Trwa ładowanie...
Przejdź na
Ivy
|

TYLKO NA PUDELKU: Joanna Krupa tłumaczy, dlaczego prowadzi córkę... NA SMYCZY: "Będę wychowywać moje dziecko, JAK JA CHCĘ"

870
Podziel się:

Fanów Joanny Krupy zaskoczyły jej relacje na Instastories, w których pokazała, że mała Asha-Leigh chodzi ubrana w szelki przypięte do smyczy. Poprosiliśmy modelkę o komentarz.

TYLKO NA PUDELKU: Joanna Krupa tłumaczy, dlaczego prowadzi córkę... NA SMYCZY: "Będę wychowywać moje dziecko, JAK JA CHCĘ"
Joanna Krupa prowadzi córkę na smyczy (Instagram)
bECQmlsl

Joanna Krupa do pewnego momentu odkładała macierzyństwo "na później", bo wolała się skupić na karierze. Na wszelki wypadek zamroziła jednak swoje jajeczka.

Gdy modelka poznała Douglasa Nunesa, poczuła się w końcu gotowa na dziecko. Córeczka pary, Asha-Leigh, przyszła na świat w listopadzie 2019 roku i od razu stała się oczkiem w głowie rodziców.

bECQmlsn

Joanna dokłada wszelkich starań, aby dziewczynka miała jak najszczęśliwsze dzieciństwo. W tym celu sięga czasem po nieco niekonwencjonalne metody.

Zobacz także: Joanna Krupa o spełnianiu zachcianek córki: "Ja wiem, że dziecko musi trochę popłakać"

Ostatnio Krupa pokazała na Instastories, jak spaceruje z córką ubraną w szelki przypięte do... smyczy. Zapytaliśmy Joasię, skąd taki pomysł.

bECQmlst

Jestem matką, która chroni z każdej strony swoje dziecko. Zrobię wszystko, żeby moja córeczka była bezpieczna. Przy ulicy jestem pewna, że nie wpadnie pod auto, a jeśli się potknie, to szybko mogę zareagować. Dzięki temu jestem pewna, że dziecko nie ucieknie, nic się nie stanie, bo nie zawsze dziecko chce chodzić za rączkę albo w wózku.

Czasy się zmieniają, powstają nowe rzeczy, które chronią nasze dzieci przed niebezpieczeństwem i zawsze będę je wybierała, jeśli będę miała pewność, że dzięki temu moja córeczka będzie bezpieczna - wyjaśnia nam Joanna.

Krupa radzi też tym, którzy ją krytykują, aby się "doedukowali".

Wiem, że jestem niesamowitą matką. Będę robić i wychowywać moje dziecko, jak ja chcę. Jak komuś to się nie podoba, to powinni się trochę educate themselves, że jesteśmy w 2021 roku - podsumowuje celebrytka.

bECQmlsu

A Wy co sądzicie o smyczy dla dziecka - dobry pomysł?

Pudelek ma swoją grupę na Facebooku! Masz ciekawy donos? Dołącz do PUDELKOWEJ społeczności i podziel się nim!

bECQmlsv
bECQmlsw
bECQmlsO
Źródło:
pudelek.pl
KOMENTARZE
(870)
Ręce opadają
2 miesiące temu
To szelki, nie smycz. Co za ignorancja
Izka
2 miesiące temu
Szkoda, że swoich nie mogłam tak prowadzać. Trzeba było mieć oczy dookoła siebie, a i tak młodszy dawał wiecznie "dyla" na ulicę. Super sprawa.
Jaa
2 miesiące temu
Przeciez to szelki, a nie smycz. To rozwiazanie ma ze 10 lat
bECQmlsP
Mamcia
2 miesiące temu
I tutaj ma rację ,wychowuje jak chce :)
Aaa
2 miesiące temu
Ekstra sa te szelki, często widok w UK czy Skandynawii.ale skąd cebulaki mają wiedzieć jak siedzą w pislandii.
Najnowsze komentarze (870)
Malutka
miesiąc temu
Strasznie to wygląda
gosc
2 miesiące temu
ciekawe czy pojdzie w rozbierane sesje jak mamusia gdy dorosnie, inteligencja krupa nie grzeszy
Ojciec Pio
2 miesiące temu
Biedne dziecko ...
Gracja
2 miesiące temu
Szczerze mówiąc, prowadzenie dzieci na szelkach w mojej ocenie to troska o dziecko. Wielokrotnie widziałam rodziców w zatłoczonych miastach, którzy w ten sposób dbają o bezpieczeństwo dziecka. Nie wydaje mi się, żeby było to coś rażącego. Nie jestem fanka tej Pani, ale czepianie się takich rzeczy to raczej porażka.
aaa
2 miesiące temu
bo ludzie sa zbyt glupi, a potem wypadki i wybite zeby, bo co ludzie powiedza na szelki
Kasia
2 miesiące temu
Popieram całkowicie sama też prowadzałam syna na takich szelkach. Najważniejsze jest bezpieczeństwo dziecka.
Balbina
2 miesiące temu
Bardzo wygodna rzecz, ja 28 lat temu stosowałam takie szelki🙂
WAWA
2 miesiące temu
W tych okularach i z taką miną wygląda jak z korporacji bobas fajna malutka!
bECQmlsH
prem
2 miesiące temu
Poczekaj mama jeszcze trochę a to mala mis będzie Cię wodzić za nos
Kocia mama
2 miesiące temu
Drama jakby co najmniej dziecku kaganiec założyła. Extra rozwiązanie i dające poczucie bezpieczeństwa dwóm stronom
Dominika
2 miesiące temu
Mam dziecko w tym samym wieku, nie uważam aby szelki ograniczały swobodę dziecka lub jego rozwój. I nie jest to rozwiązanie dla "leniwych" rodziców. Każdy ma inną wrażliwość. Myślę że każdy chce dla swojego dziecka jak najlepiej i każdy rodzic zna swoje dziecko. Nie ma co polemizować, zawsze są za i przeciw. Po to powstał ten artykuł aby wzbudzić kontrowersje. Szanujmy się wzajemnie, nie oceniajmy
Marzena
2 miesiące temu
Joasiu jestem z Tobą, nie daj się!!! Też jestem mamą dwójki bardzo rezolutnych maluchów, mieszkamy przy ruchliwej drodze, spacer to prawdziwa przeprawa przy dziecku, które za wszelką cenę, chce łapać auta... Owszem w parku nie ma problemu, ale chodzenie przy jezdni, niech mówią co chcą, każde dziecko jest inne i jeszcze raz powtórzę po poprzednikach-to nie jest samych- to szelki, z ręki dziecko może się wyślizgnąć-szelki są w stanie powstrzymać dziecko bez większych szkód dla niego!!!
Marta
2 miesiące temu
Ja też prowadzałqm córkę "na smyczy" jeszcze 10 lat temu. Nie widzę nic strasznego w tym wynalazku. Wszystko dla bezpieczenstwa dziecka.
Abb6
2 miesiące temu
Śliczna dziewczynka..serdecznie pozdrawiam
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
bECQmltA
bECQmltB
bECQmltC
bECQmltD
bECQmltE
bECQmltj