Przejęta Kayah: "Boję się, że padnę głową w sałatkę śledziową w święta"

37
Podziel się

"Robię Wigilię dla kilkunastu osób. Jestem przerażona, tym co mnie czeka" - wyznała.

Przy okazji zbliżającego się Bożego Narodzenia, Kayah również uległa świątecznej gorączce. Mimo napiętego grafiku koncertowego w grudniu, piosenkarka w tym roku podjęła zorganizowania się Wigilii dla kilkunastu osób. W rozmowie z WP nie ukrywa, że trochę ją to wszystko stresuje i ma nadzieję, że znajdzie potrzebną energię na przygotowanie kolacji.

KOMENTARZE
(37)
gość
2 lata temu
Albo kabała albo Jezusik , zdecyduj się...
gość
2 lata temu
nie tylko ty, Kayah
gość
2 lata temu
Kabała już zbrzydła?
gość
2 lata temu
to co ona pierwszy zaprasza gosci że taka przerażona?
gość
2 lata temu
I fajnie że w padnie w śledzia
Najnowsze komentarze (37)
gość
2 lata temu
Sarra nie ma, nie bedzie powodow, zeby wpadac do salatki sledziowej!!! Hihihihi.
janek
2 lata temu
Oco ci kuzwa chodzi?
janek
2 lata temu
Janmargosiak@wp.pl
gość
2 lata temu
Najpewniej kabała potem wigilia
gość
2 lata temu
No i co z tego ze ma 50lat i jej sie nie chce pieprzcie sie ofiarne nasochistki
gość
2 lata temu
Ja tam ja rozumiem chociaz nie przygotowuje zadnej kokacji, zamawiam pizze i tyle. Kiedys bulam zmuszoba robic ale uznalam ze to pieprze. To odbiera csla przyjembosc ze swiat.
Gościówa
2 lata temu
No i po co to komu...a mozna inaczej, dzieciaki spakowalam wyslalam do ich ojca (byly maz), a ja nogi na stol, papierosek, kawusia i sie bycze.a nowa zonka mojego ex nie dosc,ze musi przygotowac kolacje na 6 osob to jeszcze moimi dziecmi musi sie zajmowac, w czasie gdy ja leze do gory brzuchem. I kto jest debesciak 😂😂😂
gość
2 lata temu
Kabalistka i BOZE NARODZENIE? Wigilia! Widzicie jakie to ro zaklamane
gość
2 lata temu
Ty g****a p**o zamów katering zamiast stekac do tv. Stać cię czarownico.
gość
2 lata temu
wiele osob przygotowujac swieta dla innych zwyczajnie pada na twarz a jeszcze trzeba bedzie tych gosci obsluzyc ,podac itd,na tym nie powinny polegac swieta w tych czasach [kiedys bylo biedniej i naprawde trzeba bylo sie naszykowac bo kazdy chcial ugoscic tym czego nie bylo przez caly rok a dzis wszystko jest na co dzien i ile trzeba sie naprosic zeby cos ' zjedli ' ]spotkanie i owszem ale kazdy powinien przyniesc jakas potrawe lub kilka na takie spotkanie zeby wszystkim bylo lzej .
Sawłar Wiwr
2 lata temu
Po takiej gadce na pewno paru nie przyjdzie i nie padnie.
gość
2 lata temu
Odezwali się "dobrzy" katolicy. Rasizm i hejt w Boże Narodzenia?Brzydcy i żli!
gość
2 lata temu
Nie wierzę, że nie ma Pani dobrej gosposi, na której można polegać?
gość
2 lata temu
Nie wierzę, że nie ma Pani dobrej gosposi, na której można polegać?