Szczuplejsza o 30 kg Lizzo w ŚMIAŁEJ sukience drepcze z ukochanym na imprezkę z okazji 38. urodzin (ZDJĘCIA)
Lizzo świętowała w poniedziałek 38. urodziny. Artystka wykorzystała tę sposobność, żeby zabawić się w gronie najbliższych podczas imprezy w legendarnym hotelu Chateau Marmont. Piosenkarka, której tego wieczoru towarzyszył ukochany Myke Wright, wybrała na tę specjalną okazję odważną kreację.
Nie da się ukryć, że od początku kariery w przemyśle muzycznym Lizzo znacznie wyróżniała się na tle reszty topowych piosenkarek podbijających listy przebojów. W przeciwieństwie do większości gwiazd popu, Amerykanka nie katowała się drakońskimi dietami i morderczymi treningami na siłowni, a ze swoich bujnych kształtów zrobiła znak rozpoznawczy.
Lizzo podjęła się misji bycia "twarzą" ruchu body positive w Stanach Zjednoczonych, czyli nurtu, który złamał stereotypy i wylansował trend na akceptację własnego ciała. Opinia anonimowych hejterów dotycząca jej aparycji interesowała wokalistkę tyle, co nic. Do czasu.
Artystka wzięła się za siebie, zmieniła nawyki żywieniowe i zapisała się na siłownię, zrzucając 30 nadprogramowych kilogramów. Na początku swojej walki o wymarzoną sylwetkę gwiazda podjęła się też "kuracji" Ozempikiem. Dziś prezentuje się zupełnie inaczej niż jeszcze kilka lat temu.
Ostatnio lżejsza o 30 kg gwiazda została "przyłapana" w Los Angeles. Odziana w śmiałą kreację, w której odsłoniła sporo skóry, artystka wybrała się na zorganizowaną przez siebie imprezę z okazji 38. urodzin. Balanga miała miejsce w okupowanym przez celebrytów Chateau Marmont - legendarnym, luksusowym hotelu ulokowanym w West Hollywood. Lizzo i Myke Wright raczej rzadko pokazują się razem, lecz w tych wyjątkowych okolicznościach zrobili wyjątek.
Zobaczcie najnowsze zdjęcia Lizzo. Niezła przemiana?