Trwa ładowanie...
Przejdź na
Goss
|
aktualizacja

Victoria Beckham "JEST ZDRUZGOTANA". Przez konflikt z Nicolą Peltz NIE WIDUJE syna! "To złamało jej serce. Wcześniej byli NIEROZŁĄCZNI"

331
Podziel się:

Konflikt między Victorią Beckham i Nicolą Peltz wciąż przybiera na sile. Sprawy zaszły ponoć tak daleko, że przez wojnę z synową była spicetka praktycznie nie widuje pociechy już od kwietnia. Martwi ją też, że wyraźnie się od siebie oddalają, choć dotąd byli "nierozłączni".

Victoria Beckham "JEST ZDRUZGOTANA". Przez konflikt z Nicolą Peltz NIE WIDUJE syna! "To złamało jej serce. Wcześniej byli NIEROZŁĄCZNI"
Victoria Beckham prawie nie widuje syna? Wszystko przez konflikt z Nicolą Peltz (Getty Images)

Od kilku dni światowe media rozpisują się o kulisach konfliktu Victorii Beckham i Nicoli Peltz, czyli ukochanej jej syna, Brooklyna. Choć od ślubu pary minęło już prawie pół roku, to na jaw wychodzi coraz więcej szczegółów tego, jak rozpoczęła się zimna wojna między teściową i synową.

Konflikt Victorii Beckham i Nicoli Peltz. Co je poróżniło?

Spór Victorii BeckhamNicoli Peltz ma sięgać jeszcze zorganizowanego 5 miesięcy temu ślubu. To wtedy Posh Spice miała robić wszystko, aby to na niej skupiała się cała uwaga, a na dodatek rzekomo "ukradła" nowożeńcom piosenkę do pierwszego tańca i to na chwilę przed wyjściem na parkiet.

Co więcej, jednym z gości był Marc Anthony, który podczas ślubnej przemowy miał skupiać się głównie na tym, jak wspaniałą osobą jest Victoria. Wszystko oczywiście na oczach panny młodej i to w jej wielkim dniu. Nicola miała być wściekła i wyjść z sali ze łzami w oczach, a za kulisami pocieszały ją mama i siostra. Atmosfera podczas samej ceremonii miała być natomiast dość gęsta.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Rozenek debiutuje w "DDTVN", a Rutkowski marzy o Kryształowej Kuli

Victoria Beckham prawie nie widuje syna?

Po tych wydarzeniach Victoria i Nicola nie tylko się nie pogodziły, lecz ich relacje miały się jeszcze pogorszyć. Jak donosi portal Daily Mail, na rodzinnym konflikcie cierpią nie tylko obie zainteresowane, lecz także sam Brooklyn, który nie wie, po czyjej stronie opowiedzieć się w sporze. Do tej pory miał z matką doskonałe relacje, ale ma mieć jej za złe to, jak potraktowała jego żonę.

Co więcej, sama Victoria ma być podobno "załamana i zdruzgotana" całą sytuacją i to właśnie z powodu nadszarpniętych relacji z Brooklynem. Jak twierdzi wspomniane medium, była spicetka martwi się tym, że jej kontakty z synem wyraźnie się rozluźniły, a jeszcze kilka miesięcy temu mieli być "nierozłączni". Od ślubu, który odbył się kilka miesięcy temu, ponoć widuje syna bardzo rzadko.

To złamało jej serce. Do tej pory byli nierozłączni - mówi źródło serwisu Mail+.

Nie jest jasne, czy z uwagi na kontakty z synem Victoria wyciągnie rękę do synowej, ale na razie się na to nie zanosi... Myślicie, że wszystko się jeszcze jakoś ułoży?

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
pudelek.pl
KOMENTARZE
(331)
Aga
miesiąc temu
Nie ma to jak zaborcza teściowa , która nie rozumie że syn ma już swoją rodzinę i to teraz żona jest nr1
Sarcastic
miesiąc temu
Typowe dylematy egoistycznych teściowych. Najpierw miecze, pójście w konflikt, bo wiedzą lepiej a później rozpaczanie i wyżalanie po okolicy, że ma "złą synową, co wszystko psuje". I syneczki najczęściej zagubieni, bo tu mamusia i czy mama ważniejsza od żony 😄 dylematy...
Ross
miesiąc temu
Rozwiedzie się to wróci do mamusi.
Ola
miesiąc temu
Trzeba było nie robić cyrku na weselu syna to by nie miała tego problemu, może jednak syn ma trochę charakteru i nie jest maminsynkiem.
Hanna
miesiąc temu
Sama jestem teściową i szczerze się zastanawiam, dlaczego kobiety po ślubie dziecka wreszcie nie zajmą się sobą? Gdy moja córka wyszła za mąż to zaczęłam bardziej dbać o siebie, zaczęłam uprawiać sport, podróżować z mężem, a gdy będziemy na emeryturze to mamy w planach uczęszczać na uniwersytet trzeciego wieku. Nie wisimy na córce i zięciu bo to dorośli ludzie i gdy ktoś mnie pyta, jakie firany ma moja córka w salonie i czy ma porządek w łazience to odpowiadam, że nie wiem, bo jak przychodzę do nich to jestem w gościach, a nie na inspekcji sanitarnej.
Najnowsze komentarze (331)
aaa
4 tyg. temu
może powinna wziąć z nim ślub
piotrosia
4 tyg. temu
Czas odciac pępowinę i puścić synusia dając mu wolną rękę!!Juz sam fakt ze wyjazd podróż ślubna odbył się na jachcie z mamusią juz był nie smaczny......Mamcia wyluzuj!!!!
Kate
4 tyg. temu
Moja tesciowa zrozumiala, ze popelnila blad..niestety za pozno. Moj maz tez zrozumial jaka wariatka jest jego matka. Trzymamy sie od niej z daleka. Ogolnie nienormalna rodzina.
gosc
4 tyg. temu
A dlaczego synowe widza tylko swoja mamusie i odciagaja meza od ego rodziny
jjkkk
4 tyg. temu
Nikolka niby taka bogata, a zawsze ma mega brzydkie włosy nie dobrane do twarzy.
anna
miesiąc temu
Wcale się nie dziwię w końcu ślub to dzień pary młodej . Też bym się wkurzyła
a ic ty
miesiąc temu
pora odciąć pempowinkę niech się mężem zajmie a nie wtrąca w życie syna...
Ava
miesiąc temu
Oj, Viki trzeba sie bylo nie wtracac w nowe zycie syna to bys go nie stracila. Brawa dla Brooklyna, wyglada na to, ze ma jednak troche oleju w głowie
santa meuerte
miesiąc temu
Nie piszcie mi, że miłość istnieje. Nie ma. Wiem, bo w moim przypadku było na to co najmniej 20 lat czekania od 20 roku życia. 20 lat, to w miarę rozsądny wiek na start szukania drugiej połówki. Spotkałem na swojej drodze wiele kobiet. Dane mi było romansować jedynie z brzydkimi. Te atrakcyjne, a byłem przystojnym młodym mężczyzną (nie kojarzyć z przypakowanym a po prostu zdrowa i wysportowana sylwetka) o przystojnej twarzy, przyjaznej osobowości z poczuciem humoru. No cóż. Każda atrakcyjna w moich oczach dała mi "kosza". Wybrały sobie monstrualnych, przerośniętych i majętnych jednocześnie. Miłości nie ma. 20 lat, to długo. Do tego stopnia długo, że się rozchorowałem i wiele wskazuje na to, że aktywował mi się toczeń. To nieuleczalna choroba autoimmunologiczna. Objaw pojawił się na twarzy, niewyraźnie też widzę. Mam co noc spore guzy na twarzy na czole z plamami i stopniowo śmierć mi zagląda w oczy. Z koncentracją też co raz gorzej. Dziękuję wam kobity. Pogardziłyście fajnym, młodym, przystojnym mężczyzną, który nie miał przewinień na swoim koncie (niekarany). Było was wiele ale i to nie wystarczyło. Powodzenia z monstrualnymi mutantami, których sobie wybrałyście i macie potomstwo. Na mnie już za późno.
MeX
miesiąc temu
Odetnij pępowinę i dostęp do konta !!
Jojijo
miesiąc temu
Noe martw się zaraz będzie rozwód szybciutko synek wróci. Synowa to nie rodzona dziś jest ta kiedys będzie inna. Takie czasy.
Aga
miesiąc temu
tak tak , bo autorek ma pojęcie co się tam między nimi dzieje , kolejna wymyślona bajka
Polak
miesiąc temu
Victoria Beckham jest brzydka i nieutalentowana - ale jest w sam raz dla pudelka
fred
miesiąc temu
kiedys same bedziecie tesciowymi wiec o was tez tak beda synowe pisać
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie