Trwa ładowanie...
Przejdź na

Wyszkoni o chorobie: "To trudne przeżycia otworzyły mi głowę. Dostałam drugie życie!"

53
Podziel się

"Chcę się z niego czerpać garściami. Jestem wdzięczna za każdą chwilę, również tę spędzoną na scenie".

bCIfRVqZ

Anna Wyszkoni kilka dni temu podczas Festiwalu w Sopocie poinformowała fanów, że ma za sobą bardzo trudny czas. Przyznała, że dopiero co wygrała z ciężką chorobą. Nie chciała zdradzić jaką, dosyć enigmatycznie stwierdziła tylko, że nie była pewna, czy będzie mogła śpiewać, czy jej głos wróci do formy. Podczas pierwszego dnia 53. Krajowego Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu zapytaliśmy ją o to, w jakiej formie jest obecnie.
Były to trudne przeżycia, one otworzyły mi głowę. Kiedy człowieka dotyka coś tak przełomowego, to dostaje się drugie życie. Chcę się z niego czerpać garściami. Jestem wdzięczna za każdą chwilę, również tę spędzoną na scenie. Te chwile są dla mnie zupełnie inne. Nie chcę tego za bardzo rozpamiętywać. Mam nadzieję, że wszystko już będzie dobrze.

Zobaczcie naszą relację z pierwszego dnia festiwalu:

bCIfRVrb
bCIfRVrC
KOMENTARZE
(53)
gość
4 lata temu
Bo bez zdrowia nie ma nic ! Dbajmy o siebie Kochani :)))
gość:)
4 lata temu
Wszystkiego dobrego i dużo zdrówka, bo to najważniejsze:)
gość
4 lata temu
Lubię ją. Nieważne jaką chorobę przeszła, niech cieszy się zdrowiem. Fajna z niej babka :)
bCIfRVrD
gość
4 lata temu
Nie dałam rady obejrzeć pierwszedo dnia festiwalu. #dobrazmiana
gość
4 lata temu
Aniu kiedy ostatni raz jadlas jajecznicę na bekonie na sniadanie, jak królowa angielska, która skończyła 90 lat i przyznała , ze codziennie tak jada na sniadanie. Ludzie nie wierzcie, że od jogurtow i owoców bedziecie zdrowi. Zobaczcie co się dzieje, każą nam ,,odżywiać się zdrowo,, ,a coraz więcej ludzi jest chorych.
Najnowsze komentarze (53)
gość
4 lata temu
Ja również dostałam drugie życie po bardzo ciężkim wypadku samochodowym. Gdyby nie gorliwe modlitwy (przez kilka miesięcy) mojego męża i rodziny do Pana Jezusa o moje uzdrowienie, to kilka lat temu umarłabym. Bo miałam m.in. naderwany pień mózgu i przez kilka tygodni byłam w śpiączce farmakologicznej. Nawet lekarze mój stan zdrowia oficjalnie nazywają cudem. Bo ja realnie otarłam się o śmierć. Naprawdę warto przybliżyć się do Pana Jezusa i całkowicie Jemu zaufać.
gość
4 lata temu
Ja również dostałam drugie życie po bardzo ciężkim wypadku samochodowym. Gdyby nie gorliwe modlitwy (przez kilka miesięcy) mojego męża i rodziny do Pana Jezusa o moje uzdrowienie, to kilka lat temu umarłabym. Bo miałam m.in. naderwany pień mózgu i przez kilka tygodni byłam w śpiączce farmakologicznej. Nawet lekarze mój stan zdrowia oficjalnie nazywają cudem. Bo ja realnie otarłam się o śmierć. Naprawdę warto przybliżyć się do Pana Jezusa i całkowicie Jemu zaufać.
gość
4 lata temu
ojeju jaki slodki wpis, dzieki za troske :************
gość
4 lata temu
Straszny "pytający" Rety!!!!!
gość
4 lata temu
Jak już nie mają czym zaskoczyć, to chociaż chorobą, byle tylko pisali.
gość
4 lata temu
Nie cierpię tej wieśniary i jej discopolóweczek.
gość
4 lata temu
Choroby zwykłych ludzi nikogo nie interesują.
gość
4 lata temu
JA UWAZAM ZA NIESTOSOWNE OPOWIADANIE O SWOICH CHOROBACH PUBLICZNIE.A POMIEDZY TYM ,WRZUCIC ,ZE WLASNIE NOWA PLYTE NAGRALA....CZY ZATEM MAMY JEJ ZYCZYC ZDROWIA ,CZY JEST TO MARKETING?
bCIfRVrv
jz
4 lata temu
dużo zdrówka zyczę Aniu
gość
4 lata temu
a o co tobie chodzi?
gość
4 lata temu
stara krowa ta wyszkoni i nadal g****a
gość
4 lata temu
co ona mogła mieć
gość
4 lata temu
p******e opole ma digitally imported i 101.ru
gość
4 lata temu
Widzę, że ktoś nie może przeboleć, że to nie on śpiewa w Opolu!!! Wstyd! Nie można cały czas bezkarnie grzać opolskich desek!
bCIfRVrX