Ray Liotta nie żyje. Robert De Niro: "Był zbyt młody, by odejść"
Ray Liotta zmarł na Dominikanie, gdzie brał udział w zdjęciach do nowego filmu. Gwiazdor "Chłopców z ferajny" odszedł we śnie. Miał 67 lat.
Źródło zdjęć: © FORUM, Getty Images
Ray Liotta zmarł na Dominikanie, gdzie brał udział w zdjęciach do nowego filmu. Gwiazdor "Chłopców z ferajny" odszedł we śnie. Miał 67 lat.