Trwa ładowanie...
Przejdź na

Romanowska: "Nie mam planów wcisnąć się w rozmiar S"

45
Podziel się:

"Moim celem jest Runmageddon. Treningi na takim zmęczeniu są jeszcze bardziej fajne i jeszcze bardziej wydajne".

Elżbieta Romanowska od początku udziału w 18. edycji Tańca z gwiazdami była uważana za jedną z faworytek. Aktorce udało się dojść do finału, jednak przegrała z Anną Karczmarczyk i Jackiem Jeschke. Program miał mieć dla niej szczególne znaczenie: pomóc w walce z nadwagą i zapewnić rolę w nowym serialu.

Nauka tańca szybko przerodziła się w szeroko pojętą miłość do sportu. Romanowska po zgubieniu ponad 10 kilogramów postanowiła pójść o krok dalej. Aktorka zaczęła trenować crossfit pod okiem trenera personalnego. 33-latka twierdzi teraz, że jej celem nie jest spektakularna utrata wagi, ponieważ nie zamierza nosić rozmiaru S. Utrzymanie dobrej formy skłoniła gwiazdę serialu "Rancho" do chęci wystartowania w Runmageddonie:

Naszym celem jest Runmageddon, jeżeli tylko moja noga pozwoli mi na to, to jak najszybciej chcę wziąć udział w Runmageddonie. Ale na bieg trzeba też ogólnie się wzmocnić. Mam nadzieję, że już za jakiś czas będę się swobodnie podciągać tak, że sama będę z efektu zadowolona. Chcę to robić stopniowo i z głową, nie na jakieś hurra, więc nie spodziewam się, że kiedykolwiek w ogóle wcisnę się z powrotem w rozmiar S, bo nie mam takich planów. Naszym celem jest Runmageddon, jeżeli tylko moja noga pozwoli mi na to, to jak najszybciej chcę wziąć udział w Runmageddonie. Ale na bieg trzeba też ogólnie się wzmocnić. Mam nadzieję, że już za jakiś czas będę się swobodnie podciągać tak, że sama będę z efektu zadowolona Pomimo zmęczenia energia gdzieś w środku jest, endorfiny się wyzwalają. I wydawałoby się, że może nie mam siły, ten trening będzie słabszy, nic bardziej mylnego, czasami właśnie treningi na takim zmęczeniu są jeszcze bardziej fajne i jeszcze bardziej wydajne.

Źródło:Newseria

KOMENTARZE
(45)
Zaloguj się i zostań Championem Pudelka VIP
Pamiętaj, że po zalogowaniu nadal możesz
komentować ANONIMOWO 😎
Szansa na wyróżniony komentarz
Odznaka Championa
Kolorowy avatar
WYRÓŻNIONE
gość
10 lat temu
hc Na mnie to nie robi wrazenia, sam wyciagam ponad tysiac pln, ale nie miesiecznie tylko dziennie buntem, odfszedlem z etatu i w koncu stac mnie na wszystko, zaczynalem tu: pogonia.pl to niby prosta matma ale daje dobrze zarobic mydlem lukrze freski kiprze dobral napoje jarzyc
ccccccccccc
10 lat temu
fajna, normalna kobieta bez zadęcia i wielkiego mniemania o sobie
gość
10 lat temu
przytyć łatwo, schudnąć ciezko.. wiem coś o tym.
gość
10 lat temu
I dobrze nie kazdy musi zrec tylko salate i robic z siebie wieszak zeby czuc sie ze soba dobrze
gość
10 lat temu
Bardzo pozytywna osoba! Ważne, że robi coś zdrowego dla siebie, a rozmiaru S wcale nie musi nosić każda dziewczyna!
NAJNOWSZE KOMENTARZE (45)
gość
10 lat temu
Dla mnie idealna, dobrze jej w takiej tuszy. Nie wyobrażam jej jakby była bardzo chuda jak modelki z Victorii Secret
gość
10 lat temu
fajna pozytywna babka, ładniejsza od szostak
gość
10 lat temu
Mniej jeść .proszę pani .mniej jeść - to super dieta
gość
10 lat temu
Co to za serial "Rancho"? xD
Gosiq
10 lat temu
piękna i mądra kobieta, w dodatku bardzo fajna aktorka. Nie ma parcia na szkło jak niektóre pseudogwiazki
julia
10 lat temu
no i bardzo dobrze, rozmiar to nie jest wyznacznik kobiecosći a pani ela wyglądałaby strasznie jak wychudzona tyka bez biustu i kształtu. ja schodziłam az z 46 do 40 z iq green się udało, teraz trzymam fason i wcale nie chce wiecej chudnac, jak sie komus nie podoba to niech nie patrzy. o.
M
10 lat temu
Może i jest przy kości, ale w granicach rozsądku. Jakby wszystkie kobiety były chude to świat byłby nudny. Ładna, zdrowa, sympatyczna a przede wszystkim normalna kobieta. Tak trzymać :)
gość
10 lat temu
Uwielbiam ją jest super...
gość
10 lat temu
Zgadzam się. Taki typ qmpeli z sąsiedztwa :-)
gość
10 lat temu
A mnie się ta aktorka podoba taka, jaka jest. Ma ładną twarz i wydaje się być sympatyczną babeczką z powerem. A to atrakcyjniejsze niż posiadanie rozmiaru s i nijaka osobowość
gość
10 lat temu
Moja droga, u ciebie to pwinno być marzenie nie o rozmiarze S,ale chociażby o L, bo do S to ci jeszcze dużo brakuje...A prawda jest taka, że jak ktoś chce być szczupły i nosić rozmiar s czy xs, to właściwie cały czas musi sie pilnować i być na diecie, cudów nie ma!
gość
10 lat temu
Świetna babka...nie musi wciskać się nawet M.
gość
10 lat temu
nie grozi jej s.......
gość
10 lat temu
Chyba armagedon, bo w dzisiejszych czasach wszyscy ludzie są z siebie niezadowoleni