Rusin wspiera adopcję przez pary homoseksualne: "Dzieci żyją w strasznych warunkach w domach dziecka. Są pary jednopłciowe, które chcą je wychować!"

244
Podziel się

"Jeśli matka wychowuje dziecko ze swoją matką, to jest model lesbijski?" - pytał Michał Piróg. "Jeżeli umiera ojciec lub matka, zostaje jeden członek. Czy to jest prawidłowy model rodziny?".

Kwestia legalizacji małżeństw jednopłciowych to wciąż mocno dyskutowany temat w wielu państwach świata. Choć istnieją kraje, w których pary homoseksualne legalnie mogą się pobrać i tym samym dziedziczyć po sobie majątek, u nas nadal stanowi to nierozstrzygalny spór zarówno w społeczeństwie, jak i wśród polityków.

Choć małżeństwa homoseksualne są legalne w Irlandii, Holandii, Finlandii czy Hiszpanii, w Polsce rodziny homoseksualne nie mają żadnych konstytucyjnych praw. Prawo nie pozwala osobom tej samej płci legalnie zawierać małżeństw, ani adoptować dzieci. O trudnej sytuacji homoseksualistów w naszym kraju opowiedział Michał Piróg.

Co to znaczy poprawna rodzina? Jeżeli umiera ojciec lub matka, zostaje jeden członek. Czy to jest prawidłowy model? Czy te dzieci powinny zostać odebrane jednoosobowym rodzinom? Jeśli matka wychowuje dziecko ze swoją matką, to jest to model lesbijski? No nie! Wiele osób wychowywało się w rozbitych rodzinach.

Oskarżał też państwo i polityków o hipokryzję.

Musielibyśmy się zastanowić, czy państwo chce zrezygnować z placówek typu dom dziecka. Kto bardzo chce zachować te instytucje? Sama adopcja w Polsce jest prawie niemożliwa, nawet par standardowych kobieco- męskich. To paradoks. Wiemy, że te dzieci wychowują się w domach dziecka, kończą wiek kiedy są chronione. Są wyrzucone na ulice bez wykształcenia, bez wsparcia i mają sobie radzić.

W gorącej dyskusji udzielała się również bardzo czynnie przyjaciółka tancerza, Kinga Rusin. Dziennikarka przyznała, że państwo nigdy nie zabezpieczy związków jednopłciowych, ponieważ aż 70% Polaków jest im przeciwnych.

Czy to nie jest niesamowite, że w kraju takim, jak Polska tyle dzieci wychowuje się w strasznych warunkach w domach dziecka. Nie promuje się adopcji. Są związki jednopłciowe ludzi w szczęśliwym wieloletnim związku i chcą wychowywać te dzieci. Państwo nie zabezpieczy tego. 70% Polaków jest przeciwko związkom jednopłciowym. Bardzo to jest racjonalne Michał co mówisz, ale nie racjonalnością się kierujemy, szczególnie w prawodawstwie. Niestety.

Zgadzacie się z nimi?

Źródło: Dzień Dobry TVN/x-news

KOMENTARZE
(244)
gość
3 lata temu
Wolałabym wychowywać w rodzinie jednopłciowej niż patologicznej, gdzie bije sie i poniża dzieci
gość
3 lata temu
zgadzam się. szczególnie, że takie rodziny byłyby pod stałą kontrolą, a wręcz obstrzałem różnych instytucji i można być prawie pewnym, że dzieci byłyby bezpieczniejsze niż w "prawilnych" rodzinach patologii, która ma je przez brak zabezpieczenia podczas seksu i od niedawna także dla 500+.
gość
3 lata temu
ZGADZAM SIE!!! Tyle jest samotnych matek, to tez nie jest "normalny" model rodziny, a nikt tym matkom dzieci nie odbiera! W polskich domach dziecka jest taka patologia, starsze dzieci wykorzystuja seksualnie mlodsze, to jest jakis koszmar! Moja znajoma pracuje w domu dziecka i wlos sie jezy jak sie jej poslucha. Lepiej dla tych dzieci zeby mialy dwoch kochajacych ojcow, niz zadnego!
gość
3 lata temu
Ja jestem przeciwny "państwowym" małżeństwom dla homoseksualistów, ale dla hetero też. Moim zdaniem kto z kim żyje i na jakich zasadach to nie sprawa państwa, a jeśli potrzebuje potwierdzenia swojego związku to niech zajmują się tym kościoły czy instytucje świeckie, ale nie państwowe urzędy i prawo. Nie uważam też by sprawiedliwe było, że bezdzietna para dotacje ulgi podatkowe, a w tym samym czasie samotny rodzic już nie, ewentualne ułatwienia prawne powinny być dostępne nie dla małżeństw, a rodziców, bez względu czy żyją jako małżeństwo, na kocią łapę, czy wychowują dziecko samotnie. Natomiast adopcja według mnie powinna być dla każdego kto jest w stanie zapewnić odpowiednie warunki materialne i miłość, po odpowiednich badaniach psychiatrycznych i przy kontrolowaniu czy dziecku nie dzieje się krzywda. A to czy taki rodzic adopcyjny jest w parze hetero, homo, czy żyje sam nie ma znaczenia, nawet jeden kochający rodzic będzie lepszy niż heteroseksualni ale patologiczni rodzice. Wiele osób wychowuje się tylko pod opieką matki/ojca i nie dzieje się im krzywda.
gość
3 lata temu
Pierdu pierdu.Problem adopcji w Polsce to przede wszystkim umieszczanie w ośrodkach dzieci , których rodzice żyją i nadal posiadają prawa rodzicielskie.Trzeba zmienić prawo adopcyjne-odbierać dzieci rodzinom patologicznym.I homosie nie będą potrzebni.Poczytajcie, jaki procent tych dzieciaków jest "do wzięcia".O maluchy , których rodzice zrzekli się praw-niemowlaki zwłaszcza-ludzie biją się na noże.Sama znam taką sytuację z mojego miasta.
Najnowsze komentarze (244)
gość
rok temu
Gość który pisze że homoseksualiści to pedofile powinien zostać za to ukarany pociągnięty do odpowiedzialności. Jak można bez zastanowienia się tak napisać. Czy ja mam napisać że jest zboczeńcem bo podobają mu się kobiety? No proszę w jakim kraju my żyjemy.
Nie pozdrawia...
2 lata temu
Patrząc na "łapki" pod komentarzami można by, odnieść całkiem mylne wrażenie, że większość komentujących jest "za" adopcją dzieciaków przez pary homoseksualne...A przecież wcale tak nie jest...I nawet w komentarzach manipulacja na "żywca"! Ale czego się nie robi, żeby dopasować ideologię do faktów, prawda?... Ale w końcu, trzeba przecież wypełnić zadania sponsorów...Wszystko w myśl zasady "płacę i wymagam"....
gość
3 lata temu
A kto tam powiedział, że oni chcą adoptować dzieci!? Oni chcą mieć swoje i mają od tego surogatku, ciemna masa znów łyka te Bzury o dobrych gejach ratujacych dzieci z domów dziecka. 2 tyg temu był u nich Próg z facetem i sami mówili, że chciałyby skorzystać z uslug surogatki. Nie byli mowy, a żadnej adopcji.
gość
3 lata temu
Piróg przynosi wstyd gejom, przegięta t**a nie powiem co,znam wielu gejów męskich ,przystojnych a ten karzeł pluje żółcią,wypowiada się na tematy których nie zna kompletnie
gość
3 lata temu
Rusin mniej gadaj i nie rzyj z byle czego. Kobieto dziwie się że do programu wprowadzonego przez ciebie i kraske jeszcze ktoś przychodzi. Przecież ty babo zadajesz pytanie i odpowiadasz nie pozwolisz zaproszonym gościom odpowiedzieć, to jakaś parodia programu, że taki Szczurek Rusin jak kempowa chce ws,ystkich zagadać
gosc
3 lata temu
Niech Kinga taka dobroduszna odda swoje dzieci jednoplciowym,czemu cudze skazywac na dewiacje
precz ze zboc...
3 lata temu
potem tak samo pchałbyś drugiemu a on tobie.....
gość
3 lata temu
pederaści jak chcą mieć dzieci to niech se zrobią
gość
3 lata temu
Adopcja dzieci przez pedałów czy lezbijki , to najgorsze co może być na świecie. Z kim się zadajesz takim się stajesz. W życiu bym na to nie pozwoliła.
gość
3 lata temu
Z jednej patologii do drugiej? Jestem przeciwna.
gość
3 lata temu
Nie ma dzieci do adopcji. Za za to dzieci których chwilowo nikt nie chce bo tatus/mamusia musi się nachlac. Ale jak wytrzezwieje to dzieci wracają do domów. No bo trzeba pobrać 500+ na kolejne flaszki .
etu
3 lata temu
Podaj jakieś przykłady dorosłych osób (nawet z krajów zachodnich) które zostały wychowane przez pary homo i są szczęśliwe w dorosłym życiu, mają dobrą pracę i założyły rodziny. Śmieszne są porównania, gdzie zestawiacie patologiczne, alkoholowe rodziny do jednopłciowych, niby wskazując mniejsze zło.Niby skąd wiadomo, czy w homo-związku nie ma nadużywania alkoholu, przemocy itp.? Każdemu życzę, żeby miał to szczęście wychowywania się w normalnej rodzinie, złozonej z ojca i matki, którzy prawidłowo wywiazują się ze swych ról.
gość
3 lata temu
Zaczynają się łzawe dyskusje a potem skończy się jak w Australii. Para pedałów adoptowała chłopczyka w świetle kamer, a potem po cichutku w domu go gwałcili. Jeszcze oddawali innemu pedalstwu. Głośna sprawa ale u nas o niej cisza, jak myślicie, dlaczego?
gość
3 lata temu
G****a Rusin chce być nowoczesna i plecie trzy po trzy
...
Następna strona