zeby maz okazał sie dobrym czlowiekiem i długo zył bo gy umarł czekał ich głod?.. nie moge słuchac takich paniusiek, sama zrobiła kariere zarabia mnostwo kasy i chce zeby reszta siedziała w domu obługujac dzieciaki i męża ktory czesto gesto wykorzystuje swoją pozycje ( dostawcy kasy ) i wprowadza terror ekonomiczny w domu..poza tym paniusia nie zorientowała sie ze wchodzi nowe tzn.. oboje pracuja oboje zajmuja sie domemi dziecmi... teraz tatus w szkole na zebraniu, czy na placu zabaw nie robi furory.. to zaczyna byc standardem.. wiec kobieta moze robic kariere tym bardziej gdy ma do tego smykałke a nie liczy na grosiki od meza ktory moze nie ma szczescia do dobrej roboty
...
Następna strona