Rusin z torebką za 11 tysięcy.... wsiada do brudnego Jaguara

106
Podziel się

Nie ma czasu, by pojechać do myjni samochodowej? Zobaczcie.

Kinga Rusin jest "specjalistką" w kwestii złego parkowania samochodu, szczególnie upodobała sobie miejsca przeznaczone dla osób niepełnosprawnych. Dziennikarka nie ma jednak czasu i ochoty na uregulowanie zadłużenia. Podobnie jest z dbaniem o auto. Celebrycka niedawno przesiadła się z BMW na Jaguara, jednak od tamtej pory chyba nie znalazła chwili, by pojechać do myjni samochodowej.

Kinga "siedzę & myślę" Rusin sporo czasu jednak znajduje na to, by na co dzień wyglądać równie elegancko jak w telewizji. Była żona Tomasza Lisa szczególnie upodobała sobie drogie dodatki.Celebrytka może pochwalić się pokaźną kolekcją torebek od najdroższych projektantów. Kilka dni temu paparazzi "przyłapali ją", gdy wracała z zakupów. Dziennikarka wystylizowała się w modne dzwony, do których dobrała buty na wysokim obcasie, krótki kożuch oraz szalik od Louis Vuitton. Do kreacji dobrała torebkę Prady wartą 11 tysięcy złotych.

Warta swojej ceny?

KOMENTARZE
(106)
gość
3 lata temu
Pudel tez juz nie swiruj pawiana :/ przy takiej pogodzie to nie wiem kto ma czysty samochod .
gość
3 lata temu
Przy tej aurze za oknem to kazdy ma "brudny samochod" bo po wyjechaniu z myjni po pol godzinie juz jest brudny wiec na sile nie robcie hejtu i newsow z d**y!
no
3 lata temu
Znowu ta baba?Zwiewam
gość
3 lata temu
naczelna polska dzidzia piernik w akcji...
gość
3 lata temu
Jaka z niej ekolożka :))) Ile to auto w mieście pali? 20?
Najnowsze komentarze (106)
gość
3 lata temu
Nie cierpie tego falszywego i malo inteligentnego babsztyla Rusin
gość
3 lata temu
Po co ją nagrywać??? Kim ona jest???
gość
3 lata temu
Straszny bufon nie lubie jej.... Spotkałem ja kiedyś w szpitalu w Aninie jak jej ojciec chorował.... leżał w jednej sali z moim ...przychodziła i zero kontaktu ... bo to dziwna kobieta jest....
gość
3 lata temu
No ale wg mnie to kicha jak ktoś ma torebkę za ilestam tysięcy i jeździ upierdzielonym autem
gość
3 lata temu
Te wszystkie torebki za 40 tys.,100 tys.,10 tys. to czysty snobizm.One niczym nie różnią się od tych duuużo tańszych.Jedynie znaczkiem producenta.Moim zdaniem lepiej wykorzystała by pieniądze pomagając komuś w potrzebie,jakiemuś dziecku niepełnosprawnemu,jakiejś sierocie.ale cóż...Ludzie z kasą nie zauważają tych będących niżej w hierarchii społecznej.I wydają zupełnie bezsensownie pieniądze.Zasada:łatwo przyszło,łatwo poszło ma tu zastosowanie w 100%.
Marzena
3 lata temu
A auto obok umyte... My ja siostra co drugi dzien jezdzi na myjke bez dotykowa 3zl auto umyte;)
gość
3 lata temu
Fakt, auto musi codzień, zwłaszcza w zimie zaliczyć myjnię. Co za mongoł się doczepił do brudnego auta?! Piczę umyłaś?
Zizji
3 lata temu
Ja też mam brudne auto
gość
3 lata temu
Bo auto musi kupić a reszta wypożyczona, Warszafka!!!! Hahaha
gość
3 lata temu
Auto w cenie torebki
gość
3 lata temu
Fajna Dziewczyna
gość
3 lata temu
Nie miala drobnych he he he
gość
3 lata temu
A co w tym dziwnego, że nie ma czasu? Ludzie litości z tymi złośliwościami.
gość
3 lata temu
A Ty dziennikarzu pewnie MPK jeździsz
...
Następna strona